URODA I ZDROWIE

Konkurs KLORANE – wyniki!

3 lipca 2020, dodał: pinkmause

Serdecznie dziękujemy za tak liczny udział w naszym letnim konkursie, w którym do wygrania były zestawy kosmetyków do pielęgnacji włosów i skóry głowy KLORANE BOTANICAL FOUNDATION!

Po przeanalizowaniu Waszych komentarzy na facebooku i portalu wyłoniliśmy  3 laureatki, do których powędrują zestawy, a są to:

Joanna Maciejewska (facebook)

Sekretem mojej wakacyjnej pielęgnacji włosów jest… WODA. Niedawno odkryłam świetną płukankę do włosów, którą stanowi jeden składnik: woda mineralna (najlepiej źródlana niegazowana). Wystarczy 0,5 l na dokładne spłukanie włosów. Po umyciu włosów opłukuję włosy wodą mineralną i gotowe. Włosy stają się miękkie, elastyczne, nie puszczą się i mniej się łamią.
Pielęgnuję włosy również „od wewnątrz” pijąc 2-3 litry wody. Nie przepadam za smakiem samej wody, dlatego przygotowuję wody owocowe. One mają wielką moc, świetnie wpływają na zdrowe, skórę i włosy, gdyż wypłukują z organizmu toksyny, nawilżają organizm. Właśnie nawilżenie jest najważniejsze. Gdy spożywa się małą ilość wody to włosy są suche, matowe i puszące. Odwodnienie prowadzi do kruchości i łamliwości włosów. Zawsze latem piję dużo wody owocowej i włosy są w lepszej kondycji. Piję wodę z owocami, a także wodę kokosową i napary ziołowe, które również polecam.
Na zdjęciach część moich „pielęgnacyjnych napojów”

Evi13

Lato to długie spacery brzegiem morza, soczyste owoce zrywane prosto z sadu oraz bezstroskie leniuchowanie na złocistym piasku. Ale lato to także nieubłagane promienie słoneczne oraz wysoka temperatura, suchy wiatr, który zwiewa z głowy słomkowy kapelusz oraz słona, morska woda, która odciska swoje piętno na pięknie moich włosów. Można byłoby odpuścić, można byłoby rwać włosy z głowy ale jest znacznie lepsze rozwiązanie – odpowiednia pielęgnacja. Odpowiednia pielęgnacja to nie żadna czarna magia ale szereg działań, dzięki którym moje włosy mogą dorównać zjawiskowej fryzurze bajkowej Roszpunki. Jak to osiągam? Przede wszystkim systematycznym działaniem, bez żadnych taryf ulgowych. Rozpoczynam od oczyszczania. Skutecznego aby pozbyć się wszystkich zanieczyszczeń jakie serwuje nam wakacyjne życie ale jednocześnie delikatnego aby nie zaszkodzić moim niezwykle kapryśnym i wrażliwym włosom. Nie zapominam również o nawilżaniu i odżywianiu. Odżywki, maski do włosów, olejki na stałe zagościły w mojej kosmetyczce. Stosuję zarówno te sklepowe jak i domowe metody. Co jakiś czas moja kuchnia zamienia się w prawdziwe laboratorium kosmetyczne a ja z wielką dokładnością wybieram, przelewam, mieszam. Uwielbiam olejek arganowy, makadamia, migdałowy oraz kokosowy. Nie tylko ich działanie jest zachwycające ale ich zapach jest wręcz obłędny. Nie ma lepszego sposobu by nawet podczas urlopu na działce poczuć się jak księżniczka z rajskiej wysypy niż zaserwowanie sobie i swoim włosom dawki oleju kokosowego. Nie uciekam także przed sprawdzonymi babcinymi sposobami. Maseczka z drożdży i mleka to hit mojej babci, dzięki któremu była prawdziwą królową włosów. I jak zawsze mi powtarzała, gdyby nie ta maseczka z drożdży i gdyby nie te włosy to pewnie nigdy nie poznałaby mojego dziadka. W mojej podróżnej kosmetyczce nie może także zabraknąć preparatów zabezpieczających włosy przed działaniem słońca czy wysokich temperatur. Termoochronne i nawilżające mgiełki to mój must have. Pielęgnacja włosów latem to także wszystkie poza kosmetyczne działania. Lato to pora roku, która zapewnia nam nieograniczone ilości świeżych warzyw i owoców. Korzystam z tych dobrodziejstw jak najlepiej potrafię. Do tego nawet w czasie urlopu nie rezygnuje z swojej ulubionej owsianki oraz dużych ilości wody. Doliczyć także trzeba ruch, odpowiednią ilość snu oraz optymizm. Nic tak nie wpływa dobroczynnie na włosy latem jak poczucie humoru i uśmiech. Dlatego śmiejmy się dużo i zawsze, bez względu na porę roku.

Justyna Kubik (facebook)

MOJE ZŁOTE RADY SŁONECZNE 🌞 1. Na noc na nie umyte włosy nałożyć ulubioną odżywkę maskę z kreatyną. 2. Rano zmyć ciepłą wodą i umyć włosy szamponem z kreatyną. 3. Nałożyć na 15 min tą samą odżywkę po czym dobrze spłukać i pozwolić włosom wyschnąć. 4. Spryskać włosy sprayem termoochronnym i ułożyć jak lubimy. 5. Codziennie zażyć suplement z biotyną. 6. Raz w tygodniu spryskać włosy wodą z cukrem i nałożyć na każde pasmo olejek musztardowy na min. 30 min, zmyć i nałożyć odżywkę na ok 30 min, umyć włosy i pozwolić im wyschnąć. 7. Każdego dnia rozczesywać włosy delikatnie dobrą szczotką z naturalnym włosiem. 8. Jeśli długo przebywamy na słońcu spryskać odżywczą mgiełką do włosów i delikatnie przeczesać. 9. Nie stosować ciasnych gumek ostateczne luźne frotki lub delikatne spinki do ugięcia. W lecie nasze włosy potrzebują więcej uwagi. Słońce może mocno wpłynąć na ich kondycję 🌞
Najważniejsza jest ochrona przed szkodliwymi promieniami UV, które oddziałują zarówno na włosy jak i skórę głowy.
Promieniowanie UV może prowadzić do nieodwracalnych skutków. Wysuszenie, osłabienie i szorstkość to tylko niektóre z nich.
Warto podczas wypoczynku wakacyjnego zadbać również o swoje włosy.
Polecam mieć przy sobie jakieś serum nawilżające. Może to być odżywka lub jedwab. W przypadku długiego przebywania na słońcu należy co jakiś czas go używać.
Oleje mogą nam pomóc w pielęgnacji włosów w wysokich temperaturach.
Sama używam na przemiennie przeróżne olejki.
Dzięki mgiełką moje włosy pozostają świeże i nawilżone.
Pielęgnacja w wysokich temperaturach jest bardzo ważna. Wystarczy pamiętać o odpowiednim nawilżeniu i ochronie a nasze włosy na pewno nam podziękują ❤️
Mam długie włosy, dlatego często je związuje luźnymi frotkami. Zapobiega to plątaniu i pomaga uchronić je przed Słońcem.
Przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi mogą nas uchronić zioła, które znajdziemy w różnych kosmetykach do włosów.
Wzmocnią strukturę naszych włosów, przez co będą odporniejsze na Słońce ✨ Oprócz odpowiedniej pielęgnacji włosów kosmetykami, warto skupić się na tym co jemy ponieważ to również ma wpływ na naszą kondycję i wygląd włosów. Warto spożywać w szczególności warzywa i owoce dzięki którym w sposób naturalny dostarczymy organizmowi witamin i minerałów które są niezbędne dla naszego organizmu, a co za tym idzie również naszych włosów. Z kolei w ciepłe słoneczne dni nie zapomnimy o nakryciu głowy

serdeczne gratulacje! Zestawy wysyła sponsor konkursu

Nagrodami w konkursie są 3 zestawy kosmetyków do pielęgnacji włosów i skóry głowy KLORANE BOTANICAL FOUNDATION. W skład każdego zestawu wchodzą:

1) Detoksykujący szampon na bazie wyciągu z mięty nadwodnej
2) Ochronny balsam na bazie wyciągu z mięty nadwodnej
3) Oczyszczająca mgiełka na bazie wyciągu z mięty nadwodnej

W konkursie wygrywają 3 osoby.

Regulamin naszych konkursów znajdziecie TUTAJ

O NAGRODACH:

Ochronne i oczyszczające kosmetyki z miętą nadwodną otulają mgiełką świeżości. To nowy oddech dla włosów i skóry głowy. KLORANE BOTANICAL FOUNDATION wykorzystuje wyjątkowe właściwości oczyszczające mięty nadwodnej. KLORANE proponuje zestaw kosmetyków anti-pollution, ekologicznie odpowiedzialnych, z miętą nadwodną pochodzącą z ekologicznych upraw. KLORANE dzieli się oczyszczającą mocą mięty nadwodnej w kompleksowej gamie skutecznych kosmetyków, biodegradowalnych* i w 95% naturalnych**. Nowy, trzyetapowy rytuał, który oczyści włosy i zapewni im ochronę. Wyjątkowo świeży zapach „gniecionej mięty”, z nutą mięty nadwodnej, cytryny i akordu herbacianego.

Działanie mięty nadwodnej zostało porównane do syntetycznej substancji o udowodnionym działaniu oczyszczającym. Naturalny ekstrakt mięty nadwodnej wykazuje większą skuteczność w ochronie jednego z elementów budulcowych owłosionej skóry głowy, skwalanu, w przypadku narażenia na działanie ozonu, który jest jednym z czynników zanieczyszczających powietrze.

DETOKSYKUJĄCY SZAMPON NA BAZIE WYCIĄGU Z MIĘTY NADWODNEJ

Biodegradowalna formuła, delikatna, o łagodnej bazie myjącej, usuwa zanieczyszczenia i oczyszcza (1) bez wysuszania. DODATKOWO: efekt „ice bucket”, błyskawicznie odświeżający skórę głowy. Usuwa pyły zawieszone w 97% (2)

Szampon 200 ml/Cena: ok. 38 zł

OCHRONNY BALSAM NA BAZIE WYCIĄGU Z MIĘTY NADWODNEJ

Biodegradowalna formuła składa się w 95% ze składników pochodzenia naturalnego//naturalnych. Działa jak tarcza ochronna przed zanieczyszczaniami, zapobiega osadzaniu się i wnikaniu zanieczyszczeń do wewnątrz włosa.

DODATKOWO: nawilża skórę głowy i o 96% zwiększa połysk włosów już po pierwszym użyciu (3)

Chroni przed zanieczyszczeniami w 97% (4)

Balsam 150 ml/Cena: ok. 49 zł

OCZYSZCZAJĄCA MGIEŁKA NA BAZIE WYCIĄGU Z MIĘTY NADWODNEJ

Mgiełka zawiera wysokie stężenie mięty nadwodnej. Składa się w 95 % ze składników pochodzenia naturalnego//naturalnych. Neutralizuje nieprzyjemne zapachy (tytoń, spaliny, smażenie itp.), jednocześnie odtruwając i chroniąc włókno włosa przed zanieczyszczonym powietrzem. Do spryskiwania na suche włosy, nie obciąża włosów. DODATKOWO: ujarzmia niesforne włosy. Może być stosowana dowolnie w ciągu dnia, przed spotkaniem, po spotkaniu lub między jednym a drugim, po wysiłku fizycznym, po sprincie do autobusu, czy po czasie spędzonym w zadymionym barze…

Mgiełka 100 ml/Cena: ok. 42 zł

Dostępne w aptekach

* Biodegradowalna formuła do spłukiwania

** Formuła pielęgnacyjna w 95 % ze składników pochodzenia naturalnego//naturalnych

(1) Test satysfakcji użytkowania szamponu prowadzony we Francji na grupie 85 osób (81% satysfakcji w teście konsumenckim we Francji)

(2) Badanie kosmyków dla oceny działania szamponu oczyszczającego z pyłów, zanieczyszczających powietrze

(3) Ocena połysku kosmyków

(4) Test satysfakcji użytkowania przeprowadzony we Francji na grupie 80 osób

(5) Ocena działania mgiełki na przesiąknięte dymem papierosowym i zapachami kuchennymi kosmyki włosów przez 12 doświadczonych panelistów.

Od 50 lat KLORANE uprawia na południu Francji własne, charakterystyczne dla marki rośliny (chaber, owies, len…). Uprawa odbywa się w kontrolowanych warunkach, aby zapewnić wysoką jakość, począwszy od nasion, aż po gotowy wyrób. W pobliżu naszych pól etnobotanicy zauważyli niepozorną, lecz żywotną roślinę wieloletnią, zdolną oczyścić stojącą lub zanieczyszczoną wodę MIĘTĘ NADWODNĄ.

KLORANE po raz pierwszy wprowadza ten składnik do ekoodpowiedzialnej serii kosmetyków do włosów by oczyścić włosy tak, jak oczyszcza przyrodę.

LABORATORIA KLORANE pozyskują czysty ekstrakt z mięty nadwodnej, z naziemnych części roślin, w 100% naturalny, który chroni skórę głowy przed szkodliwym wpływem zanieczyszczeń środowiskowych. Ten ekstrakt roślinny powstaje w procesie termomechanicznym, zgodnie z opatentowaną, innowacyjną metodą wywodzącą się z ZIELONEJ CHEMII.

Bez użycia wody ani rozpuszczalników, umożliwia ochronę substancji aktywnych rośliny w celu ich idealnego odwzorowania przy jednoczesnym ograniczeniu śladu węglowego. Substancja uzyskała srebrne oznaczenie ERI 360° (Eco Responsible Ingredient), które określa stopień odpowiedzialności ekologicznej składnika. Po raz pierwszy zostało przyznane przedsiębiorstwu.

(1) Pollution Damage and Protection of Asian Hair – Scientific Figure on ResearchGate. Available from: https://www.researchgate.net/figure/Cuticle-morphology-of-the-a-protected-and-unprotected-virgin-hair-after-six-exposure_fig4_322892060 – [accessed 11 Dec, 2018]

KLORANE BOTANICAL FOUNDATION razem ze School of Environment Uniwersytetu Tsinghua zbadał dobroczynny wpływ mięty nadwodnej na oczyszczanie środowiska. Po dwóch latach badań udokumentowana została jej wyjątkowa zdolność oczyszczania wody i hamowania rozwoju toksycznych alg słodkowodnych.

 

 

 

 

 

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

loading...

Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

47 komentarzy do Konkurs KLORANE – wyniki!

  1. avatar Karolina pisze:

    Przede wszystkim stawiam na ochronę i noszę stylowy kapelusz z szerokim rondem lub chustkę. Nie wykonuję też żadnych ekstremalnych kuracji fryzjerskich w lecie, które mogą dodatkowo osłabić cebulki. Jem pełnowartościowe sałatki, piję dużo wody i koktajli. Moje trio kosmetyczne to szampon, odżywka i regenerująca maska ze składem jak najbardziej naturalnym, nie obciążonym chemicznie- parabenami, sztucznymi barwnikami, SLS-em, PEG-ami, silikonami itd. Obowiązkowo również używam mgiełkę z filtrem UV i stosuję olejki arganowy, kokosowy, macadamia lub monoi. Nigdy nie suszę włosów na słońcu, lecz pozwalam im schnąć naturalnie, a potem wiążę je gumkami typu sprężynki, które nie wyrywają włosów. Wspomagam się też suplementami od wewnątrz. 👍😍🌞

  2. avatar Evi13 pisze:

    Lato to długie spacery brzegiem morza, soczyste owoce zrywane prosto z sadu oraz bezstroskie leniuchowanie na złocistym piasku. Ale lato to także nieubłagane promienie słoneczne oraz wysoka temperatura, suchy wiatr, który zwiewa z głowy słomkowy kapelusz oraz słona, morska woda, która odciska swoje piętno na pięknie moich włosów. Można byłoby odpuścić, można byłoby rwać włosy z głowy ale jest znacznie lepsze rozwiązanie – odpowiednia pielęgnacja. Odpowiednia pielęgnacja to nie żadna czarna magia ale szereg działań, dzięki którym moje włosy mogą dorównać zjawiskowej fryzurze bajkowej Roszpunki. Jak to osiągam? Przede wszystkim systematycznym działaniem, bez żadnych taryf ulgowych. Rozpoczynam od oczyszczania. Skutecznego aby pozbyć się wszystkich zanieczyszczeń jakie serwuje nam wakacyjne życie ale jednocześnie delikatnego aby nie zaszkodzić moim niezwykle kapryśnym i wrażliwym włosom. Nie zapominam również o nawilżaniu i odżywianiu. Odżywki, maski do włosów, olejki na stałe zagościły w mojej kosmetyczce. Stosuję zarówno te sklepowe jak i domowe metody. Co jakiś czas moja kuchnia zamienia się w prawdziwe laboratorium kosmetyczne a ja z wielką dokładnością wybieram, przelewam, mieszam. Uwielbiam olejek arganowy, makadamia, migdałowy oraz kokosowy. Nie tylko ich działanie jest zachwycające ale ich zapach jest wręcz obłędny. Nie ma lepszego sposobu by nawet podczas urlopu na działce poczuć się jak księżniczka z rajskiej wysypy niż zaserwowanie sobie i swoim włosom dawki oleju kokosowego. Nie uciekam także przed sprawdzonymi babcinymi sposobami. Maseczka z drożdży i mleka to hit mojej babci, dzięki któremu była prawdziwą królową włosów. I jak zawsze mi powtarzała, gdyby nie ta maseczka z drożdży i gdyby nie te włosy to pewnie nigdy nie poznałaby mojego dziadka. W mojej podróżnej kosmetyczce nie może także zabraknąć preparatów zabezpieczających włosy przed działaniem słońca czy wysokich temperatur. Termoochronne i nawilżające mgiełki to mój must have. Pielęgnacja włosów latem to także wszystkie poza kosmetyczne działania. Lato to pora roku, która zapewnia nam nieograniczone ilości świeżych warzyw i owoców. Korzystam z tych dobrodziejstw jak najlepiej potrafię. Do tego nawet w czasie urlopu nie rezygnuje z swojej ulubionej owsianki oraz dużych ilości wody. Doliczyć także trzeba ruch, odpowiednią ilość snu oraz optymizm. Nic tak nie wpływa dobroczynnie na włosy latem jak poczucie humoru i uśmiech. Dlatego śmiejmy się dużo i zawsze, bez względu na porę roku.

  3. avatar Ewelina pisze:

    Najważniejsze w letniej pielęgnacji są:
    1. Ochrona przed słońcem- kapelusz lub spray z filtrem z SPF
    2. Nawilżenie- odpowiedni szampon i odżywka
    3. Odzywienie- domowe maski na wzmocnienie włosów np. z żółtkiem
    Przestrzegając tych zasad noży być pewni świetnej kondycji swoich włosów ❤️

  4. avatar Karolina pisze:

    Nie wiem, czy sam Detektyw Monk byłby w stanie rozwikłać sekret moich pięknych włosów! Prędzej stawiałabym na Detektywa Gadżeta – w mojej łazience nie brak innowacyjnych drobiazgów, a zabaw w diy stała się dla mnie codziennością. W kolorowym słoiku się delikatna biała glinka, która służy mi jako peeling do skóry głowy. Ale mój prawdziwy sekret kryje się w minimalnej szklanej buteleczce. Jego nazwa brzmi ciekawie, niczym składnik, który mógłby znaleźć się w przepisie wielkiego maga i druida Panoramiksa. Owym tajemniczym elementem jest… bioferment z aceroli! Dodaję go do odżywki, dzięki temu moje włosy nabierają jasnych refleksów, błyszczą niczym największe gwiazdy na czerwonym dywanie. Nawet Rihanna śpiewa o moich włosach w jednej z piosenek: „shine bright like a diamond”!

  5. avatar Hanna pisze:

    Jak włosy latem pielęgnuję?
    Pewien trik stosuję.
    Jaki trik? – pewnie zapytacie.
    Już odpowiedź poznacie:
    latem chusty i kapelusze
    na głowie mieć muszę.
    One włosy chronią doskonale,
    ponadto wyglądają wspaniale.
    Stosuję też odżywki nawilżające
    wodę włosom dostarczające.
    Unikam też słońca
    i upałów, gorąca…
    Moje włosy jakoś wyglądają,
    nie są suche, nie wypadają.

  6. avatar jark pisze:

    Bardzo lubię dbać o piękno swoich włosów. Nie tylko codziennie starannie je czeszę, ale również raz w tygodniu funduje im naturalna odżywkę oraz peeling skóry głowy. Jeśli moje włosy przypominają „kopkę siana„ czyli są łamliwe i wysuszone szczególnie po okresie wakacyjnym, wówczas aby przywrócić im elastyczność i połysk zazwyczaj używam żółtek jaj. Na ich bazie robię różne odżywki. I tak np. mieszam żółtko i 1 łyżkę oliwy z oliwek z kilkoma kroplami witaminy A i E. Jeśli nie mam pod ręką oliwy szykuję odżywkę z 3 łyżek olejku rycynowego i 1 łyżki soku cytrynowego. Tak przygotowaną odżywkę rozprowadzam na wilgotnych włosach na ok. 20 minut a potem spłukuję. Gdy moje włosy przechodzą ciężkie chwile są cienkie i łamliwe, wówczas wcieram sok ze szpinaku, cytryny i świeżej kapusty (warzywa szatkujemy i wyciskamy sok przez gazę). Nie od dziś wiadomo, że piwo świetnie wpływa na kondycję włosów. Dlatego też często przygotowuje maseczkę z żółtka i piwa. Taką miksturę wcieram we włosy, nakładam ciepły ręcznik i czekam na efekty. Najbardziej jednak ulubionym sposobem na poprawienie kondycji moich włosów jest płukanka, którą nauczyła mnie babcia. Latem kiedy to tylko mam dostęp do liści orzecha włoskiego, rwę je i gotuję z wodą w garnku. Następnie przecedzam i ostudzonym wywarem płuczę swoje włosy. Po takim zabiegu nie tylko ślicznie pachną one orzechem, ale przede wszystkim stają się o wiele bardziej błyszczące i brązowe. Czasami podobny wywar robię z pokrzywy wówczas ograniczam przetłuszczanie się moich włosów.
    Aby moje włosy wyglądały jak z reklamy stosuję też parę innych zasad m.in. po umyciu nigdy nie kładę się z mokrymi włosami spać. Zawsze zostawiam je aby wyschły same, bez użycia suszarki, lokówki czy też prostownicy. W ogóle nie używam produktów do stylizacji włosów typu lakier, pianka czy żel. Nigdy nie związuję włosów ciasną gumką, ani nie kładę się spać bez rozpuszczenia moich kosmków. Oczywiście wspomagam się też suplementami diety takimi jak skrzyp polny.

Dodaj komentarz


FORUM - bieżące dyskusje

BIO-Kosmetyki naturalne.
Na mnie dobrze działa seria Eco Nature z Bielendy. Krem, masło nawilżajće z śliwką...
Termometr
Ja mam termometr innoGio giofast gio-515, fajnie działa, dobrze i szybko mierzy. Każda...
Koronawirus - Wasze historie, ostrz…
No i mamy powtórkę z wiosennych ograniczeń, mam nadzieję, że teraz sceptycy i antymaseczkowcy...
Problem ze wzwodem
Bywa, że problem sam mija jak się zmieni partnerkę na młodszą i ładniejszą;)