Serdecznie dziękujemy za tak liczny udział w naszum konkursie letnim z marką CHANTARELLE – po burzliwych i długich naradach redakcyjnych postanowiliśmy nagrodzić autorki poniższych komentarzy:

Edyta
Gdyby idealny krem mógł spełnić jedno moje życzenie dotyczące skóry, poprosiłabym o przywrócenie jej utraconej jędrności i siły. Dość wcześnie weszłam w okres menopauzy i wraz z nim zaczęłam obserwować zmiany, na które nie byłam gotowa. Moja skóra stała się cieńsza, bardziej sucha i delikatna. Z dnia na dzień traciła sprężystość, którą przez lata uważałam za coś oczywistego. Spadek poziomu estrogenów odcisnął swoje piętno nie tylko na mojej cerze, ale również na moim poczuciu kobiecości. Dlatego moje życzenie nie dotyczyłoby zatrzymania czasu ani cofnięcia lat. Chciałabym tylko, aby krem potrafił przywrócić mojej skórze choć część tej jędrności, którą pamiętam, kiedy patrzyłam w lustro i widziałam twarz pełną życia, świeżości i blasku. Marzę o tym, by każdego ranka dotyk skóry znów dawał mi poczucie komfortu, miękkości i pewności siebie. Idealny krem byłby dla mnie czymś więcej niż kosmetykiem. Byłby małym sprzymierzeńcem w codziennym przypominaniu, że piękno nie znika wraz z wiekiem, lecz zmienia swoją formę. Chciałabym, aby otulał moją skórę troską, nawilżał ją, wzmacniał i sprawiał, że znów poczułabym się sobą, kobietą dojrzałą, ale nadal piękną, silną i pełną blasku. I gdybym mogła wypowiedzieć tylko jedno życzenie, poprosiłabym nie tylko o bardziej jędrną skórę, ale o to uczucie, które za nią stoi, o pewność siebie, spokój i radość z patrzenia na własne odbicie. O moment, w którym znów mogłabym spojrzeć w lustro i pomyśleć: „To nadal ja”. 💚
Anna
Anna
Gdyby idealny krem mógł spełnić jedno moje życzenie dotyczące skóry, poprosiłabym o… przycisk „cofnij zmęczenie”.
Mam 40+, uczę dzieci, więc każdego dnia przeżywam cały wachlarz emocji: od śmiechu po momenty, kiedy zastanawiam się, jakim cudem ktoś zdołał zgubić zeszyt, który trzymał w ręce jeszcze pięć minut wcześniej. Do tego dom, ogród, spacery z psem i tysiąc innych spraw. To piękne życie, ale moja skóra czasem wygląda, jakby brała w nim udział bardziej intensywnie niż ja…
Nie marzę o skórze dwudziestolatki. Każda zmarszczka opowiada jakąś historię i nie zamierzam się z nimi kłócić. Chciałabym tylko, żeby rano w lustrze częściej było widać wypoczętą, promienną kobietę, a nie wszystkie nieprzespane noce, stresujące rady pedagogiczne i końcówki roku szkolnego.
Jeśli więc istnieje krem, który potrafi sprawić, że moja skóra będzie wyglądała na świeżą, pełną blasku i gotową na kolejne przygody, to właśnie o to chciałabym go poprosić. A resztę: uśmiech, dobrą kawę i poczucie humoru – postaram się dostarczyć już we własnym zakresie.
Do wygrania były:
3 x krem ESTRINI marki CHANTARELLE
Przesłanie zgłoszenia konkursowego oznacza zgodę na publikację odpowiedzi wraz z imieniem autora na portalu Urodaizdrowie.pl oraz w mediach społecznościowych organizatora.


