Fotoodmładzanie IPL pod lupą: co światło zmienia w skórze?
dodał: Redakcja
Kiedy oceniamy efekt zabiegu estetycznego, zwykle patrzymy na zdjęcia. Naukowcy zadają jednak dodatkowe pytania: co zmieniło się w komórkach, jakie sygnały zostały uruchomione i czy poprawie wyglądu towarzyszy przebudowa tkanek?
Fotoodmładzanie IPL jest interesującym przykładem takiego połączenia obserwacji klinicznych z biologią. Badano nie tylko wygląd skóry, lecz także aktywność fibroblastów, składniki macierzy zewnątrzkomórkowej oraz ekspresję RNA. Wyniki wskazują na możliwość działania wykraczającego poza samą redukcję koloru przebarwień. Nie wszystkie te dowody mają jednak tę samą siłę i nie wszystkie pozwalają przewidywać efekt u konkretnego pacjenta.

Efekty zabiegu fotoodmładzania IPL
Dlaczego poprawa kolorytu nie wyczerpuje tematu fotoodmładzania?
Skóra nie jest bierną powierzchnią, którą można jedynie rozjaśnić lub wygładzić. W jej wnętrzu działają komórki odpowiedzialne za utrzymywanie i przebudowę otaczającej je tkanki. Szczególne znaczenie mają fibroblasty oraz wytwarzana przez nie macierz zewnątrzkomórkowa.
Macierz obejmuje między innymi białka podporowe i substancje uczestniczące w organizacji oraz nawodnieniu tkanki. Dlatego w badaniach nad IPL sprawdza się nie tylko kolagen, lecz także kwas hialuronowy i proteoglikany. Zmiana aktywności fibroblastów może być jednym z elementów wyjaśniających biologiczną odpowiedź skóry na zabieg.
Jednocześnie trzeba rozróżnić trzy pytania: czy komórki reagują na światło, czy w żywej skórze dochodzi do korzystnej przebudowy i czy ta przebudowa daje widoczny, trwały efekt. Odpowiedź na pierwsze nie rozstrzyga automatycznie dwóch pozostałych.
Czy IPL pobudza fibroblasty do wytwarzania kolagenu?
Ważnych informacji dostarczyło badanie zespołu Wong, opublikowane w 2009 roku w „Dermatologic Surgery”. Naukowcy analizowali fibroblasty skóry umieszczone w trójwymiarowym modelu kolagenowym.
Po zastosowaniu IPL stwierdzili wzrost ekspresji kolagenu typu III i TGF-β1 – czynnika uczestniczącego w regulacji procesów naprawczych oraz przebudowy macierzy. Nie wykazali natomiast istotnego wzrostu ekspresji kolagenu typu I ani fibronektyny w badanych warunkach. To ważna informacja: odpowiedź nie polegała na jednakowym nasileniu produkcji wszystkich składników tkanki.
Co z tego wynika? IPL może wpływać na aktywność fibroblastów i sygnały związane z przebudową kolagenu. Nie można jednak przeliczyć wyniku hodowli komórkowej na konkretny procent ujędrnienia twarzy. Zwiększona ekspresja wybranego markera nie jest jeszcze pomiarem ilości prawidłowo zorganizowanych włókien w skórze pacjenta.
Czy po IPL skóra może wytwarzać więcej własnego kwasu hialuronowego?
To pytanie ma podstawę naukową. W pracy Cuerda-Galindo i współautorów, opublikowanej w 2015 roku w „Lasers in Medical Science”, badano wpływ IPL na ludzkie fibroblasty przy zastosowaniu różnych zakresów widma i protokołów impulsów.
W badanych warunkach obserwowano zwiększoną produkcję kolagenu i kwasu hialuronowego. W części grup stwierdzono także większą produkcję dekoryny i wersykanu – składników uczestniczących w organizacji macierzy. Wyniki zależały od zastosowanego wariantu naświetlania, co dodatkowo pokazuje, że określenie „IPL” nie opisuje jednego, zawsze identycznego bodźca.
To interesujący argument za biologicznym działaniem światła. Nie oznacza jednak, że zabieg daje efekt porównywalny z podaniem określonej ilości preparatu kwasu hialuronowego. Nie dowodzi również, że u każdej osoby nawilżenie skóry poprawi się w takim samym stopniu. Badanie pokazuje zdolność komórek do określonej odpowiedzi, a nie gotową obietnicę kliniczną.
Dlaczego w badaniach pojawiają się różne wyniki?
W innej pracy tego samego zespołu, opublikowanej w „Annals of Anatomy”, po naświetlaniu fibroblastów obserwowano między innymi wzrost syntezy kwasu hialuronowego i wersykanu, ale nie stwierdzono zmiany produkcji dekoryny.
Takie różnice nie muszą oznaczać sprzeczności. Pokazują raczej, dlaczego wynik trzeba czytać razem z opisem metody. Znaczenie mają zakres światła, sposób dostarczenia energii, badany model i moment wykonania pomiaru.
W praktyce nie wystarczy więc hasło „światło pobudza kolagen”. Istotne jest: jakie światło, w jakich warunkach i co dokładnie zmierzono?
Czy badania u pacjentów potwierdzają poprawę jakości skóry?
Już w 2000 roku Bitter opisał serię zabiegów u 49 osób z różnym nasileniem fotouszkodzeń. Autor odnotował poprawę wielu ocenianych cech skóry, a 88% uczestników było zadowolonych z ogólnego rezultatu. Była to jednak seria kliniczna, bez porównania z nieleczoną połową twarzy, dlatego jej wyników nie należy traktować jak dowodu, że identyczny efekt wystąpi u każdego pacjenta.
Bardziej wymagającą metodę zastosowali Hedelund i współautorzy. W badaniu randomizowanym jedną połowę twarzy poddawano trzem zabiegom, a drugą pozostawiano bez leczenia. Obserwowano poprawę zmian naczyniowych i nierównomiernej pigmentacji oraz poprawę tekstury w ocenie klinicznej. Nie wykazano natomiast istotnej poprawy zmarszczek.
Zestawienie tych prac uczy właściwego formułowania oczekiwań. Korzystny wpływ na wygląd skóry nie oznacza automatycznie jednakowej skuteczności wobec każdego objawu starzenia. Poprawa kolorytu, zmiana tekstury i spłycenie zmarszczek to różne wyniki, które trzeba oceniać oddzielnie.
Co naprawdę wykazało badanie nad IPL i ekspresją genów?
Jedną z najbardziej interesujących prac jest badanie pilotażowe zespołu Chang, opublikowane w 2013 roku w „Journal of Investigative Dermatology”. Autorzy analizowali ekspresję RNA w skórze młodszej, starszej nieleczonej oraz starszej poddanej trzem zabiegom konkretnym systemem światła szerokopasmowego z rodziny IPL.
Spośród 2265 transkryptów kodujących i niekodujących związanych z różnicami wieku autorzy zaklasyfikowali 1293 jako wykazujące po leczeniu profil bardziej zbliżony do skóry młodej. To ważna obserwacja molekularna, ale nie dowód na „odmłodzenie 1293 genów” w potocznym znaczeniu.
Ekspresja opisuje aktywność informacji genetycznej, a nie zmianę samej sekwencji DNA. Badanie nie wykazało naprawy wszystkich uszkodzeń genetycznych, cofnięcia wieku biologicznego o określoną liczbę lat ani trwałego spowolnienia starzenia. Był to mały pilotaż, dotyczący konkretnej technologii i określonego schematu zabiegów.
Najuczciwszy wniosek brzmi: światło może zmieniać molekularny stan skóry w kierunku niektórych cech obserwowanych w młodszej tkance. To przesłanka do dalszych badań, nie gotowa obietnica zatrzymania czasu.
Czy więcej kolagenu zawsze oznacza lepszą skórę?
Sama informacja o wzroście wybranego markera nie wystarcza do oceny skuteczności terapii. Pomiędzy aktywnością genu, syntezą białka, organizacją tkanki i wyglądem twarzy istnieje kilka kolejnych etapów.
Dlatego wynik laboratoryjny i wynik kliniczny powinny się uzupełniać. Pierwszy może pomóc wyjaśnić mechanizm, drugi pokazuje, czy zmiana jest rzeczywiście zauważalna. Opisane badania dobrze ilustrują tę różnicę: sygnały związane z kolagenem występowały w modelu fibroblastów, podczas gdy kontrolowana próba kliniczna nie potwierdziła istotnego wygładzenia zmarszczek.
To nie umniejsza wartości fotoodmładzania. Pozwala po prostu wybierać zabieg ze względu na jego rzeczywiste możliwości, zamiast oczekiwać jednoczesnego usunięcia każdego objawu starzenia.
Czy wyniki jednej pracy dotyczą wszystkich urządzeń IPL?
Nie należy tego zakładać. Badania dotyczą określonych urządzeń, zakresów widma i sposobów dostarczania energii. Pomiary opisane przez Asha i współautorów wykazały różnice między urządzeniami, również w zakresie rzeczywistej struktury impulsu. Z kolei praca Towna i współautorów zwracała uwagę na znaczenie sprawdzania parametrów emisji.
Z perspektywy pacjenta warto więc zadać pytanie bardziej konkretne niż „czy wykonujecie IPL?”: czy proponowany system i protokół mają uzasadnienie dla mojego rodzaju zmian?
Podobnie należy oceniać materiały reklamowe odwołujące się do „odmładzania genów”. Publikacja dotycząca konkretnej technologii nie jest automatycznie potwierdzeniem identycznego działania każdej procedury sprzedawanej pod podobną nazwą.
Jak przełożyć tę wiedzę na rozsądny plan zabiegowy?
Najbardziej użyteczne podejście zaczyna się od celu widocznego i możliwego do oceny. Zamiast ogólnego „odmłodzić skórę biologicznie” lepiej ustalić, czy chodzi o plamy posłoneczne, utrwalone zaczerwienienie, drobne naczynka czy poprawę wyglądu określonej okolicy.
Badania molekularne mogą wyjaśniać, dlaczego zabieg działa szerzej niż kosmetyczne zamaskowanie problemu. Nie powinny jednak zastępować diagnozy, dokumentacji fotograficznej i oceny rzeczywistego rezultatu.
Praktyczne informacje o wskazaniach, kwalifikacji i przebiegu procedury przedstawiono w opisie fotoodmładzania światłem szerokopasmowym w Dermamed. Warto potraktować je jako punkt wyjścia do rozmowy o konkretnych potrzebach skóry, a nie jako zachętę do wykonywania jednakowej serii u każdego pacjenta.
Najciekawsze w fotoodmładzaniu nie jest to, że można przypisać mu obietnicę zatrzymania starzenia. Jest nim możliwość połączenia widocznej poprawy z badaniem procesów, które zachodzą w tkance. Dobra medycyna estetyczna korzysta z obu perspektyw – efektu, który można zobaczyć, i mechanizmu, który można naukowo sprawdzić.
Artykuł ma charakter edukacyjny. Wyniki badań laboratoryjnych i pilotażowych nie stanowią gwarancji indywidualnego efektu zabiegu.
Piśmiennictwo
- Bitter P.H. Noninvasive rejuvenation of photodamaged skin using serial, full-face intense pulsed light treatments. Dermatol Surg. 2000;26(9):835–842. DOI: 10.1046/j.1524-4725.2000.00085.x.
- Hedelund L., Due E., Bjerring P., Wulf H.C., Haedersdal M. Skin rejuvenation using intense pulsed light: a randomized controlled split-face trial with blinded response evaluation. Arch Dermatol. 2006;142(8):985–990. DOI: 10.1001/archderm.142.8.985.
- Wong W.R., Shyu W.L., Tsai J.W., Hsu K.H., Pang J.H.S. Badanie wpływu IPL na białka macierzy i TGF-β1 w modelu fibroblastów. Dermatol Surg. 2009;35(5):816–825. DOI: 10.1111/j.1524-4725.2009.01138.x.
- Cuerda-Galindo E., Díaz-Gil G., Palomar-Gallego M.A., Linares-GarcíaValdecasas R. Increased fibroblast proliferation and activity after applying intense pulsed light 800–1200 nm. Ann Anat. 2015;198:66–72. DOI: 10.1016/j.aanat.2014.11.005.
- Cuerda-Galindo E., Díaz-Gil G., Palomar-Gallego M.A., Linares-GarcíaValdecasas R. Intense pulsed light induces synthesis of dermal extracellular proteins in vitro. Lasers Med Sci. 2015;30(7):1931–1939. DOI: 10.1007/s10103-015-1787-5.
- Chang A.L.S., Bitter P.H. Jr, Qu K., Lin M., Rapicavoli N.A., Chang H.Y. Rejuvenation of gene expression pattern of aged human skin by broadband light treatment: a pilot study. J Invest Dermatol. 2013;133(2):394–402. DOI: 10.1038/jid.2012.287.
Prof. dr hab. n. med. Paweł Surowiak – profesor Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, współtwórca Centrum Medycyny Estetycznej i Laseroterapii Dermamed. Zajmuje się medycyną estetyczną i laseroterapią.
Dermamed – gabinet medycyny estetycznej Wrocław
Dermamed Żeromskiego – ul. Żeromskiego 77, Wrocław
tel. 71 321 42 44, 728 821 620
Dermamed Krzycka – ul. Krzycka 92B/C/D, lok. 10, Wrocław
tel. 71 307 22 44, 662 231 557
Dermamed OVO / Podwale – ul. Podwale 83, lok. 14, Wrocław
tel. 694 961 222



