Test ASICS NOVABLAST 6. Czy to jedne z najlepszych butów do biegania?
dodał: Małgorzata Kopeć
Nie sądziłam, że polubię bieganie. Te buty zrobiły coś, czego nie udało się wcześniej – test ASICS NOVABLAST 6.
Mam trochę nietypowe podejście do biegania. Zawsze wiedziałam, że ruch jest ważny, wiedziałam też, że regularna aktywność potrafi świetnie wpłynąć na samopoczucie. Tylko teoria teorią, a praktyka wyglądała u mnie niestety różnie.

Nigdy nie byłam tą osobą, która od rana planuje trening, zna wszystkie modele butów biegowych i dokładnie wie, ile kilometrów chce przebiec w danym tygodniu. Próbowałam biegać, miałam różne obuwie sportowe, ale jakoś nigdy nie pojawiło się to uczucie: „tak, właśnie to lubię”.
Bardziej było: „powinnam się ruszać”. A to jednak spora różnica. Dlatego do testu ASICS NOVABLAST 6 podeszłam z ciekawością, ale bez wielkich oczekiwań. Ot, kolejne buty sportowe, które trzeba sprawdzić. I właśnie takie sytuacje są najlepsze, bo czasami coś potrafi pozytywnie zaskoczyć.
Pierwsze wrażenie? Jakbym nic nie miała na nogach
Pierwsze, co zauważyłam po wyjęciu butów z pudełka, to ich lekkość. Nie jest to takie zwykłe „są trochę lżejsze od innych”. Tutaj naprawdę czuć różnicę. Po założeniu miałam skojarzenie z chmurką. Brzmi trochę banalnie, ale trudno znaleźć inne określenie. But jest miękki, delikatny, a jednocześnie nie daje wrażenia braku stabilności.
Pomyślałam wtedy: dobrze, zobaczymy, jak będzie podczas biegu. I właśnie wtedy wydarzyło się coś, czego się nie spodziewałam. Mam wrażenie, że w tych butach po prostu się płynie (ups, a nawet „lata”). Nie chodzi o to, że nagle bieganie stało się zupełnie bez wysiłku. Tak oczywiście nie działa żaden but. Ale zmieniło się coś ważnego – sam ruch zaczął być przyjemniejszy.

Kiedy trening przestaje być obowiązkiem
Osoby, które regularnie biegają, pewnie doskonale wiedzą, jak ważne są odpowiednie buty. Ja przekonałam się o tym trochę później. Wcześniej myślałam, że największym problemem jest motywacja. Dzisiaj powiedziałabym, że równie ważne jest to, czy podczas aktywności czujemy się komfortowo.
Jeśli coś przeszkadza, obciera albo po prostu męczy stopę, trudno naprawdę polubić sport. W przypadku ASICS NOVABLAST 6 szybko zauważyłam, że chętniej wychodzę pobiegać. I to chyba jest najlepsza recenzja, jaką mogę wystawić. Nie zostałam nagle profesjonalną biegaczką. Nadal biegam dla siebie, dla ruchu i dla lepszego samopoczucia. Ale zaczęłam robić to regularniej. A coś, co wcześniej było tylko planem, powoli stało się nawykiem.
W zdrowym ciele zdrowy duch – filozofia, która stoi za ASICS
Przy okazji tego testu bliżej przyjrzałam się również samej marce ASICS i jej filozofii. Hasło „Anima Sana in Corpore Sano”, czyli „W zdrowym ciele zdrowy duch”, bardzo dobrze pokazuje sposób myślenia firmy. ASICS nie traktuje sportu wyłącznie jako rywalizacji i walki o lepsze wyniki. Ruch ma być czymś, co wspiera człowieka całościowo – jego ciało, ale również psychikę.

I chyba właśnie dlatego ta idea jest tak aktualna. W codziennym zabieganiu często szukamy prostych sposobów na poprawę samopoczucia. Czasami jest to spacer, czasami trening, czasami kilka kilometrów przebytych własnym tempem. Nie każdy musi przygotowywać się do zawodów. Aktywność może być po prostu chwilą dla siebie.
Od początku działalności ASICS skupia się na tworzeniu produktów, które mają pomagać ludziom w aktywności fizycznej – zarówno profesjonalistom, jak i amatorom. Buty marki powstają z wykorzystaniem nowoczesnych technologii oraz badań prowadzonych w Instytucie Sportu w Kobe. To właśnie tam analizowane są między innymi kwestie związane z ruchem, komfortem i wpływem aktywności na organizm. W proces tworzenia produktów zaangażowani są również sportowcy współpracujący z marką. Nie są oni wyłącznie ambasadorami, ale dzielą się własnymi doświadczeniami z treningów, pomagając rozwijać rozwiązania, które mają poprawiać komfort, wydajność i regenerację.
Co zmieniło się w ASICS NOVABLAST 6?
Seria NOVABLAST od lat cieszy się dużą popularnością wśród biegaczy. Jej charakterystyczne cechy to lekkość, amortyzacja i dynamiczne odbicie. W najnowszej wersji producent postawił na jeszcze większą energię podczas biegu. Jedną z najważniejszych nowości jest technologia FF TURBO SQUARED zastosowana w przedniej części podeszwy. Wcześniej wykorzystywana była w modelach MEGABLAST i SONICBLAST, a teraz po raz pierwszy pojawiła się również w rodzinie NOVABLAST. Co to daje użytkownikowi?
Przede wszystkim bardziej sprężyste wybicie i lepszy zwrot energii. Podczas biegu czuć, że but nie jest „bierny” – pracuje razem ze stopą. Drugim elementem jest amortyzacja FF BLAST MAX, która odpowiada za miękkość i wygodę pod stopą. Dla mnie oznaczało to przede wszystkim większy komfort. Szczególnie wtedy, kiedy trening trwa dłużej i zaczynamy zwracać uwagę na każdy element wyposażenia.

Ten efekt naprawdę można poczuć
W opisach NOVABLAST często pojawia się określenie „trampolinowy efekt biegu”. Przyznam, że zanim przetestowałam buty, brzmiało to dla mnie trochę jak hasło reklamowe. Ale po kilku treningach zrozumiałam, o co chodzi. Podeszwa środkowa została zaprojektowana tak, aby pomagać w płynnym przejściu między kolejnymi krokami. Jest amortyzacja, ale jest też energia. To połączenie sprawia, że bieg jest bardziej dynamiczny. Nie jest to jednak but, który daje poczucie „odbicia za wszelką cenę”. Nadal jest wygodnie i naturalnie.
Wygoda, którą docenia się z czasem
Bardzo ważnym elementem jest również cholewka. W modelu NOVABLAST 6 zastosowano ulepszoną siateczkę, która poprawia przewiewność i dopasowanie. To szczegół, który może wydawać się niewielki, ale przy regularnych treningach naprawdę ma znaczenie. Buty sportowe powinny być wygodne przez cały czas – nie tylko wtedy, gdy dopiero je zakładamy.
Za przyczepność odpowiada natomiast guma ASICSGRIP zastosowana w przedniej części podeszwy. Pomaga ona utrzymać pewniejszy kontakt z podłożem i wspiera bardziej efektywne wybicie.

Komu poleciłabym ASICS NOVABLAST 6?
Najbardziej osobom, które chcą znaleźć buty uniwersalne.Takim, które już biegają, ale szukają większego komfortu. I takim, które – podobnie jak ja – dopiero próbują sprawić, żeby aktywność fizyczna stała się częścią codzienności. Bo czasami największą zmianę robią właśnie małe rzeczy. Dla mnie takim elementem okazały się buty, które sprawiły, że trening przestał być czymś, do czego trzeba się zmuszać.
Czy to moje ulubione buty do biegania?
Tak. I mówię to jako osoba, która nigdy nie uważała się za świetną biegaczkę. ASICS NOVABLAST 6 nie zmieniły mojego życia sportowego w jeden dzień, ale zrobiły coś bardziej realnego. Sprawiły, że zaczęłam lubić bieganie. Są lekkie, wygodne, sprężyste i dają wyjątkowe poczucie swobody. A czasami właśnie tego potrzebujemy najbardziej – nie kolejnego ambitnego planu, ale czegoś, co sprawi, że po prostu będziemy chcieli zrobić następny krok.
ASICS NOVABLAST 6 dostępne są od 1 lipca na www.asics.com oraz u wybranych sprzedawców: Sklep Biegacza, Sportano, eobuwie.pl, Trucht, Buty Jana, Studio Sport i Run Expert.





