Jeżeli chcesz mieć w swojej kuchni niezwykle elegancki a jednocześnie nowoczesny czajnik bezprzewodowy to Twoje oczekiwania z pewnością spełni seria ceramicznych czajników, która zachwyciła nas podczas „buszowania” w sieci. Czajniki są również doskonałym pomysłem na prezent dla bliskiej osoby.
Te przepiękne czajniki mają klasyczny kształt kojarzący się nieodparcie z chwilą przerwy w towarzystwie aromatycznej herbaty. Wewnątrz nich ukryty jest element grzewczy, wykonany ze stali nierdzewnej. Ukryty lub wkomponowany w obudowę tak perfekcyjnie, że trzeba dobrze się przyjrzeć, by go dostrzec.
Czajniki zdobione są na kilka sposobów. Wzory nawiązują do najmodniejszych stylów dekoracji wnętrz: Tokyo, Barcelona, Hong Kong i Amsterdam oraz dostępne są w trzech pojemnościach: 0,6 l, 1 l i 1,2 l.
Poza estetyką ich atutami są:
– ceramiczny korpus,
– wygodny, duży uchwyt,
– precyzyjny termostat – automatyczne wyłączenie, gdy woda osiągnie 100°C (informuje o tym wskaźnik świetlny w przełączniku),
– automatyczne wyłączenie po zdjęciu urządzenia z obrotowej podstawy (360°),
– automatyczne wyłączenie przy zbyt małej ilości wody (min. 0,3 l.),
– wskaźnik poziomu wody,
– uchwyt do nawijania przewodu sieciowego (skrócenie długości),
– stopy antypoślizgowe,
– napięcie: 220-240 V, moc: 1000 W,
– element grzewczy (płaska grzałka) wykonany ze stali nierdzewnej,
– długość przewodu elektr. 70 cm.
Czajniki pozwalają błyskawicznie zagotować wodę (aby doprowadzić litr wody do wrzenia wystarczy ok. 4 minut), są przy tym bezpieczne – ceramiczny korpus jest stabilny, nie nagrzewa się, ma wygodny duży uchwyt. Podstawa jest obrotowa – wystarczy postawić na niej dzbanek i nie ma potrzeby dopasowywania go, by mógł prawidłowo działać. Czajniki łatwo utrzymać w czystości.
Czajnik Barcelona to zachwycający czajnik, który nawiązuje wzorem do ceramiki z lat 50 i niezwykle modnego dziś art deco. Prosta forma, geometryczny wzór oraz elegancja stonowanych barw. Pasuje do kuchni urządzonej w stylu retro jak i nowoczesnej.
Czajnik Amsterdam to przepiękny czajnik spowity w błękitne gałązki i pąki kwiatów.
Przypadnie do gustu koneserom klasycznego wzornictwa i osobom, które cenią proste formy. Doskonale sprawdzi się podczas rodzinnego śniadania, towarzysząc prostym domowym kubkom. Jak również zaprezentuje się idealnie na „proszonej” kolacji.
Kolejny niesamowity czajnik we wzorze Hong Kong to bogactwo złota w orientalnym motywie. Cudna kompozycja liści i kwiatów oplata cały imbryk. Hong Kong przywodzi na myśl dekoracje rodem z Baśni 1001 Nocy. Będzie niewątpliwie niezastąpionym elementem nakrycia stołu podczas romantycznej kolacji przy świecach i kadzidłach.
Na głębokiej czerni delikatny biały motyw roślinny. To czajnik Tokyo – idealny towarzysz rytuału popołudniowej herbaty w gronie przyjaciół.
Wszystkie czajniki można nabyć również w zestawach wraz ze stylowymi imbrykami oraz 4 czarkami do herbaty – sprawdź na: www.elan-bis.pl!




Zobacz również
14 komentarzy






















































Pytanie:jak woda moze smierdziec plastikiem,skoro czajnik jest z ceramiki i co najwyzej,element grzejny jest ze stali…
Czy zatem w srodku znajduja sie jakies ukryte elementy z plastiku?
Prosilbym o wyjasnienie,bo zastanawiam sie nad zakupem.
Ja kupiłem czajnik ceramiczny 1,5 l za 90 zł i jestem w 100% zadowolony
Kupiłam i jest super. Nie wyobrażam sobie w kuchni blachy i wmontowanej stalowej rury przytwierdzonej do podłogi. Co wam ludziska śmierdzi. Nagrzaną pokryweczkę lekko przytrzymuję paluszkiem i wodę wlewam. Wielki mi problem przytrzymać pokrywkę. Nie udawajcie takich deli…śnych. Dawniej nie było bezprzewodowych i wszyscy dawali sobie radę i było dobrze. Cieszcie się, że wogóle macie co zaparzać, bo kawusia jeszcze pójdzie w góre podobno 5 x tyle co kosztuje, to wtedy będziemy pić już tylko samą wodę z czajnika. Wtedy zaczną się schbody. mam juz od lata i wszystkim, którzy mnie odwiedzają daje po oczach. Jest po prostu piękny i super praktyczny.
te czajniki są beznadziejne. Niestety nie mogę go oddać do sklepu, bo pudełko wylądowało w koszu. Szkoda pieniędzy a nie był aż taki tani (150zł). Woda śmierdzi plastikiem (minęły 3 miesiące), a czajnik tak się nagrzewa, że muszę używać łapki kuchennej, aby nalać wodę do kubka.
Czajnik jest śliczny. Rzeczywiście jeśli zagotujesz wodę dwa razy pod rząd rączka i pokrywka się nagrzewa, ale akurat dla mnie nie jest to problemem. Co do „śmierdzącej” wody – wystarczy zagotować wodę raz lub dwa razy z odkrytą pokrywką. U mnie po takim gotowaniu brzydki posmak wody zniknął, a też już byłam trochę załamana. Czajnik spisuje się na medal i jest ozdobą kuchni.
Nie polecam. Kupiliśmy ten czajnik 2 tygodnie temu. Mimo przegotowania wody spokojnie ponad 30 razy, woda dalej śmierdzi jakimś plastikiem lub gumą. Na powierzchni pojawia się po każdym zagotowaniu dziwny „kożuszek”. Sprawdzaliśmy wodę z kranu i kilka butelkowanych i to samo.
A ja właśnie też mam zamiar kupić z kolekcji Barcelona. Dla mnie okropne są te plastiki i stal, jak w laboratorium. I też nie są tanie. Generalnie te stalowe lepiej wyglądają w internecie, ale juz w realu przypominają mi takie szare, smutne termosy. Czegos takiego nie chcę oglądać na codzień. Zaraz zamawiam Barcelonę.
Mam taki czajnik od jakiegoś czasu. Jest piękny… ale…
Nie widać ile jest w nich wody z zewnątrz, pokrywka lubi się zacinać, czajnik się dosyć mocno nagrzewa i jak się parę razy z rzędu zagotuje wodę to ucho jest gorące a pokrywki lepiej nie dotykać:) No i przy nalewaniu z niego wody cieknie para wodna spod pokrywki…. ale jest piękny i właśnie dlatego polecam wszystkim:)))
A ja kupiłam i jestem bardzo zadowolona :) Porównałam ceny innych czajników bezprzewodowych i doszłam do wniosku, że cena tych ceramicznych jest konkurencyjna, a zarazem mam piękny przedmiot dekoracyjny w domu.
Cóż, piękno zawsze ma swoją cenę…niestety :(
te czajniki są piękne, widziałam je w sklepie… ale cena… dość zaporowa