Nie dla wielbicielek spektakularnego podkreślenia rzęs.
Maskara Stimulong mnie nie zachwyciła. Dobrze, że otrzymałam ją w prezencie, bo cena około 35 zł za ten produkt jest stanowczo zawyżona.
Myślę, że całkiem z niej zadowolone będą osoby ceniące delikatny, naturalny makijaż. Maskara nie skleja rzęs, nie kruszy się, ładnie wydłuża, a szczoteczka dobrze rozczesuje rzęsy.
To, co mi przeszkadza w tym tuszu, to fakt, że nie pogrubia. I dodatkowo – że nie poprawia kondycji rzęs – a właśnie to hasło reklamuje ten produkt. Ot, taki chwyt marketingowy.
Oceniam ten produkt na trochę powyżej przeciętnej.
Zobacz również
3 komentarzy















































Zdarza się, że niektóre kosmetyki dobrych marek sa niestety przereklamowane i nie spełniają w pełni swoich funkcji. Dokładnie jak poprzedniczki stwierdzam, że ten tusz nie pogrubia rzęs a ja na dodatek nie lubie takich szczoteczek. Znów sie powtórzę… tylko Rimmel :)
Calibro,tak jak Ty maskarę dostałam w prezencie. I zgadzam się z Twoja opinią w 100%. Szczoteczka fajnie rozdziela rzęsy, ale niestety nie pogrubia ich :-( a szkoda, bo jedyny minus tuszu.
Ja również stosowałam,ale efekty były marne,uwielbiam ładnie podkreślone rzesy,natomiast ta maskara pokrywała je bardzo oszczednie,nie polecam!