Konfitura, dżemy i nalewki z jarzębiny: różne przepisy
Konfitura z jarzębiny nie należy do zbyt popularnych przetworów, co może dziwić, zważając na jej wyjątkowy smak. Można jednak wypróbować stare, sprawdzone receptury i rozkoszować się do woli. I wcale nie potrzeba odwagi... Stosowanie różnych dodatków do potraw przywędrowało do Polski w XVIII wieku z Francji…
Konfitura z jarzębiny nie należy do zbyt popularnych przetworów, co może dziwić, zważając na jej wyjątkowy smak. Można jednak wypróbować stare, sprawdzone receptury i rozkoszować się do woli. I wcale nie potrzeba odwagi…
Stosowanie różnych dodatków do potraw przywędrowało do Polski w XVIII wieku z Francji i przyjęło się na dworach magnackich i szlacheckich, stając się tym samym ważnym elementem sztuki kulinarnej. Dla potrawy ważny jest bowiem sposób jej podania, tak aby oddziaływała na wszystkie zmysły w myśl zasady „widzieć – czuć – smakować”. Upowszechnienie się konfitur (w tym z jarzębiny) nastąpiło dopiero wraz z większą dostępnością do cukru buraczanego produkowanego metodami przemysłowymi, ze względu na jego cenę.
Jarzębinie od zawsze przypisywano właściwości magiczne i lecznicze.
Owoce jarzębiny (zwane Sorbi fructus) zawierają sporo cukrów, kwasów organicznych, składników mineralnych praz pektyn. Są tak samo bogate w witaminę C, jak owoce cytrusowe. Mają dwa razy więcej beta-karotenu niż marchew. Jarzębina obniża poziom tłuszczów i wspomaga pracę wątroby. Związki zawarte w kwiatach i owocach jarzębiny mają także działanie przeciwzapalne. Stare przepisy mówią o podawaniu konfitur z jarzębiny osobom chorym, cierpiącym na uporczywy kaszel. Dawniej przyrządzano z nich także napary, które wykorzystywano w leczeniu stanów zapalnych żył. Owoc jarzębiny zawiera także kwas parasorbinowy, który może wywołać nudności, wymioty, biegunkę, nie należy więc jeść surowej jarzębiny! Kwas ten ulega jednak rozkładowi zarówno pod wpływem temperatury, jak i przy przymrozkach. Owoce można stosować pod postacią naparu jako lek moczopędny (przy kamicy nerkowej i pęcherzowej) oraz przy zaburzeniach przewodu pokarmowego, schorzeniach wątroby i nieżycie żołądka. Wysuszone kwiaty jarzębiny mają działanie podobne jak owoce.
Konfitury z jarzębiny są wyrafinowanym dodatkiem do różnych dań mięsnych, będąc alternatywą dla brusznic. Ich niepowtarzalny, pikantny, słodkawo-gorzkawy smak oraz charakterystyczna barwa silnie pobudzają zmysły. Podstawowym surowcem wykorzystywanym do produkcji konfitury są owoce jarzębiny (jarząbu pospolitego) zwane potocznie koralami. Cechą charakterystyczną tych owoców jest to, że zawierają dużo goryczki ze względu na podwyższoną zawartość kwasu parasorbowego. Na przetwory używa się owoców przemarzniętych, które zawierają znacznie mniej goryczki. Inną metodą jest mrożenie korali (kilka dni w zamrażalce) lub ich parzenie. Proces pozbywania się goryczki i toksycznego kwasu z surowych owoców jarzębiny nazywany jest odgoryczaniem. Ważnym surowcem nadającym walor smakowy konfiturze z jarzębiny jest również miód wielokwiatowy. Do gotowania konfitury używa się płytkich garnków z szerokim, grubym dnem. Gotowanie ma na celu przesycenie owoców miodem w taki sposób, aby owoce nie skurczyły i nie pomarszczyły się, zachowując możliwie swój pierwotny, naturalny wygląd. Dlatego też proces gotowania powinien odbywać się powoli, zwłaszcza w początkowej fazie, najlepiej na piecu opalanym drewnem.
Z suszonej jarzębiny można sporządzać też napary przeciw przeziębieniom. Napar przyrządzamy z łyżki stołowej owoców (lub kwiatów). Natomiast nalewka z jarzębiny nie jest tylko literackim wymysłem i mitem kulinarnym. Jarzębina naprawdę świetnie nadaje się na alkohol, na domową jarzębinówkę lub jarzębiak, zależnie od regionu.
Konfitura z jarzębiny
Składniki: – 1 kg jarzębiny
– 1 kg miodu
Przygotowanie: Jarzębinę umyć, osuszyć i oddzielić od gałązek. W rondlu o grubym dnie rozgrzać miód. Dodać owoce jarzębiny. Gotować na bardzo wolnym ogniu przez 30 min. W czasie gotowania konfitury nie mieszać, a tylko od czasu do czasu wstrząsać rondlem. Konfiturę pozostawić w chłodnym miejscu do następnego dnia. Na drugi dzień konfiturę ponownie gotować na wolnym ogniu do momentu, aż owoce jarzębiny staną się szkliste. Owoce muszą pozostać w całości. Nie wolno dopuścić do ich rozgotowania. Gotowe konfitury przełożyć do wyparzonych słoików. Pasteryzować 10 min.
Dżem z jarzębiny i jabłek
Składniki: – 1 kg jarzębiny
– 1 kg kwaśnych jabłek
– 1/2 kg cukru Przygotowanie: Pozbawione szypułek owoce jarzębiny opłukać i odsączyć. Wsypać je do garnka z grubym dnem i zalać połową szklanki wody. Gotować na małym ogniu, pod przykryciem, do chwili, aż owoce zaczną pękać. Wsypać cukier i jeszcze chwilę podgrzewać, aż cukier całkowicie się rozpuści. Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne i pokroić w małą kostkę. Włożyć je do naczynia z jarzębiną i smażyć na małym ogniu do chwili, aż owoce staną się przezroczyste. Od czasu do czasu delikatnie zamieszać drewnianą łyżką, aby dżem się nie przypalił. Umyć i wyparzyć słoiki, napełnić je gorącym dżemem i zakręcić.
Nalewka z jarzębiny
Składniki:
– 1 kg owoców jarzębiny
– 1/2 l spirytusu
– 2 szklanki przegotowanej wody
– 1/2 kg cukru
– sok z cytryny
– łyżeczka otartej skórki z cytryny.
Przygotowanie:
Owoce jarzębiny sparzyć na sicie wrzątkiem i osuszyć. Zasypać w słoju cukrem, dodać sok z cytryny i zalać spirytusem rozcieńczonym wodą. Przechowywać w ciepłym miejscu przez 3 tygodnie. Zlać płyn, odcisnąć do niego sok z owoców. Przefiltrować i rozlać do butelek. Nalewka powinna dojrzewać co najmniej 4 miesiące w chłodnym i ciemnym pomieszczeniu.
Wódka z jarzębiny
Składniki: – 30 dag owoców jarzębiny
– 3/4 l czystej wódki
– syrop z pół szklanki cukru
– 1-2 łyżek miodu (najlepiej lipowego)
Przygotowanie:
Zebrane owoce opłukać na sicie, wsypać do żaroodpornego naczynia i wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 st. C. Po 15 min piekarnik wyłączyć, ale owoce pozostawić tam przez kolejne 45 min. Gdy przywiędną, nabiorą słodyczy. Ostudzone owoce wsypać do gąsiora, zalać wódką i odstawić w ciemne miejsce na pół roku. Po tym czasie zlać płyn i dosłodzić syropem. Po dosłodzeniu odstawić jeszcze na co najmniej dziesięć dni.
Galaretka z jarzębiny
Składniki:
– 1 kg owoców jarzębiny
– 0,5 kg cukru
– 2 cytryny
– 1 szklanka wody (najlepiej mineralnej niegazowanej) Przygotowanie:
Owoce jarzębiny wyjąć z zamrażalnika, rozmorzić, przepłukać, osączyć i rozgnieść (np. tluczkiem do ziemniaków). Otrzymaną papkę włożyć do garnka, dodać sok i startą skórkę z cytryn, zalać wodą; gotować na małym ogniu przez ok. 30 minut. Przecedzić przez gazę. Przecier jarzębinowy wlać ponownie do garnka, dodać cukier i gotować (pamiętając o usuwaniu szumowin). Galaretka jest gotowa kiedy kropla wylana na talerz nie rozpływa się. Galaretkę przełożyć do wyparzonych słoików i zakręcić. Przechowywać w pokojowej temperaturze żeby zapobiec scukrzeniu się przetworu.
Jarzębina do mięs
Składniki: – 0,5 kg owoców jarzębiny
– 0,5 kg jabłek
– 1 łyżeczka imbiru
– 1 łyżeczka chili
– 1-2 ząbki czosnku
– 1 szklanka cukru
– 10 dag rodzynek Przygotowanie: Owoce jarzębiny umyć, odsączyć. Jabłka obrać, wyciąć gniazda nasienne, miąższ pokroić w kostkę, dodać do jarzębiny. 1/2 – 2/3 owoców i cały cukier włożyć do rondla i dusić 1 1/2 godziny. Zdjąć z ognia, gdy owoce są rozgotowane, lekko przestudzić. Ciepłą masę przetrzeć przez sito. Pozostałe na sicie skórki wyrzucić. Czosnek obrać, posiekać. Rodzynki dokładnie opłukać. Pozostałą jarzębinę oraz jabłka wrzucić do przecieru, dodać czosnek, rodzynki i przyprawy. Ponownie doprowadzić do wrzenia i dusić 10 minut. Spróbować czy jarzębina jest dość słodka. Jeśli trzeba, dosypać cukier i podgrzewać, by się rozpuścił. Słoiki umyć, wyparzyć, napełnić gorącą jarzębiną, zamknąć i odwrócić do góry dnem. Przechowywać w chłodnym i ciemnym miejscu. Jeśli pod koniec duszenia dodamy łyżkę octu winnego, jarzębina będzie bardziej wytrawna, świetna do dziczyzny.
Witam serdecznie, przepis na konfitury z jarzębiny i miodu jest nietrafiony. Jarzebina zawiera sporo wody i po dodaniu do miodu uzyskujemy raczej bardzo słodki kompocik. Próbuję już trzeci dzień odparować i owoce stają się coraz twardsze ale konsystencja konfitury nadal kompocikowa. Myślę że lepiej robić przetwory z jarzębiny z jabłkami mają lepszą konsystencję i smak. Ale może się nie znam. Pozdrawiam Maciek
Poddaje się dzisiaj, z jarzębiny w miodzie wyszedł brunatny kompocik, Jarzębiny nie mają praktycznie pektyn więc jak to ma stężeć? Co autor miał na myśli pisząc KONFITURA bo dla mnie to powinno być gęste a nie płynne. Smak o wiele gorszy od przetworów z jarzębiny z jabłkami, dużo bardziej gożki smak i słaby wygląd. Także raczej nie polecam tego przepisu. Pozdrawiam Maciek
Zależy jakiego miodu Pan używa. Miód naturalny jest bardzo gęsty, więc konfitura ma właściwą konsystencję. Tym bardziej po odstawieniu i schłodzeniu.
Owoc jarzębiny zawiera tyle samo pektyn co owoc jabłoni dzikiej. Tym więcej im owoce są bardziej dojrzałe.
Do przygotowania słodkiej nalewki nadaje się spirytus o mocy 70%. Gdy na być wytrawna, używamy alkoholu najwyżej 60%. Można wytrząsać. W pierwszym etapie, kiedy nalewka jeszcze „pracuje” (trwa proces ekstrahowania), powinna stać w dość ciepłym miejscu, ale nie na słońcu. Potem, po przefiltrowaniu lepiej trzymać ją w chłodzie. Musi być szczelnie zamknięta, by nie ulatywały z niej substancje eteryczne. Znakomicie nadają się do tego butelki z ciemnego szkła. Powinna dojrzewać co najmniej miesiąc.
Więcej o nalewkach: http://urodaizdrowie.pl/staropolskie-nalewki-lyczek-na-zdrowie
Jarzębina jest specyficznym surowcem. Przepis na nalewkę pochodzi z bardzo cenionej przeze mnie pozycji książkowej i nie zawiera błędu. Zasypujemy cukrem (soku i tak nie będzie) i następnie zalewamy alkoholem. Zasady nie mają albo. Dopiero taka mikstura daje nam nalewkę. Z przepisu wychodzi bardzo dobry trunek, który polecam.
Podoba mi sie opracowanie tematu. Informacje nt waciwosci leczniczych i substancji zawartych w owocach jarzębiny pobudzają wyobraźnie i zachecają do stosowania przepisów.
Mam zastrzezenia co do przepisu dotyczącego nalewki. Wygląda jakby wszystkie przepisy i zasady sporządzania nalewek ktoś wrzucił w jeden przepis. ALBO zasypać cukrem i postępowac wg zasad znanych dla owoców zasypanych cukrem, ALBO zalac spirytusem w miniejszym lub wiekszym rozcieńczeniu i dalej wg zasad dotyczących owoców traktowanych tymże ekstraktorem.
Pinkmause, możesz jeszcze odpowiedzieć na drobne dodatkowe pytania: Jakie stężenie powinien mić alkohol, ktorym zalewamy posłodzoną jarzębinę? Czy należy potrząsać co jakiś czas butlą/słojem, żeby cukier sie rozpuscił? No i jak długo nalew powinien dojrzewać? W ciemnym czy jasnym otoczeniu (ciemna butelka lub zamknięta szafka, ew piwnica)?
Pozdrawiam
bead
Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.
Niezbędne
Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.
Reklamowe
Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.
Analityczne
Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.
Funkcjonalne
Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.
Wydajnościowe
Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.
Cenimy Twoją prywatność
Ta strona internetowa wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić komfort korzystania z niej. Spośród nich pliki cookie, które są sklasyfikowane jako niezbędne, są przechowywane w przeglądarce, ponieważ są niezbędne do działania podstawowych funkcji witryny. Używamy również plików cookie stron trzecich, które pomagają nam analizować i rozumieć sposób korzystania z tej witryny. Te pliki cookie będą przechowywane w przeglądarce użytkownika wyłącznie za jego zgodą. Użytkownik ma również możliwość rezygnacji z tych plików cookie.
Lol
Witam serdecznie, przepis na konfitury z jarzębiny i miodu jest nietrafiony. Jarzebina zawiera sporo wody i po dodaniu do miodu uzyskujemy raczej bardzo słodki kompocik. Próbuję już trzeci dzień odparować i owoce stają się coraz twardsze ale konsystencja konfitury nadal kompocikowa. Myślę że lepiej robić przetwory z jarzębiny z jabłkami mają lepszą konsystencję i smak. Ale może się nie znam. Pozdrawiam Maciek
Poddaje się dzisiaj, z jarzębiny w miodzie wyszedł brunatny kompocik, Jarzębiny nie mają praktycznie pektyn więc jak to ma stężeć? Co autor miał na myśli pisząc KONFITURA bo dla mnie to powinno być gęste a nie płynne. Smak o wiele gorszy od przetworów z jarzębiny z jabłkami, dużo bardziej gożki smak i słaby wygląd. Także raczej nie polecam tego przepisu. Pozdrawiam Maciek
Zależy jakiego miodu Pan używa. Miód naturalny jest bardzo gęsty, więc konfitura ma właściwą konsystencję. Tym bardziej po odstawieniu i schłodzeniu.
Owoc jarzębiny zawiera tyle samo pektyn co owoc jabłoni dzikiej. Tym więcej im owoce są bardziej dojrzałe.
pierwszy raz bedę próbować coś z tych przepisów upichcić a napewno dżem w pierwszej kolejności.Dzieki za sposoby przetwarzanie tego owocu.
Piknie bracie :)
Do przygotowania słodkiej nalewki nadaje się spirytus o mocy 70%. Gdy na być wytrawna, używamy alkoholu najwyżej 60%. Można wytrząsać. W pierwszym etapie, kiedy nalewka jeszcze „pracuje” (trwa proces ekstrahowania), powinna stać w dość ciepłym miejscu, ale nie na słońcu. Potem, po przefiltrowaniu lepiej trzymać ją w chłodzie. Musi być szczelnie zamknięta, by nie ulatywały z niej substancje eteryczne. Znakomicie nadają się do tego butelki z ciemnego szkła. Powinna dojrzewać co najmniej miesiąc.
Więcej o nalewkach: http://urodaizdrowie.pl/staropolskie-nalewki-lyczek-na-zdrowie
Jarzębina jest specyficznym surowcem. Przepis na nalewkę pochodzi z bardzo cenionej przeze mnie pozycji książkowej i nie zawiera błędu. Zasypujemy cukrem (soku i tak nie będzie) i następnie zalewamy alkoholem. Zasady nie mają albo. Dopiero taka mikstura daje nam nalewkę. Z przepisu wychodzi bardzo dobry trunek, który polecam.
Z jakiej książki jest ten przepis?
Podoba mi sie opracowanie tematu. Informacje nt waciwosci leczniczych i substancji zawartych w owocach jarzębiny pobudzają wyobraźnie i zachecają do stosowania przepisów.
Mam zastrzezenia co do przepisu dotyczącego nalewki. Wygląda jakby wszystkie przepisy i zasady sporządzania nalewek ktoś wrzucił w jeden przepis. ALBO zasypać cukrem i postępowac wg zasad znanych dla owoców zasypanych cukrem, ALBO zalac spirytusem w miniejszym lub wiekszym rozcieńczeniu i dalej wg zasad dotyczących owoców traktowanych tymże ekstraktorem.
Mozecie to uściślic? Łączę pozdrowienia
Beata
Pinkmause, możesz jeszcze odpowiedzieć na drobne dodatkowe pytania: Jakie stężenie powinien mić alkohol, ktorym zalewamy posłodzoną jarzębinę? Czy należy potrząsać co jakiś czas butlą/słojem, żeby cukier sie rozpuscił? No i jak długo nalew powinien dojrzewać? W ciemnym czy jasnym otoczeniu (ciemna butelka lub zamknięta szafka, ew piwnica)?
Pozdrawiam
bead
A czy już sama wypróbowałaś któryś z tych przepisów?…