
Wiedziałaś, że przesypiasz ok 35% swojego życia? Sen jest swego rodzaju akumulatorem, podczas niego następuje regeneracja fizyczna i psychiczna. Raz na jakiś czas każdy ma prawo do obudzenia się z przeświadczeniem, że spał za mało. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy się to powtarza, a brak snu zaczyna wpływać na nasze życie zawodowe i osobiste.
Dobry sen, czyli jaki?
Okazuje się, że żelazna do niedawna zasada „8 godzin snu” jest mitem. Naukowcy twierdzą, że każdy z nas jest inny i też ma inne zapotrzebowanie na sen. Niektórzy z nas zadowolą się nawet 7 godzinami snu, inni zaś będą potrzebować nieco dłuższego odpoczynku. Zasada jest taka, że trzeba obudzić się wypoczętym – i to jest właśnie dobry sen.
Pozostaje jednak pytanie, jak zrobić, by każdy sen był dobrym snem? Sami powinniśmy dbać o higienę naszego snu i stosować się do kilku zasad. Sen jest bardzo złożonym stanem i wiele czynników wpływa na jego jakość. Spać powinniśmy kłaść się dopiero wówczas, gdy rzeczywiście będziemy senni. Nie uśniemy, jeśli będziemy zmuszać się do snu. Powinniśmy również unikać napojów z kofeiną w godzinach popołudniowych oraz ostatni posiłek zjeść 3 godziny przed snem. Powinniśmy również unikać drzemek w czasie dnia – to może rozregulować nasz sen.
Bezsenność – problem każdego!
Musisz mieć świadomość, że bezsenność to nie tylko nieprzespane noce. Zalicza się do niej również przerywany sen, wczesne budzenie się czy też zła jakość snu. Z tymi objawami chyba już każdy miał do czynienia. Nasz sen może zaburzać naprawdę wiele czynników. Dla kobiet najpoważniejszymi są: wahania hormonalne oraz stres (na który ponoć jesteśmy bardziej podatne). Jeśli masz stresującą pracę, kłopoty rodzinne czy też jakieś zawirowania w życiu… to najprawdopodobniej odbija się to na jakości Twojego snu. Statystyki również nie stoją po naszej stronie – kobiety dwa razy częściej zapadają na bezsenność niż mężczyźni!
Zamiast pigułek… terapia
O tym, że bezsenność należy leczyć wiedzą chyba wszyscy. Nie wszyscy jednak są świadomi tego, że leczenie nie polega tylko na łykaniu pigułek nasennych. Współczesne metody walki z tą przypadłością to również terapie:
Obecnie medycyna snu równolegle z leczeniem farmakologicznym stosuje metody niefarmakologiczne. Standardem leczenia bezsenności przewlekłej, czyli trwającej kilka miesięcy, są metody niefarmakologiczne – pisze dr M. Skalski, Kierownik Poradni Leczenia Zaburzeń Snu.
Metodami niefarmakologicznymi są: terapia behawioralna oraz poznawcza. Pierwsza z nich skupia się na zmianie zachowań okołosennych, druga natomiast polega na redukowaniu obaw związanych ze snem. Już po kilku sesjach terapeutycznych znacznie poprawia się jakość snu.
Bezsenność to zmora naszych czasów. To również problem każdego – bo każdy prędzej czy później będzie miał chociażby minimalne problemy ze snem. Warto wiedzieć, że jest to przypadłość, którą można pokonać i na pytanie: „czy dobrze dziś spałaś?”, odpowiadać: „tak”.
Zobacz również
3 komentarzy



















































Ja tak w zasadzie od zawsze miałam problemy ze spaniem. Kiedy coś się działo w pracy, tak się tym denerwowałam, że o śnie nie było mowy. Zaczęłam pić non stop to słynne ciepłe mleko wieczorami- ale nie pomogło. Inne domowe sposoby także się nie sprawdziły. Dopiero po forsenie z melatoniną zasnęłam i przespałam nie pamiętam od kiedy 5 godzin, to było coś. Obecnie rzadko go biorę, bo mój organizm się unormowała, ale zawsze bardzo fajnie na mnie działa i nie mam problemów z wybudzeniem się rano.
polecam Ci senmax – coś, co pomaga wyciągnąć 100% ze snu. zawiera melisę i magnez…
Mówiąc szczerze to ostatni raz dobrze spałam chyba na studiach… potem praca, dzieci…ech. Dobry sen to jest coś, co doświadczam tylko w weekendy. Szkoda.