4,251

(11 odpowiedzi, napisanych Psychologia)

Też miałam pomagać dzieciom na świetlicy jako wolontariuszka i miała to być część mojej terapii, zleconej przez psychologa, ale kierowniczka internatu nie zgodziła się, żebym opuszczała internat w trakcie tzw. "nauki własnej". Dla tych, co nie wiedzą, jest to pora nauki i odrabiania lekcji, w której nie wolno bez pozwolenia opuszczać budynku i wychowawcy wyłapują snujących się po korytarzu, ma być cisza itd.

Kilka lat później, już w moim rodzinnym mieście, udzielałam się troszeczkę jako pomoc dla starszych osób: zakupy, sprzątanie, przynoszenie obiadów ze stołówki dla ubogich. Wzięłam też udział w akcji dystrybucji darów dla powodzian, ale to z ramienia zupełnie innej organizacji. Coś okropnego... ludzie pokazywali ślady po stojącej wodzie, które sięgały niemal pod sufit sad

Wolontariat to świetna sprawa, bo można pomagać tak, jak się chce, w sensie, jeśli na przykład nie lubi się dzieci lub starszych osób, to zostaje nam przydzielone inne zajęcie. Poza tym przeznaczamy na to tyle czasu, ile chcemy i ile możemy.
Naprawdę da się wszystko zorganizować w taki sposób, żeby pomoc była przeprowadzona sprawnie bez większych poświęceń ze strony wolontariusza. Niektórzy się obawiają, że skoro mają mało czasu, to się tam nie będą mogli udzielać, albo że będą musieli nie wiem jak wielkich poświęceń dokonać. Nie. Wszystko działa na zasadzie dobrowolności. Przynajmniej tutaj tak własnie było smile

4,252

(33 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Jedno miejsce, do którego chciałabyś pojechać (bez względu na to, czy w nim byłaś czy jeszcze nie i napisz też dlaczego ono), jedna rzecz, którą chciałabyś zrobić do końca tego roku i jedna, względem której czujesz, że musisz ją jeszcze w swoim życiu zrobić i jeszcze jedno: co uważasz za swój największy sukces w dotychczasowym życiu? smile

4,253

(3,181 odpowiedzi, napisanych Psychologia)

Brakuje mi szkoły straszliwie, tylko z drugiej strony stres, stres, stres... a może nie tyle on sam, co jego powody, bo wynika z konkretnych problemów, które są sporym utrudnieniem dla mnie, a to raczej nauce nie sprzyja. No nic... zobaczymy...
Ale jakoś mimo całego tego stresu humor mi dopisuje, jak to jest?
Cała zasługa w ludziach smile Tak to czuję smile

4,254

(109 odpowiedzi, napisanych Porady specjalistów)

I walczysz z tym jakoś? Czy tylko poprzestajesz na samej świadomości, że to niewłaściwe? Nie boisz się uzależnienia?

4,255

(19 odpowiedzi, napisanych Imprezy)

Hahah big_smile Ekskluzywnym menelem big_smile
Ostatnio moda damska sprzyjała noszeniu się na metala, bo były ćwieki, potem wstawki ze skóry, ramoneski i parki i botki w wojskowym stylu. Teraz będzie kolorowo.

4,256

(28 odpowiedzi, napisanych Przyszłość)

" podatek od posiadających dwie lewe ręce " - to na pewno tylko dla bezrobotnych? Bo ja bym nim obciążyła głównie pracujących i wielu z nich musiałoby pracodawcy dopłacić do swojej wypłaty big_smile

4,257

(33 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Co najbardziej lubisz na naszym forum? smile

4,258

(3,181 odpowiedzi, napisanych Psychologia)

[quote=katasia]W bokserkach? A Ty mu jakieś swoje wysłałaś?[/quote]

Pewnie że wysłałam. Chciałabym przemilczeć fakt, że na każde trzydzieści zrobionych jedno przechodziło dalej jako "w miarę dobre do pokazania". Wysyłamy sobie tak o "uśmiech na dzień dobry" czy "uśmiech na dobranoc" wink

[quote=eliza.b]A napisał Ci bardziej dokładnie w jakiej jest miejscowości czy rejonie, czy to też tajemnica wojskowa?[/quote]
Właściwie to nie rozmawiamy o sprawach wojskowych i nie powiedział mi o lokalizacji nic więcej ponad to, że to granica państw i że jest tam miasto ( a co za tym idzie, to żadna tajna placówka nie jest). Od siebie dodam tyle, że Reuters jest wielki, a ja wiem już, gdzie on przebywa big_smile (i że niektóre media bezczelnie kopiują teksty bez podawania źródła, co odkryłam przypadkiem, znajdując na pewnej polskiej stronie słowo w słowo ten sam tekst, który czytałam dzień wcześniej na zagranicznej www z doniesieniami wojennymi).

[quote=Mandy]U mnie nastrój lęku, po południu idę do dentysty:/[/quote]
Bać to się ludzie powinni konsekwencji niechodzenia do dentysty. Byłaś dzielna? smile


Subtellna, bejbe, ja naprawdę nie mam podstaw, żeby mu w to nie wierzyć, za to mam takie, które mnie utwierdzają w tym, co on pisze, ale nie chcę publicznie "mówić" o tym. Nie przysparza mi to przyjaciół, za to przynajmniej ci prawdziwi swoją postawą sprawili, że kocham ich jeszcze bardziej wink

Co do nastroju...hmmm... ktoś mnie szalenie miło dzisiaj zaskoczył (Czemu mężczyźni są tacy wspaniali i troskliwi, kiedy nie są naszymi partnerami, a potem się robi takie łeee? Jeszcze bardziej nie chcę się przez to wiązać big_smile ). Poza tym leń mnie bierze i stres, bo zastanawiam się, czy nie kontynuować nauki. Rozważam za i przeciw (tak, są i utrudnienia niestety), a czas nagli i muszę decydować szybko.
Ogólnie jednak nastrój fajny. Pogodziłam się rano z kimś, z kim się wczoraj pokłóciłam, jest piękna jesień i tak dalej...

4,259

(109 odpowiedzi, napisanych Porady specjalistów)

[quote=Uniformix]Takie spokojne leżenie również jest wypoczynkiem i nie ma co się denerwować, że nie weszliśmy w stan snu.[/quote]
Uhm... takie denerwowanie się i myślenie o tym, jacy będziemy niewyspani, będziemy czuć się źle, o tym za ile godzin musimy wstać i jak ciężko jest usnąć tylko pobudza, a w konsekwencji jeszcze bardziej utrudnia zaśnięcie, bo nie nuży, tylko nakręca.

4,260

(17 odpowiedzi, napisanych Problemy zdrowotne)

Najczęściej jednak w zdrowiu, w tym co jemy, czym oddychamy. Ja lubiłam łykać Capivit Hydro Control, choć oprócz ogórecznika zwierał wit. A i E, które przecież można dostarczyć sobie wraz z jedzeniem. Na przesuszenie może mieć wpływ pielęgnacja, np. używanie kosmetyków przeciw pryszczom, ale szara skóra to wydaje mi się, że bardziej wynika z tego, co wewnątrz.

4,261

(11 odpowiedzi, napisanych Imprezy)

Jeśli kogoś interesują koncerty, to jest trochę wyszukiwarek takowych:

[url]http://koncertowo.com.pl/[/url]
[url]http://heyevent.com/[/url]

Najbardziej lubię tę: [url]http://www.koncertomania.pl/[/url]

4,262

(34 odpowiedzi, napisanych Imprezy)

Oj, zdążyłam się wyspać i tak... zebrałam siły na następny, niestety na kolejną imprezę poszłam o kuli hmm Ale to było tylko historyczne plenerowe show, więc kula kulą u nogi nie była, za to podporą smile

4,263

(19 odpowiedzi, napisanych Imprezy)

To jest własnie to... kiedyś fanów metalu było na ulicach więcej, a teraz większość z nich ubiera się charakterystycznie jedynie na koncerty big_smile

4,264

(28 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

No ale być zmuszonym do ciągłego kłamania przez czyjąś natrętność to też mało komfortowe. Ja bym jednak zwerbowała kogoś wygadanego, kto nie musi dbać o pozytywną relację z ta osobą, a co za tym idzie, może zaryzykować bycie stanowczym.

4,265

(3,181 odpowiedzi, napisanych Psychologia)

To nie misja pokojowa. Czy może rozmawiać i z kim to tego nie wiem, bo komunikujemy się przez internet - może im wolno, a może się z tym chowają, ale raczej im wolno, skoro mają w koszarach tv i komputer z dostępem do netu.

Czasami kontakt urywa się na dłużej, ale jeśli już go mamy, to wysyłamy sobie zdjęcia. Widziałam w tych koszarach wiszące gdzieś tam w tle mundury, on też na każdym jest w umundurowaniu (no dobra, nie na każdym, bo mam jedno w koszulce i bokserkach wink ), poza tym na fotkach wokół niego jest obiekt typowo wojskowy, sądząc po barwach maskujących, konstrukcjach z worków wypełnionych piaskiem, budynkach, reflektorach, malunkach. Na niektórych fotkach była też pokazana okolica. Trochę za dużo zdjęć dostaję, żeby podejrzewać kombinowanie.

Bez obaw, ja tak szybko nie wierzę. I tak mam kilka teorii odnoszących się do naszej znajomości tongue Jestem osobą dość podejrzliwą, a mężczyzna to odwieczne złooo...

4,266

(466 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

O właśnie... od wczoraj mm straszliwą ochotę na kąpiel w soli smile
Powoli trzeba pomyśleć o jesiennej garderobie, nie Dziewczyny? smile

4,267

(28 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Czekaj, ja tam pojadę... tongue

4,268

(3,181 odpowiedzi, napisanych Psychologia)

Już dobry, choć było ciężko...
Uszkodziłam sobie moje kontuzjowane niegdyś kolano, bo poniosła mnie spontaniczność na koncercie. Boli strasznie sad Trudno chodzić. Ostatnio miałam mnóstwo przeplatających się ze sobą dobrych i złych emocji.

Dużo się działo... stresy osobiste naprzemiennie z bardzo emocjonującymi i pozytywnymi relacjami towarzyskimi. Naprawdę taki kocioł, że wszystko można w nim znaleźć. Nawet wyznanie miłosne big_smile
Potwierdzenia przyjaźni i odkrywanie, że nie każdy jest przyjacielem, kłopoty zdrowotne i niespodziewane, pozytywne zwroty akcji, dużo głośnego śmiechu, przekraczanie granic, poznawanie rzeczy nowych... w kilka dni przeżyłam więcej niż przez kilka miesięcy, podczas których byłam tradycyjnym nolifem.

Najlepsze co mnie spotkało w ostatnim czasie to uzmysłowienie sobie, że zaczynam myśleć pozytywniej i wreszcie znajduję w sobie siłę, a nie tylko wytrzymałość. Nieszczęśliwa miłość trafia do magazynu przeszłości, bo choć nie potrafię jeszcze na głos powiedzieć, że nic już nie ma, to nie czuję bólu smile

Najgorsze co mnie spotkało to kłopoty zdrowotne i wizja chodzenia o kulach i niestety jest coś jeszcze... przywiązywanie się do kogoś, kto jest w obszarze objętym działaniami wojennymi, w których bierze czynny udział, jest straszliwie ryzykowne emocjonalnie sad
Chodzi oczywiście o tego żołnierza. Pewnego wieczoru przerwano nam rozmowę, bo natychmiast musiał wyjść na akcję. Trwała 5 dni i wtedy pomyślałam, że to jednak dość niebezpieczne jest, ale to nic w porównaniu z tym, kiedy bardzo przyjemną atmosferę przerywa komunikat o eksplozji, on mówi, że są zabici i stawiają ich w stan pełnej gotowości. Ręce mi się tak roztelepały, że nie mogłam utrzymać telefonu w rękach, rozpłakałam się od razu, a moje palce wciskały same jakieś przypadkowe rzeczy w smartfonie. Potem przeszukiwanie sieci, zagranicznych stron, bo do Polski wieści dotarły dopiero następnego dnia. Nie wiem... ja się z nim... mmmm... powiedzmy... zaprzyjaźniłam, a przynajmniej bardzo go polubiłam i przywiązałam się w ciągu tych dwóch miesięcy znajomości. A jak się czują kobiety kochające tych mężczyzn? Jak się czuły żony moich kuzynów, którzy jeździli po Iraku, Libanie itd.? Co ta kobieta czuła siedząc z małym dzieckiem, gdy dotarły do niej z Afganistanu wieści, że mąż jest ranny, bo Talibowie podłożyli minę? Brrr... gdyby tam był mężczyzna, którego kocham.... ja nie wiem... nie potrafię sobie tego wyobrazić nawet.

4,269

(466 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Ja kupiłam dwie książki i dwie koszule smile

4,270

(28 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Trudno jest zacząć odmawiać, a będzie jeszcze trudniej im dłużej będzie to trwało. Jeśli przywyknie do tego bardziej i nagle zmienisz swoje nastawienie, poczuje się urażona. Poradniki pewnie sugerowałyby zaproszenie sąsiadki na herbatkę i wytłumaczenie, że chętnie pomożesz, ale lepiej by jej było, gdyby potrafiła sobie wszystko samodzielnie zorganizować.
Chyba niewiele osób w taki sposób próbowałoby rozwiązać sytuację. smile
To jakieś jej natręctwo jest... moim zdaniem na tle psychicznym i nie nazywam jej wariatką, tylko myślę, że po prostu odczuwa przemożną potrzebę zachowywania się w ten sposób i nie dostrzega, że jest to niezbyt taktowne. Pewnie szuka kontaktu z ludźmi.

Może się odczepi, kiedy Ty zaczniesz od niej pożyczać?
A może pewnego razu powinien otworzyć drzwi ktoś bardziej wyszczekany, jakaś Twoja koleżanka lub kolega, którym nie będzie zależeć na relacji z nią i w miarę  grzecznie lecz stanowczo się wtrącą, sugerując: "A nie może sobie pani kupić? Jeśli trzeba pomóc nieść zakupy to ja pani pomogę".
Na Ciebie nie powinna się obrazić, ale może ją to zniechęci, jeśli nie po pierwszym, to po drugim razie. Może poproś o pomoc kogoś smile

Nie może być tak, że czujesz się we własnym mieszkaniu do tego stopnia niekomfortowo przez kogoś z zewnątrz.

4,271

(35 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Kot mnie ugryzł... [url=http://lakierowana-sowa.blogspot.com/2015/09/gryzikot-z-funkcja-odbioru-wi-fi.html]Lakierowana Sowa[/url]
Koty to nie znają się na żartach.

4,272

(235 odpowiedzi, napisanych Kosmetyki)

Jak wygląda ta odżywka, bo googluję i wyskakują różne preparaty, nie mogę jej znaleźć. Czy chodzi o tą oliwkę czy w płynie z pędzelkiem, jak lakier?

4,273

(3,181 odpowiedzi, napisanych Psychologia)

Buahahah big_smile Jak go będą wielbicielki smyrać, to i tak się wyda, ale nie ma to jak stworzenie pozorów tongue

4,274

(19 odpowiedzi, napisanych Imprezy)

Zaliczyłam dwa kolejne koncerty tongue Jeden lokalnych muzyków, bardzo fajny, a drugi zespołu Wilki. Wyskakałam się i wyśpiewałam niemal aż do utraty głosu. Wypociłyśmy z siebie z przyjaciółką ze trzy kilo.

Na oba koncerty jakoś tak spontanicznie trafiłyśmy. Wyszłam spotkać się z koleżanką M., zobaczyłam plakat, zadzwoniłam po koleżankę A. i w pół godziny już byłyśmy na koncercie.
Na Wilki zdecydowałam się chyba 2-3 godziny przed koncertem. Zapytałam tatę, czy zgodzi się zostać szoferem, zawinęłam przyjaciółkę i gotowe.

Tylko nie miałam z kim iść na trzeci koncert (ten akurat nie był plenerowy) - metalowe pożegnanie wakacji. Nie mam tu znajomych, którzy słuchają takiej muzyki sad

4,275

(34 odpowiedzi, napisanych Imprezy)

Huh, piątek - wyjście, sobota - wyjście, niedziela - koncert. Weekend udany big_smile