Opieńki to jedne z tych grzybów, które potrafią naprawdę ucieszyć podczas jesiennego spaceru po lesie. Kiedy już znajdziemy ich większą kępę, zwykle pojawia się jednak pytanie: co właściwie zrobić z opieńkami, żeby nie skończyło się na kolejnym słoiku marynowanych grzybów? Możliwości jest znacznie więcej. Opieńki świetnie sprawdzają się w sosach, zupach, farszach, jajecznicy, a nawet jako dodatek do makaronu.
Lubię je szczególnie za ich charakterystyczny, intensywny smak. Nie są tak delikatne jak kurki czy pieczarki, dlatego dobrze czują się w daniach, w których mogą grać pierwsze skrzypce. Trzeba tylko pamiętać o jednej bardzo ważnej rzeczy: opieńki wymagają odpowiedniej obróbki termicznej i nie powinno się ich jeść na surowo.

Jak przygotować opieńki przed gotowaniem?
Najpierw dokładnie oczyszczamy grzyby z ziemi, igliwia i resztek podłoża. Większe sztuki warto pokroić, a twarde końcówki trzonków odrzucić. Następnie opieńki gotujemy w osolonej wodzie przez około 15–20 minut, po czym odlewamy wodę. Dopiero tak przygotowane grzyby wykorzystujemy do dalszego gotowania czy smażenia.
To ważny etap i zdecydowanie nie warto go pomijać. Przy grzybach lepiej trzymać się sprawdzonych zasad niż eksperymentować.
A co później? Tu zaczyna się najlepsza część.
1. Opieńki duszone z cebulką i masłem
To mój pierwszy wybór, kiedy mam ochotę poczuć prawdziwy smak leśnych grzybów.
Składniki:
- 500 g ugotowanych opieniek
- 2 cebule
- 2 łyżki masła
- 1 łyżka oleju
- sól i pieprz
- natka pietruszki
Na patelni rozgrzewamy masło z odrobiną oleju i wrzucamy pokrojoną cebulę. Smażymy ją powoli, aż zrobi się miękka i lekko złocista. Dodajemy opieńki i smażymy kilkanaście minut, mieszając od czasu do czasu. Doprawiamy solą i sporą ilością świeżo mielonego pieprzu.
Na koniec wystarczy garść posiekanej natki. Takie opieńki można podać z pieczywem, ziemniakami albo kaszą. Proste danie, a smakuje jak jesień w najlepszym wydaniu.
2. Kremowy sos z opieniek do ziemniaków lub makaronu
Składniki:
- 400 g ugotowanych opieniek
- 1 cebula
- 1 ząbek czosnku
- 200 ml śmietanki 30%
- 1 łyżka masła
- sól i pieprz
- natka pietruszki
Cebulę podsmażamy na maśle, dodajemy posiekany czosnek oraz opieńki. Po kilku minutach wlewamy śmietankę. Gotujemy na małym ogniu, aż sos lekko zgęstnieje. Doprawiamy pieprzem i solą, a przed podaniem posypujemy natką.
Ten sos jest świetny z makaronem, ale ja bardzo lubię go również z ziemniakami albo plackami ziemniaczanymi.
3. Zupa opieńkowa z ziemniakami
Jeśli jesień pachnie Wam grzybami, ta zupa zdecydowanie powinna znaleźć się na stole.
Składniki:
- 400–500 g ugotowanych opieniek
- 4 ziemniaki
- 1 marchew
- kawałek selera
- 1 cebula
- 1,5 l bulionu
- 2 łyżki śmietany
- sól, pieprz i majeranek
- natka pietruszki
Cebulę podsmażamy, dodajemy opieńki i chwilę razem smażymy. W garnku zagotowujemy bulion z pokrojonymi warzywami i ziemniakami. Gdy ziemniaki zaczną mięknąć, dodajemy grzyby z cebulą.
Gotujemy jeszcze kilkanaście minut. Na końcu można zabielić zupę śmietaną. Najlepiej zahartować ją wcześniej kilkoma łyżkami gorącej zupy, żeby się nie zwarzyła.
4. Jajecznica z opieńkami
To pomysł na szybkie, konkretne śniadanie.
Składniki:
- 200 g ugotowanych opieniek
- 4 jajka
- 1 mała cebula
- łyżka masła
- sól i pieprz
- szczypiorek
Na maśle podsmażamy cebulę i opieńki. Jajka roztrzepujemy widelcem, doprawiamy i wlewamy na patelnię. Smażymy do uzyskania ulubionej konsystencji.
Na koniec dużo szczypiorku i kromka świeżego chleba. Właściwie nic więcej nie potrzeba.
5. Farsz z opieniek do naleśników
Składniki:
- 400 g ugotowanych opieniek
- 1 cebula
- 100 g startego żółtego sera
- 1 łyżka masła
- sól i pieprz
- naleśniki
Opieńki drobno siekamy. Podsmażamy cebulę na maśle, dodajemy grzyby i smażymy kilka minut. Doprawiamy, a po przestudzeniu mieszamy z serem.
Farsz nakładamy na naleśniki, składamy i podsmażamy z obu stron. Można też zapiec je w piekarniku pod warstwą sera. To świetny sposób na wykorzystanie większej ilości opieniek.
6. Marynowane opieńki – klasyka, której trudno się oprzeć
A teraz klasyka. Marynowane opieńki są jednym z najlepszych sposobów na zachowanie smaku jesiennego lasu na później.
Składniki:
- 1 kg ugotowanych opieniek
- 500 ml wody
- 250 ml octu 10%
- 1 cebula
- 2 liście laurowe
- kilka ziaren ziela angielskiego
- kilka ziaren pieprzu
- 1 łyżka cukru
- 1 łyżeczka soli
Do garnka wlewamy wodę i ocet, dodajemy przyprawy, cebulę, cukier oraz sól. Zalewę zagotowujemy. Dodajemy ugotowane opieńki i gotujemy jeszcze kilka minut. Gorące grzyby przekładamy do wyparzonych słoików i zalewamy gorącą marynatą.
Po wystudzeniu przechowujemy je w chłodnym miejscu.
Opieńki mają znacznie więcej możliwości
Najbardziej lubię w opieńkach to, że można z nich przygotować zarówno proste danie na zwykły obiad, jak i coś, co spokojnie można postawić na stole podczas rodzinnego spotkania. Sos, zupa, jajecznica, naleśniki czy marynata – każdy z tych pomysłów wydobywa z grzybów trochę inny smak.
Jeżeli więc podczas jesiennego grzybobrania traficie na dorodną kępę opieniek, nie myślcie od razu tylko o słoikach. Część można zamarynować, ale resztę warto wykorzystać na świeżo. Dobrze przygotowane opieńki są naprawdę wdzięcznym składnikiem kuchni i aż proszą się o kulinarne eksperymenty.
Pamiętajmy jednak, że grzyby leśne należy zbierać wyłącznie wtedy, gdy mamy pewność co do ich prawidłowego rozpoznania. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości grzyba nie należy spożywać.





