Każdy z nas ma takie dni, kiedy po prostu nie ma czasu ani siły na długie stanie przy kuchni, a jednak chciałoby się zjeść coś ciepłego, domowego i aromatycznego. Wtedy z pomocą przychodzi niezawodny kurczak. Delikatne, chude mięso daje ogromne możliwości – wystarczy odrobina wyobraźni, by w kilka chwil wyczarować kotleciki, które smakują, jakby spędziło się pół dnia w kuchni.

Drobiowe kotleciki mają tę zaletę, że można je przygotować z mielonego mięsa, z pokrojonej piersi, a nawet z gotowanego kurczaka, który został z rosołu. Są lekkie, soczyste, a dzięki przyprawom można je dopasować do nastroju – raz orientalne, innym razem w stylu babcinym.
Oto trzy sprawdzone przepisy, które zawsze wychodzą, nawet jeśli w lodówce nie ma zbyt wiele.
1. Klasyczne kotleciki drobiowe z natką pietruszki i czosnkiem
Ten przepis to kuchenny pewniak. Prosty, szybki i zawsze udany – nawet jeśli gotujesz z zamkniętymi oczami.
Składniki:
-
500 g mielonego mięsa drobiowego (najlepiej z ud kurczaka, bo są bardziej soczyste),
-
1 mała cebula,
-
2 ząbki czosnku,
-
1 jajko,
-
2 łyżki bułki tartej,
-
2 łyżki posiekanej natki pietruszki,
-
sól, pieprz, odrobina słodkiej papryki,
-
olej do smażenia.
Przygotowanie:
-
Cebulę i czosnek drobno posiekaj lub zetrzyj.
-
W misce wymieszaj mięso z jajkiem, bułką tartą, pietruszką i przyprawami.
-
Uformuj niewielkie kotleciki – najlepiej płaskie, by równomiernie się smażyły.
-
Smaż na średnim ogniu po 3–4 minuty z każdej strony, aż będą złociste.
Efekt:
Miękkie, soczyste i aromatyczne. Idealne z ziemniakami, puree lub kaszą. W wersji lekkiej świetnie smakują także z sałatką z ogórków i koperku.
2. Kotleciki drobiowe z cukinią i koperkiem – idealne na lato
To wersja, którą uwielbiają nawet dzieci. Dzięki startej cukinii mięso jest wilgotne, a koper dodaje świeżości.
Składniki:
-
500 g mielonego mięsa drobiowego,
-
1 mała cukinia,
-
1 jajko,
-
2 łyżki kaszy manny lub bułki tartej,
-
1 ząbek czosnku,
-
pęczek koperku,
-
sól, pieprz, ½ łyżeczki przyprawy gyros (opcjonalnie),
-
1 łyżka oleju.
Przygotowanie:
-
Cukinię zetrzyj na tarce o drobnych oczkach, posól i odstaw na 10 minut. Odciśnij nadmiar wody.
-
Dodaj mięso, jajko, kaszę mannę, koperek i przyprawy.
-
Wymieszaj dokładnie i uformuj małe kotleciki.
-
Smaż krótko z obu stron lub – w wersji dietetycznej – upiecz w piekarniku (180°C, 20–25 minut).
Wskazówka:
Jeśli chcesz dodać im lekkości, możesz wymieszać połowę mięsa z drobno posiekanym filetem z kurczaka – tekstura będzie bardziej „puszysta”.
3. Kotleciki drobiowe w stylu orientalnym z sosem jogurtowo-czosnkowym
Kiedy masz ochotę na coś wyrazistego, lekko pikantnego, ten przepis jest idealny. Przyprawy robią całą robotę.
Składniki:
-
500 g mielonego mięsa drobiowego,
-
1 łyżeczka curry,
-
½ łyżeczki kurkumy,
-
szczypta chili lub ostrej papryki,
-
1 łyżka sosu sojowego,
-
2 łyżki jogurtu naturalnego,
-
1 jajko,
-
1 łyżka mąki ziemniaczanej,
-
olej do smażenia.
Przygotowanie:
-
Wszystkie składniki dokładnie wymieszaj w misce.
-
Uformuj kotleciki i smaż po 3–4 minuty z każdej strony na średnim ogniu.
-
Podawaj z sosem z jogurtu, czosnku i kilku kropel cytryny.
Dodatkowy trik:
Jeśli chcesz, żeby kotleciki miały orientalny aromat, możesz dodać odrobinę startego imbiru i posypać je sezamem.
Jak sprawić, by kotleciki zawsze były soczyste?
-
Nie przesadzaj z ilością bułki tartej – wystarczy tyle, by masa się trzymała.
-
Nie smaż ich zbyt długo – mięso drobiowe szybko wysycha.
-
Jeśli możesz, zamiast fileta wybieraj mięso z ud kurczaka – ma więcej tłuszczu i smaku.
-
Dodatek warzyw (cukinia, cebula, marchew) zawsze działa na plus – i dla smaku, i dla wilgotności.
Z czym podawać szybkie kotleciki drobiowe?
-
z puree ziemniaczanym i surówką z kiszonej kapusty,
-
z ryżem i sosem pomidorowym,
-
z pieczonymi warzywami i jogurtowym dipem,
-
z bułką i warzywami w wersji „burgerowej”.
Drobiowe kotleciki są genialne również na zimno – można je włożyć do lunchboxa, podać w tortilli lub dodać do sałatki z sosem czosnkowym.
Dlaczego warto mieć kotleciki drobiowe w swoim repertuarze?
Szybkie kotleciki drobiowe to ratunek w zabiegany dzień i świetna alternatywa dla klasycznych mielonych. Można je mrozić, podgrzewać, podawać z dowolnymi dodatkami, a przy tym są lekkostrawne i sycące. Wystarczy zmieniać przyprawy i dodatki, by za każdym razem smakowały inaczej. Nie trzeba być szefem kuchni, by zrobić coś dobrego – wystarczy miska, patelnia i 15 minut. Bo przecież domowy obiad nie musi być skomplikowany, by smakował jak z najlepszej restauracji.









