Ryzyko zachorowania na raka piersi dotyczy każdej z Nas. Aby dbać o siebie, nie musimy jednak koniecznie, co miesiąc chodzić do ginekologa, wielokrotnie poddawać się badaniom. Możemy same regularnie oglądać i badać własne piersi. Musimy zdać sobie sprawę, jak dużo zależy od nas i jak ważna jest profilaktyczna troska o zdrowie.
Badając swoje piersi po pewnym czasie tak dobrze znana jest ich budowa, że jakakolwiek zmiana może być łatwo rozpoznawalna. Używając palców można rozpoznać zmiany wielkości grochu. Badanie powinno być przeprowadzane co miesiąc, najlepiej zawsze po miesiączce, żeby wykluczyć nadwrażliwość brodawek i bolesność piersi. Kobiety, które już nie miesiączkują powinny wybrać jakąś stałą datę w miesiącu. Warunkiem dobrze wykonanego badania jest przeglądnie się w lustrze odpowiedniej wielkości, takim, które obejmie nie tylko twarz, ale sylwetkę co najmniej do pasa. Lustro ponadto powinno być zainstalowane na stałe do ściany. Oglądanie piersi z lusterkiem w ręku nie ma sensu.
Samobadanie piersi składa się z dwóch etapów:
1) oglądania stanu piersi
2) badania dotykowego – palpacji.
Badanie powinno objąć:
1) badanie skóry piersi
2) badanie otoczki i brodawki oraz miąższu piersi
3) badanie pachy.
W każdej pozycji oceniamy kształt i symetrię całych piersi oraz dołów pachowych. Należy zwrócić uwagę na kształt, wielkość piersi, ich ułożenie (niskie, wysokie) i konsystencję. Należy sprawdzić, czy obie piersi są symetryczne (niekiedy zresztą prawa pierś jest nieco większa, u osób pra¬woręcznych jest to objaw fizjologiczny). Następnie należy obejrzeć skórę, zwracając uwagę na rozstępy, przebarwienia, włosy. Należy oglądać piersi również z rękami opuszczonymi na biodrach oraz podniesionymi w górę. Kolejnym etapem jest ocena otoczek brodawkowych, ich kształtu i wielkości oraz ocena brodawek (uciśnij lekko każdy z sutków i sprawdź czy nie ma wydzieliny). Badanie dotykiem polega na samodzielnym przeprowadzaniu przez kobietę badania obu gruczołów piersiowych. W czasie samobadania należy dotykać skóry piersi całą długością palców, a badać opuszkami palców. Przed rozpoczęciem badania koniecznie należy pamiętać, że pierś w dotyku powinna mieć konsystencję (strukturę) rozluźnionego pośladka, torbiel piersi przypomina konsystencją i sprężystością gałkę oczną, zaś guzek piersi z ograniczoną ruchomością skóry nad nim przypomina chrząstki nosa. Prawidłowy sutek ma budowę gruczołową, niekiedy wyczuwa się zraziki i tkankę tłuszczową.
Pierś należy mocno uciskać dłonią, wykonując:
2) Ruchy promieniste. Należy podzielić pierś podobnie do tarczy zegara i przesuwać dłoń od brodawki w kierunku godziny 12, a następnie 1, 2, 3 itd., zataczając niewielkie koła aż zostanie zbadana cała pierś.
3) Ruchy góra – dół. Pierś dzielimy na wąskie pionowe paski, a następnie kieruje się ruch ręki na przemian do góry i do dołu zataczając małe koła. Powtarzając ten manewr pokrywamy w ten sposób całą powierzchnię badanego gruczołu.
Niepokojące objawy na które należy zwracać szczególną uwagę podczas badania piersi to:
1) guzek lub zgrubienie w obrębie piersi lub pod pachą, które nie znika po miesiączce i nie reaguje na zmiany hormonalne cyklu menstruacyjnego
2) krwisty lub przezroczysty wyciek z brodawki sutkowej
3) zmiany kształtu lub zarysu brodawki, a także zmiany w wyglądzie brodawek, takie jak np. zaczerwienienia, strupki, wciągnięcia, łuszczenia naskórka
4) zaczerwienienie lub obrzęk piersi
5) pojawienie się na piersi skóry przypominającej skórkę pomarańczy oraz zmiany w kolorze lub strukturze skóry,
6) zmiana kształtu piersi także zmiany wielkości lub kształtu jednej z piersi
7) owrzodzenie, dołki, zaciągnięcia brodawki bądź skóry na piersi
8) bardziej niż dotychczas widoczne przez skórę naczynia żylne
W przypadku wykrycia guzka niezbędne jest zbadanie odpowiedniego fragmentu drugiej piersi. Jeżeli podobna zmiana występuje w drugiej piersi to zazwyczaj nie jest ona groźna, choć wymaga konsultacji lekarza. W pozostałych trzeba skontaktować się z lekarzem.
Wątpliwości rozstrzygnąć mogą specjalistyczne badania – mammografia i ultrasonografia.
innej gęstości różnie odbijają fale dźwiękowe. Odbite sygnały lekarz ogląda na monitorze. Leżącej pacjentce lekarz smaruje piersi żelem, który ułatwia przewodzenie sygnałów. Następnie przykłada do każdej piersi głowicę aparatu i centymetr po centymetrze ogląda na monitorze tkankę. Badanie pozwala wykryć zmiany wielkości ok. 5 mm. USG piersi zaleca się wykonywać u kobiet poniżej 35-40 roku życia jako element diagnostyki uzupełniającej badanie piersi przez lekarza. Także u starszych kobiet, których piersi zawierają dużo tkanki gruczołowej lub włóknistej (np. zwyrodnienie włóknisto-torbielowate Mastopathia fibroso-cystica) ultrasonografia powinna być wykonana jako badanie uzupełniające do mammografii. W tych przypadkach sama mammografia może nie być diagnostyczna, tzn. guz nowotworowy może nie być widoczny. W przypadku opisanych powyżej zmian może zdarzać się tak w 50% przypadków. Gdy wynik USG lub mammografii niepokoi lekarza, kieruje pacjentkę na biopsję. Przed biopsją okolica guzka jest miejscowo znieczulana, a mały wycinek tkanki pobrany i zbadany za pomocą mikroskopu. Gdy stwierdza się wyciek z sutka, zwłaszcza wyciek krwisty, któremu nie towarzyszą zmiany zapalne wykonywana jest galaktografia. Jest to mammografia kontrastowa polegająca na podaniu kontrastu do przewodów wydzielniczych gruczołu sutkowego w celu uwidocznienia zmian w przewodach mlecznych. Współczesna onkologia posługuje się też metodami wczesnego wykrywania tzw. subklinicznych, minimalnych zmian w sutku za pomocą termografii, tj. badania porównawczego rozkładu temperatur na powierzchni piersi lub kseromammografii polegającej na uwidocznieniu zmian w gruczole piersiowym za pomocą odpowiednich zdjęć radiologicznych.Należy więc pamiętać o:
1) samodzielnym badaniu piersi każdego miesiąca
2) wykonywaniu USG po trzydziestym roku życia (w tym wieku piersi są najjędrniejsze, w związku z czym ciężko wykryć zmiany w ich budowie)
3) badaniu piersi przez lekarza co najmniej raz na trzy lata przez kobiety poniżej 40 roku życia, i corocznie u starszych
4) wykonywaniu badań mammograficznych corocznie u kobiet powyżej 40 roku życia, a żeby piersi nie straciły jędrności, warto także w tym okresie kilka razy w tygodniu ćwiczyć i wcierać regularnie krem nawilżający.
Zobacz również:
-
Dieta a nowotwory piersi
- Ginekolog bez tajemnic – jak przygotować się do wizyty u lekarza?
-
Kilka praktycznych porad na ładny biust
-
Facetektomia co to jest?
Zobacz również
8 komentarzy



































































Bardzo ważny temat. Warto badać sobie piersi!
Ja kilka razy probowalam badac sie sama. Za kazdym razem jak badam piersi to wydaje mi sie, ze cos zle robie. Odrazu boje sie, ze moze cos zle zrobilam. Jakos nie ufam sobie w tej kwestii. Niewiem, moze dlatego ze coraz czesciej slysze o mlodych kobietach ktore choruja na raka piersi. Sama jestem jeszcze mloda kobieta. A z kolei wizyty u lekarza, usg ehh dla mnie to jest krepujace. Moze dlatego, ze jestem niesmiala osoba. A na mamografie musze czekac jeszcze 20 lat!!!
Nie radzę się wstydzić, bo można zapłacić za to cenę zdrowia – przecież zawsze można iść do kobiety ginekologa. A lekarz mężczyzna przecież nie patrzy na Ciebie jak na kobietę, jesteś pacjentką i ma Ci pomóc a nie oglądać… Dla niego to codzienny widok, nic szczególnego naprawdę.
A z mojego doświadczenia, mężczyźni są delikatniejsi przy takim badaniu piersi, a to też zaleta dla mnie i dlatego już nie chodzę do kobiety ginekologa. Poszłam raz i kobieta ginekolog mnie zraziła do tego:) Myślałam że mi piersi urwie…
Ciekawe, że jak kobieta zachoruje to jakoś o wstydzie zapomina ze strachu:) Moja siostra też tak miała, bolały ją jajniki, a jak po zwlekaniu z wizytą wylądowała w szpitalu, bo na ulicy dostała ataku bólu, to na wszystko pozwalała i już nie było że się wstydzi…
Przemyśl to sobie, żeby nie było kiedyś za późno, bo się wstydziłaś…
zawsze jak wsmarowuję sobie balsam ujędrniający do piersi badam dokładnie stan swoich piersi, wtedy wszelkie zgrubienia są lepiej wyczuwalne.
a ja kupiłam taką rękawicę i jest to super sprawa! to troche krepujaca sprawa, ale przyznam, ze dzieki samobadaniu wykrylam zgrubienie na piersi i w pore udalam sie do lekarza.. Polecam ten produkt, bo kazda z was moze kiedys uratowac!
Dobrze, że mówi się o takich rzeczach. Jako, że jestem w grupie ryzyka (babcia chorowała na raka piersi) pamiętam o regularnym samobadaniu. Megaa pomaga w tym specjalna rękawica do badania w zaciszu domowym, ze spokojem podchodze do tematu, bo jest bardzo precyzyjna i pozwala wybadac samodzielne guzki i zgrubienia jesli się pojawią.
Też badam sama ale jednak od czasu do czasu warto zrobić sobie usg. Byłam na takim w zeszłym tygodniu, bardzo dokładnym sprzętem miałam te usg wykonane, chyba to był samsung. W każdym razie lekarz mówił, że nawet w razie czego nie trzeba robić biopsji bo aparat jest w stanie zdiagnozować jedynie poprzez ucisk głowicą.
Ja od nie dawna przeprowadzam samobadanie brasterem. Nie wiedziałam, że to będzie takie proste. Wszystko robi się właściwie samo, trzeba tylko przykładać barster do piersi, a aplikacja mówi kiedy i w jakiej pozycji. To dużo, dużo łatwiejsze niż kombinowanie palcami czy coś w piersi było czy nie było, guz czy gruczoł mlekowy itp.