Sacla – królowa włoskiej kuchni

27 maja 2015, dodał: Redakcja

Lato, to bardzo ważny okres dla Firmy Sacla. Na ten czas bowiem przypadają zbiory bazylii. Zbiory rozpoczynają się z końcem czerwca i trwają do końca września, a ich obfitość w dużej mierze zależy od ilości słońca i deszczu, którymi natura obdaruje pola bazylii w Piemoncie. Każdego roku, z pól zbiera się tutaj tony listków tej przyprawy, która jest niezbędna do produkcji aromatycznych sosów pesto – Pesto alla genovese i Pesto z rukolą. Bezpośrednio po zbiorach, świeża bazylia trafia do fabryki Sacla i jeszcze tego samego dnia produkuje się z niej sos.
Firma powstała ponad 70 lat temu i do dnia dzisiejszego pozostaje tradycyjną włoską firmą, zarządzaną przez trzecie pokolenie rodziny Ercole.

_a_pesto genovese, 90 gr
W produkcji wykorzystuje się wyłącznie składniki najwyższej jakości, bazując na tradycyjnych włoskich recepturach. Wszystkie produkty powstają wyłącznie we Włoszech.

Rocznie produkuje się tu 18.000 000 słoików pesto (3.600 ton). Do przygotowania tej ilości potrzebne są:
– 1000 ton świeżej bazylii
– 270 ton parmezanu
– 23 tony orzechów piniowych
– oliwa z oliwek, olej słonecznikowy

_a_Pesto_Genovese_Rucola_1-2

Sacla to nie tylko różne odmiany pesto, ale również bogaty asortyment produktów z włoskich, śliwkowych pomidorów – pomidory bez skórki, suszone, zapiekane oraz marynowane w oliwie z dodatkiem śródziemnomorskich przypraw i ziół. Dzięki najbardziej optymalnej porze zbiorów pomidory zachowują wyrazisty smak i wszystkie cenne wartości odżywcze a w szczególności likopen, który jest silnym przeciwutleniaczem dbającym o ochronę naszych komórek.

_a_suszone pomidory_280 g 8001060001978
Firma szczyci się także wysoką jakością upraw oliwek zarówno czarnych jak i zielonych – idealnych do wszelkiego rodzaju przekąsek czyli antipasti.

Pesto, pomidory, oliwki, podawane jako zakąski do świeżych serów, dodawane do sałatek i przeróżnych potraw od dziesięcioleci cieszą podniebienia smakoszy nie tylko we Włoszech.

_a_chleb z suszonymi pomidorami i czosnkiemChleb z suszonymi pomidorami i czosnkiem

Składniki: (dla 2-3 osób)
– 1 duża ciabatta
– 175 g masła
– 2 łyżeczki pesto z suszonymi pomidorami
– 1 duży ząbek czosnku, drobno posiekany
– 1 łyżeczka posiekanej natki z pietruszki
– 40 g suszonych pomidorów Sacla’
– 8 kulek sera mozzarella
– sól

Przygotowanie:
Rozgrzać piekarnik do 200 ˚C, ciabattę podzielić na grubsze kromki, nacinając je do połowy.
Masło utrzeć z pesto, czosnkiem, natką pietruszki i odrobiną soli. Dodać suszone pomidory i mozzarellę . Masę rozsmarować na każdej kromce, zawinąć w folię aluminiową.
Zapiekać w piekarniku przez 5-6 min. Po tym czasie odwrócić na drugą stronę i zapiekać kolejne 3-4 min. Usunąć folię, serwować na gorąco.

Penne z zapiekanymi pomidorami, czosnkiem i papryczką chilli

Składniki: (dla 4-6 osób)
– 450 g makaronu penne
– 1 łyżeczka oliwy z oliwek extra vergine
– 1 duży ząbek czosnku, drobno posiekany
– 1 mała papryczka chilli, drobno pokrojona
– 1 słoik (285 g) pomidorów zapiekanych z ostrą papryczką Sacla’, pomidory odsączyć i pokroić na 3 części
– 1 łyżeczka posiekanej natki pietruszki
– sól i świeżo mielony pieprz

Przygotowanie:
Makaron ugotować zgodnie z przepisem na opakowaniu.
Na patelni rozgrzać oliwę z oliwek, podsmażyć przez ok. 1 min. czosnek i papryczkę chilli. Dodać pomidory i podgrzewać 2-3 min. na małym ogniu. Dodać pietruszkę i przyprawy.
Dodać odcedzony makaron, wymieszać i gotować jeszcze przez 2-3 min.

_a_penne z zapiekanymi pomidoramia i_czosnkiem

_a_Pappardelle with Tuna & PestoPappardelle z tuńczykiem i czosnkiem

Składniki (dla 4 osób):
– 250 g makaronu pappardelle
– 2 świeże filety z tuńczyka
– 3 łyżki Pesto alla Genovese Sacla’
– 2 łyżeczki oliwy z oliwek Extra Vergine
– sok z cytryny
– 100 g świeżej rukoli
– sól morska i świeżo mielony pieprz

Przygotowanie:

Makaron ugotować w osolonym wrzątku, zgodnie z przepisem na opakowaniu, odcedzić. Łyżeczkę wody, w której gotował się makaron odlać do miseczki. Makaron podgrzać na rozgrzanej patelni, dodać łyżeczkę wody, pokrojonego w paski tuńczyka, oraz przyprawy. Śmażyć przez kilka minut. Na koniec dodać pesto i rukolę. Gotowe danie skropić oliwą extra vergine i cytryną.

Pizza z zapiekanymi pomidorami , pesto i mozzarellą

Składniki (dla 4-6 osób):
– 2 x 145 g spodu do pizzy
– 2 słoiki pesto alla Genovese Sacla’ 90 g
– 1 słoik (285 g) pomiodrów suszonych Sacla’, pomidory odsączyć i pokroić na 3 części
– 125 g mozzarelli, odsączonej z zalewy, pokrojonej na plasterki
– 20 małych, czarnych oliwek
– kilka świeżych listków bazylii
– garść świeżej rukoli
– oliwa z oliwek extra vergine
– sól i świeżo mielony pieprz

Przygotowanie:
Piekarnik rozgrzać do 240 ˚C. Przygotować spód do pizzy zgodnie z przepisem na opakowaniu. Rozwałkować ciasto na kawałek o wymiarach 35X25 cm, brzegi lekko podnieść, tak , aby nadzienie nie wypłynęło. Ciasto przełożyć na blachę do pieczenia.
Na ciasto rozprowadzić warstwę pesto, wyłożyć pomiodry i mozzarellę. Udekorować oliwkami. Przyprawić solą i pieprzem. Zapiekać w piekarniku przez 12 min, aż brzegi będą złociste, a ser rozpuści się
Pizzę podzielić na 4-6 części, przyprawić oliwą z oliwek, rukolą i bazylią.

_a_pizza con pomodori al forno e pesto

Wieżyczki Caprese

Składniki (2-3 osoby):
– 250 g sera mozzarella
– 1/2 opakowania pomidorów zapiekanych z chilli Sacla
– oliwa z oliwek Extra Vergine
– świeża i suszona bazylia

Przygotowanie:

Ser pokroić na plastry. Pomidory odsączyć z zalewy. Przekładać na przemian warstwa sera, warstwa pomidorów. Doprawić oliwą z oliwek, suszoną i świeżą bazylią.

_a_wieżyczki Caprese


loading...

Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

Dodaj komentarz


Aleja handlowa

STOP

FORUM - bieżące dyskusje

Problemy z leczeniem w publicznej s…
Chyba też muszę sprawdzić, na co się leczyłam, żeby później nie było zaskoczenia ;)
Jak często się badać?
Oszczędność ma to do siebie że potem i tak trzeba zapłacić i to...
Jedzenie do pracy
Super pomysł z tym termosem:) Chyba też coś takiego sobie sprawię, żeby nie...
Super cera bez zmarszczek
Oj tam, tylko Ty je widzisz tak naprawdę;) To pewnie od uśmiechania się:)