„Pani Furia” – recenzja

15 września 2016,
dodał: Iwona Marczewska
Artykuł zewnętrzny

Belgia, jako jedno z najlepiej rozwiniętych krajów europejskich, przyciąga ludzi z całego świata. Niegdyś państwo kolonialne, a dziś centrum unijne, posiada bardzo zróżnicowaną warstwę mniejszości etnicznych i narodowych. Wielokulturowość to jednak wciąż idea, która rodzi tyle samo konfliktów, co inspiracji.

„Pani Furia” Grażyny Plebanek to historia zdarta z belgijskich ulic, deptana codziennie tysiącami stóp, rozwiewana wiatrem, który kołuje pełen tęsknoty za nowym początkiem i za starą tradycją. Zbiór wyznań połączonych przez autorkę w jedno… w opowieść o Alii. Afroeuropejce.

Rodzina Alii opuściła Kongo, gdy dziewczynka miała kilka lat. Dorastała w środowisku, w którym przybysze tłumili poczucie własnej obcości kontrastując się z innymi przybyszami. W ten sposób, atakując innych imigrantów, ludność napływowa zyskiwała poczucie przynależności do społeczeństwa, z którym starała się zasymilować. Dlatego właśnie Alia już jako dziecko doświadczyła rasistowskiej agresji, nawet ze strony tych, którzy powinni najlepiej ją rozumieć.

Historia jej dorastania i prób odnalezienia się, kształtowanie własnej tożsamości i hartowanie ducha naznaczone są utratą i koniecznością przebicia się przez coraz to nowe przeszkody. Udowodnienie, że kolor skóry, płeć i pochodzenie nie są wyznacznikami wartości to zmagania każdego dnia. Podnoszenie się po kolejnej stracie, począwszy od Plebanek_PaniFopuszczenia przez ojca, wciąż nieobecną matkę, aż po wszystkie rozstania z mężczyznami i przemiany wewnętrzne z tym związane ukazują, że każda strata niesie ze sobą wypełnienie powstałej wyrwy, doświadczenie, które coś nowego w człowieku buduje.
W życiu bohaterki wciąż coś/ktoś odchodzi i coś/ktoś przychodzi. Następuje nieustanne przekształcanie jej wewnętrznej rzeczywistości, dzięki czemu nad niczym się nie zatrzymuje, lecz idzie dalej z podniesioną gardą i furią w środku. Ten stan ducha stanowi jądro, które Grażyna Plebanek osnuła warstwami opowieści w taki sposób, abyśmy czytając nie dotknęli go od razu, ale docierali do niego stopniowo, strona po stronie.

Cała powieść jest jedną wielką walką kontrastów toczącą się wokół nas każdego dnia i związaną nie tylko z kryzysem migracyjnym. Autorka wyraźnie ukazuje jaką wojnę toczą ze sobą ludzie przynależący do tych samych grup: obywatele państwa ścierający się w wyniku różnic poglądów politycznych, kobiety i mężczyźni zatrudnieni na tych samych stanowiskach, ludzie mieszkający pod jednym dachem i prowadzący odmienny styl życia, kochankowie, którzy mają inne poglądy na tworzenie związków. Na każdym kroku napotykamy konflikt interesów, wobec którego musimy wypracować rozwiązanie równie dobre dla wszystkich stron, a przynajmniej spróbować takie znaleźć. Trudności z tym związane sprawiają, że wzbiera w nas frustracja, niecierpliwość i agresja. A kiedy emocje nie znajdują ujścia, ogarnia nas FURIA.

Jak przekształcić niszczycielską siłę w twórczą? Jak przekierować tłumione emocje w taki sposób, aby nie pożarły nas od środka? Jak naleźć w sobie odwagę do tego, by wykazać się na polu walki, na którym jedynie dostatecznie silni zyskują szacunek otoczenia? I wreszcie jak w świecie, w którym podcina się własne korzenie, nie czuć się osamotnionym?
Odważną opowieść o współczesnym życiu w multikulturalnej Europie wyrecytuje w rytm uderzeń w djembe ta, która stworzyła postać samookreślającą siebie jako Pani Furia z Zewsząd.

Iwona

 

Książkę poleca Wydawnictwo ZNAK – można kupić ją TUTAJ

Dziękujemy Wydawnictwu za udostępnienie egzemplarza recenzyjnego –
Redakcja






FORUM - bieżące dyskusje

Dietetyk - porady
Co do tych ziemniaków, o których pisała summerlove bez przesady z tym działaniem...
śniadanie podstawą udanego dnia :)…
Zdrowe śniadanie nie kończy się na płatkach owsianych. Jeśli owsianka Was „muli” albo...
sztuczne barwniki w słodyczach
Barwniki to tylko wierzchołek góry lodowej, prawdziwym problemem w tych „paskudztwach” jest połączenie...
Jakie są zdrowe zamienniki słodyczy…
Największym błędem jest szukanie „zdrowych zamienników” typu daktyle czy miód, bo dla...

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.