Drzemka w ciągu dnia – czy naprawdę pomaga? Kiedy dodaje energii, a kiedy szkodzi
dodał: Paulina Krawczyk
Po nieprzespanej nocy albo intensywnym poranku nawet kilkanaście minut snu w ciągu dnia potrafi wydawać się zbawienne. Wiele osób traktuje drzemkę jak szybki sposób na odzyskanie energii, lepsze skupienie i poprawę nastroju. Czy rzeczywiście działa? Tak, ale pod jednym warunkiem: musi być dobrze zaplanowana.
Drzemka może być jednym z najprostszych sposobów na regenerację organizmu bez sięgania po kolejną kawę. Krótki odpoczynek w środku dnia pozwala odciążyć układ nerwowy, poprawić koncentrację i zmniejszyć uczucie przeciążenia, które często pojawia się po kilku godzinach pracy. Jednocześnie zbyt długa lub zbyt późna drzemka może przynieść efekt odwrotny, zamiast dodać energii, powoduje rozbicie i utrudnia wieczorne zasypianie. Właśnie dlatego warto wiedzieć, kiedy naprawdę pomaga.

Krótka drzemka wspiera koncentrację
Najlepiej działa sen trwający od 10 do 20 minut. Taki czas pozwala mózgowi odpocząć, ale nie wchodzi jeszcze w głębsze fazy snu, po których przebudzenie bywa trudniejsze. Po krótkiej drzemce wiele osób zauważa większą jasność myślenia, szybsze kojarzenie faktów i mniejsze zmęczenie oczu, szczególnie jeśli pracuje przy komputerze. To właśnie dlatego tak dobrze sprawdza się po intensywnym poranku lub w dni, gdy koncentracja wyraźnie spada po obiedzie.
Zbyt długa drzemka może rozbić organizm
Jeśli sen w ciągu dnia trwa godzinę lub dłużej, organizm może wejść w głębszą fazę regeneracji. Po przebudzeniu często pojawia się wtedy uczucie ciężkości, senność i problem z „rozruchem”. To zjawisko sprawia, że zamiast poczuć przypływ energii, przez kolejną godzinę trudno wrócić do pełnej sprawności.

Godzina ma znaczenie
Najlepszym momentem na drzemkę jest wczesne popołudnie, kiedy naturalnie spada poziom energii. Zbyt późny sen w ciągu dnia może utrudnić zaśnięcie wieczorem i zaburzyć nocny odpoczynek. Jeśli ktoś ma problemy z bezsennością, późne drzemki zwykle bardziej szkodzą niż pomagają.
To wsparcie dla głowy i nastroju
Krótki sen działa nie tylko na ciało, ale także na psychikę. Pozwala obniżyć napięcie, poprawić cierpliwość i zmniejszyć rozdrażnienie, które często towarzyszy zmęczeniu. W praktyce po kilkunastu minutach odpoczynku łatwiej wrócić do obowiązków z większym spokojem.
Warto pamiętać, że drzemka jest wsparciem, a nie rozwiązaniem problemu przewlekłego zmęczenia. Jeśli potrzeba jej codziennie przez długi czas, może to być sygnał, że organizm nie regeneruje się odpowiednio w nocy. Dlatego najlepiej traktować ją jako pomoc w wyjątkowo intensywnych dniach, a nie stały zamiennik snu.










