Zdaniem sportowca chwile, w których dziecko nie ma zaplanowanych zajęć, nie są problemem, lecz naturalnym i potrzebnym elementem rozwoju.
Najmocniej wybrzmiał fragment rozmowy, w którym Djoković wspomniał o rozmowie z synem.
– To w porządku, że czasem się nudzisz. Kiedy się nudzisz, nie oznacza to, że od razu musisz sięgnąć po książkę, telefon czy tablet. Musisz też nauczyć się być ze swoimi myślami.
Serbski tenisista podkreślił, że nie każdą wolną chwilę trzeba natychmiast czymś wypełniać. Według niego dziecko powinno mieć przestrzeń, by pobyć samo ze sobą, poobserwować otoczenie, pomyśleć i samodzielnie znaleźć pomysł na zabawę. To właśnie w takich momentach rozwijają się kreatywność, wyobraźnia oraz umiejętność radzenia sobie z własnymi emocjami.
Wyświetl ten post na Instagramie
Słowa Djokovicia wpisują się w coraz częściej pojawiające się w psychologii dziecięcej przekonanie, że nadmiar bodźców i ciągłe organizowanie czasu wolnego nie zawsze służą najmłodszym. Dzieci, które mają okazję doświadczać chwil pozbawionych gotowych atrakcji, uczą się samodzielności, cierpliwości i inicjatywy. Nuda może stać się impulsem do tworzenia nowych zabaw, rysowania, budowania czy wymyślania własnych historii.
Novak Djoković jest nie tylko jednym z najbardziej utytułowanych tenisistów świata, wielokrotnym triumfatorem turniejów wielkoszlemowych i byłym liderem światowego rankingu ATP, ale również ojcem dwójki dzieci. W wywiadach wielokrotnie podkreślał, że rodzina odgrywa w jego życiu szczególną rolę, a wartości przekazywane dzieciom są dla niego równie ważne jak sukcesy sportowe.
Jego wypowiedź może zaskakiwać zwłaszcza dziś, gdy smartfony, tablety i inne urządzenia elektroniczne często stają się szybkim sposobem na zajęcie dziecka. Djoković proponuje jednak inne podejście – zamiast natychmiast dostarczać kolejnych bodźców, zachęca do zaakceptowania nudy jako naturalnego doświadczenia, które może przynieść wiele korzyści rozwojowych.
Choć nie każdy rodzic zgodzi się z takim sposobem myślenia, wypowiedź serbskiego mistrza przypomina o czymś ważnym – dziecko nie musi być zajęte przez cały czas. Czasem właśnie kilka chwil spędzonych wyłącznie z własnymi myślami może okazać się cenną lekcją samodzielności i kreatywności.
Zobacz również






































































