Matthew Desmond: Bieda w Ameryce – najtrudniejsze pytanie nie brzmi: dlaczego oni są biedni?

Avatar photo
3 września 2026,
dodał: Marta Dudzińska
Artykuł zewnętrzny

Najłatwiej patrzeć na biedę z bezpiecznej odległości. Na człowieka stojącego w kolejce po pomoc, rodzinę, która nie może zapłacić czynszu, dziecko dorastające w mieszkaniu, gdzie każda awaria staje się katastrofą. Matthew Desmond proponuje jednak znacznie mniej wygodny kierunek patrzenia. Pyta nie tylko, dlaczego bieda istnieje, ale komu właściwie służy.

I właśnie w tym tkwi siła „Biedy w Ameryce”.

Autor nie buduje kolejnej opowieści o tym, że ubodzy potrzebują większego wsparcia. Próbuje pokazać cały mechanizm: rynek pracy, mieszkalnictwo, podatki, kredyty, edukację, segregację przestrzenną i system pomocy społecznej. Elementy, które zwykle analizujemy osobno, u Desmonda zaczynają przypominać naczynia połączone. Jedni płacą wysoką cenę za brak pieniędzy, inni czerpią korzyści z tego, że ich praca jest tania, mieszkania drogie, a dostęp do bezpieczeństwa nierówny.

To książka o pieniądzach, ale jeszcze bardziej o władzy.

Desmond jest szczególnie przekonujący wtedy, gdy rozprawia się z wygodnym przekonaniem, że bieda jest przede wszystkim konsekwencją złych decyzji jednostki. Zamiast kolejnych historii o lenistwie i braku zaradności pokazuje ludzi uwięzionych w systemie, w którym nawet ciężka praca nie zawsze pozwala wydostać się na powierzchnię. Ubóstwo staje się nie pojedynczym nieszczęściem, lecz stanem permanentnego napięcia: ciągłym liczeniem, odkładaniem, wybieraniem, z czego tym razem zrezygnować.

Jednocześnie „Bieda w Ameryce” nie jest książką bez słabych punktów. W porównaniu z „Eksmitowanymi” jest mniej opowieścią o konkretnych ludziach, a bardziej rozbudowanym argumentem – momentami wręcz manifestem i niektóre propozycje rozwiązania problemu pozostają bardziej deklaracją niż szczegółowym planem działania. I może właśnie dlatego książka nie daje po lekturze wygodnego poczucia, że poznaliśmy problem i wiemy, co z nim zrobić.

Zostawia coś znacznie bardziej kłopotliwego: podejrzenie, że bieda nie jest wyłącznie porażką systemu. Że dla części społeczeństwa jest także jego funkcją.

Desmond pisze o Ameryce, ale jego pytanie nie kończy się na jej granicach. Wszędzie tam, gdzie jedni mogą kupować bezpieczeństwo, podczas gdy inni sprzedają swój czas, zdrowie i przyszłość, warto je postawić ponownie.

Bieda w Ameryce” nie prosi, żebyśmy bardziej współczuli biednym. Prosi, żebyśmy przyjrzeli się własnemu miejscu w układzie, który tę biedę produkuje. I właśnie dlatego jest to książka znacznie bardziej niewygodna niż zwykły reportaż o ubóstwie.

Od Wydawcy:

Żyjemy w świecie, w którym pomnażanie własnego majątku jest ważniejsze od walki z nędzą. W świecie, który daje najwięcej tym, którzy potrzebują najmniej.

Stany Zjednoczone, najbogatszy kraj na ziemi, zmagają się z ubóstwem bardziej niż jakiekolwiek inne rozwinięte państwo demokratyczne. Dlaczego ta kraina obfitości pozwala, by co ósme dziecko żyło bez podstawowych potrzeb, obywatele umierali na ulicach, a korporacje płaciły głodowe pensje?

W tej przełomowej książce wybitny socjolog Matthew Desmond analizuje historię, badania naukowe i własne odkrycia, by pokazać, jak zamożni Amerykanie – świadomie i nieświadomie – utrwalają biedę. Jak ci, którzy żyją w dostatku, czerpią korzyści z wyzysku ubogich: zaniżają wynagrodzenia, zmuszają do przepłacania za mieszkania czy ułatwiają dostęp do pożyczek, których nie da się spłacić.

Bieda w Ameryce z empatią pokazuje, jak inaczej można myśleć o problemie, który domaga się działań i który może dotknąć każdego z nas. Ale też podpowiada rozwiązania i wzywa, by każdy z nas – zwłaszcza ci, których na to stać – stał się uczestnikiem wspólnoty, która polepszy życie nas wszystkich.

Książka zdobyła Goodreads Choice Award w kategorii Nagroda Czytelników.

Ulgi podatkowe dla bogaczy, spychanie biednych do gorszych dzielnic i pomoc socjalna tylko na papierze – Desmond metodycznie opisuje system cementujący nierówności społeczne w USA. To ważna lektura o kraju, który nie jest dla ubogich ludzi. [Marta Zdzieborska, dziennikarka „Press”, była korespondentka w USA, stała współpracowniczka „Tygodnika Powszechnego”]

Matthew Desmond wraca z kolejną książką, by pokazać całościowy obraz amerykańskiej biedy. Nie chodzi jednak wyłącznie o pobudzenie sumień historiami indywidualnego cierpienia – choć te autor kreśli niezwykle poruszająco. Desmond stawia sobie ważniejszy cel: zrozumieć, skąd bierze się ten problem i dlaczego ubogich nie ubywa, mimo że gospodarka USA zawrotnie urosła w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. Łączy zmysł reportera z dociekliwością naukowca, by obalić najbardziej utrwalone stereotypy (czy w Stanach rzeczywiście brakuje socjalu? Czy biedni są leniwi? Kto korzysta na wyzysku najuboższych?). A potem stawia kolejny krok: przedstawia własną propozycję naprawy sytuacji. To pozycja obowiązkowa dla osób pragnących lepiej zrozumieć, dlaczego największa gospodarcza potęga świata wciąż mierzy się z problemami typowymi dla państw rozwijających się. [Andrzej Kohut, analityk Ośrodka Studiów Wschodnich, autor Bitwy o Amerykę]

Książkę polecamy wraz z Wydawnictwem Marginesy






Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.