Lucinda Riley: Róża północy – niektóre historie nie chcą umrzeć

Avatar photo
8 września 2026,
dodał: Marta Dudzińska
Artykuł zewnętrzny

Są domy, które mają pamięć. Przechowują cudze głosy, niedopowiedziane rozmowy, ślady dawnych miłości i sekrety, o których przez lata nikt nie odważył się mówić. Taki jest Astbury Hall – stara posiadłość na angielskim odludziu, trochę piękna, trochę ponura, a przede wszystkim naznaczona historią. Kiedy do tego miejsca trafia Ari Malik, nie wie jeszcze, że poszukiwanie prawdy o własnej rodzinie otworzy drzwi do opowieści sięgającej początków XX wieku.

Róża północy ma w sobie coś z wielkiej, staroświeckiej sagi, ale Riley nie zamyka jej w jednym świecie. Przenosi czytelnika z Indii czasów brytyjskiego panowania do Anglii, od pałaców maharadżów i świata indyjskiej arystokracji po chłodne, niemal gotyckie wnętrza Astbury Hall. Historię Anahity poznajemy poprzez pozostawiony przez nią rękopis, a współczesna część opowieści rozwija się wokół Ariego i amerykańskiej aktorki Rebeki Bradley, która przyjeżdża do posiadłości na plan filmu.

Najbardziej urzeka jednak nie sama tajemnica. Jest oczywiście ważna, prowadzi bowiem czytelnika przez kolejne warstwy rodzinnej historii, ale prawdziwą siłą powieści jest Anahita. Poznajemy ją jako jedenastoletnią dziewczynkę z ubogiej, choć szlachetnie urodzonej rodziny, która zostaje towarzyszką księżniczki Indiry. Przyjaźń obu dziewczynek okaże się początkiem drogi, która zaprowadzi Anahitę z Indii do Anglii i na zawsze zwiąże ją z rodziną Astbury.

Riley bardzo dobrze rozumie, że wielka historia nie zawsze zaczyna się od wielkiego wydarzenia. Czasem zaczyna się od spotkania dwojga ludzi. Od przyjaźni. Od spojrzenia, którego nie powinno być. Od decyzji podjętej w chwili, kiedy człowiek jeszcze nie wie, ile będzie go kosztowała. Dlatego część historyczna powieści ma w sobie szczególną temperaturę. Indie są tu pełne barw, zapachów i kontrastów, ale nie są wyłącznie egzotycznym tłem. W tle obecne są hierarchie społeczne, zależność od brytyjskiego imperium, pieniądze, pozycja urodzenia i uprzedzenia, które potrafią zdecydować o czyimś życiu równie skutecznie jak wojna. Zagraniczne recenzje zwracały uwagę właśnie na ten wymiar książki – Riley zestawia klasę społeczną, pochodzenie i uprzedzenia z historiami swoich bohaterów.

A potem jest Astbury Hall. Miejsce, które niemal samo staje się bohaterem. Dawna świetność powoli odpada od ścian, a przestronne wnętrza i otaczające je wrzosowiska zamiast poczucia bezpieczeństwa budzą niepokój. Współczesna Rebecca przyjeżdża tu z zupełnie innego świata – świata kamer, sławy i nieustannej obecności mediów. Paradoksalnie właśnie w tej starej posiadłości zaczyna odkrywać rzeczy, których w swoim efektownym życiu nigdy nie chciała oglądać tak dokładnie: samotność, strach i cenę cudzych oczekiwań.

To zestawienie dwóch kobiet – Anahity i Rebeki – jest jednym z ciekawszych pomysłów powieści. Dzielą je dziesięciolecia, pochodzenie i doświadczenia, a jednak obie próbują odnaleźć własne miejsce w świecie, który chce zdecydować za nie, kim powinny być. Jedna musi mierzyć się z ograniczeniami wynikającymi z pochodzenia i epoki, druga z bezlitosnym światem współczesnej sławy.

Riley potrafi też zrobić coś, co w tego typu powieściach jest wyjątkowo trudne: sprawić, że czytelnik naprawdę chce wiedzieć, co znajduje się na następnej stronie. Historia jest obszerna, wielowątkowa i rozpięta na czterech pokoleniach, ale kolejne elementy układanki pojawiają się stopniowo. W opowieści najbardziej zachwyca jednak coś jeszcze: przekonanie, że przeszłość nigdy nie znika całkowicie. Można schować list do szuflady, zamknąć drzwi starego domu, przemilczeć niewygodną prawdę i przez dziesięciolecia udawać, że pewne wydarzenia nie miały znaczenia. A jednak przychodzi ktoś, kto zaczyna zadawać pytania. I nagle okazuje się, że historia wcale nie została zakończona – tylko czekała.

Róża północy jest przede wszystkim opowieścią o pamięci, miłości i konsekwencjach wyborów, które potrafią przechodzić z pokolenia na pokolenie. Są w niej Indie pachnące przyprawami, angielska posiadłość otulona mgłą, wojna, arystokracja, kino, rodzinne tajemnice i uczucie, które nie chce podporządkować się ani geografii, ani czasowi.

To powieść dla tych, którzy lubią czytać powoli rozplątywaną historię i dać się prowadzić przez kolejne drzwi, pokoje i lata. Nie trzeba szukać tu literackiego minimalizmu. Riley pisze szeroko, z rozmachem i zamiłowaniem do emocjonalnych kulminacji. Ale kiedy jej opowieść naprawdę nabiera głosu, potrafi sprawić, że zapominamy o całym świecie.

To idealna lektura na szczególnie na długie wieczory. To jedna z tych książek, w których można zamieszkać na kilka dni: przejść z rozgrzanych Indii na chłodne angielskie wrzosowiska, otworzyć stary pamiętnik i razem z bohaterami spróbować odpowiedzieć na pytanie, które przez lata pozostawało bez odpowiedzi. A kiedy ostatnia tajemnica zostanie odsłonięta, pozostaje dziwne uczucie, jak po opuszczeniu domu, w którym przez chwilę naprawdę się było.

Od Wydawcy:

Jedna z najbardziej wciągających powieści autorki bestsellerowego cyklu Siedem sióstr – teraz w nowej szacie graficznej i z barwionymi krawędziami.

Ze wspaniałych pałaców indyjskich maharadżów do majestatycznych angielskich rezydencji…

Sędziwa Hinduska, Anahita Chaval, w dniu setnych urodzin przekazuje prawnukowi manuskrypt, w którym opisała historię swojego życia. Młody Ari Malik, skoncentrowany na pracy i karierze, chowa babcine opowieści do szuflady. Po latach, spełniony w życiu zawodowym, ale rozczarowany życiem osobistym, sięga po wspomnienia Anahity. Podążając tropami tajemnic przeszłości, trafia z tętniących życiem barwnych Indii do szarej Anglii i rezydencji Astbury w hrabstwie Devon. To tam poznaje jej tajemniczego właściciela, lorda Anthony’ego, i Rebeccę, hollywoodzką gwiazdę filmową. Astbury’owie, jak wiele angielskich arystokratycznych rodów, mają w swojej historii momenty, o których wolą milczeć, i ten, w którym Anahita Chaval wkroczyła w ich życie, z pewnością do nich należy. Pytanie tylko, czy lord Anthony potrafi pokonać uprzedzenia i zmierzyć się z mrocznymi zdarzeniami z przeszłości.

Wielowątkowa opowieść o mrocznych rodzinnych sekretach i o splątanych losach ludzi, których dzielą tysiące kilometrów, pochodzenie i tradycje. I przede wszystkim o sile miłości.

Trochę duchów, trochę historii XX wieku, całkiem dużo romansu i mnóstwo rodzinnych tajemnic… wszystko razem tworzy wspaniałą powieść, od której trudno się oderwać.” [„Library Journal”]

To pięknie napisana historia, która porusza wyobraźnię.” [„Shropshire Star”]

Książkę polecamy wraz z Wydawnictwem Albatros






Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.