Szklanka ugotowanej kaszy jaglanej to tylko 188 kcal!
To nic innego, jak obłuszczone ziarna prosa. Jest bardzo łatwo strawna i niezwykle pożywna, dlatego warto po nią sięgać jak najczęściej – także, a może szczególnie w czasie diet odchudzających czy rekonwalescencji.
Jest rewelacyjnym źródłem witamin z grupy B i soli mineralnych (ma ich o wiele więcej niż pszenica, jęczmień, czy żyto). Ma mnóstwo białka, ale nie zawiera glutenu – dlatego jest jedyną kaszą, którą można podawać dziecku już po ukończeniu 5. miesiąca życia.
Co ciekawe, kasza jaglana zawiera krzemionkę, rzadko występującą w produktach spożywczych. Krzemionka działa korzystnie na skórę, zęby oraz paznokcie – dlatego warto wprowadzić kaszę jaglaną w przypadku kłopotów z trądzikiem czy osłabionymi włosami.
Kolejny plus i ewenement wśród kasz – jest to jedyna kasza o działaniu zasadotwórczym, czyli odtruwającym. Zawiera także lecytynę, która opóźnia procesy starzenia, chroni wątrobę i zalecana jest w profilaktyce miażdżycy. Naukowcy podkreślają również, że zawarte w kaszy jaglanej antyoksydanty zapobiegają powstaniu raka – stąd obecność kaszy jaglanej w codziennym menu ludzi chorujących na nowotwory.
My już dziś pomyślmy o profilaktyce: jutro kasza! na śniadanie, obiad lub może na kolację?
Justyna Marszałkowska – dietetyk medyczny
Zobacz również:
- Przepisy na dania z kaszy jaglanej
- Migdały mogą być trujące?
- Zupy owocowe – różne przepisy z sezonowych owoców
- Dlaczego powinniśmy jeść ryby
- Zadaj pytanie dietetykowi na forum
Zobacz również
6 komentarzy






























































recenzjo-mania, rzeczywiście zbyt „suche” tu informacje na temat zbawiennej właściwości kaszy jaglanej nie pokazują jak miło można umilić nią sobie np. poranne śniadanie. Ja korzystam z przepisu znalezionego kiedyś na stronie sztukaodzywiania.pl do 3 szklanek wrzątku wrzucasz jedną szklankę kaszy jaglanej, gotujesz 20 minut (uwaga! od czasu do czasu sprawdzaj, czy nie trzeba dolać wody), następnie kroisz obrane jabłko na plastry lub w kostkę i dusisz przez 10 minut na maśle i odrobinie wody. Dodajesz cynamon i ew. sok z cytryny, ugotowaną kaszę, mieszasz i podajesz z cukrem lub miodem. Pychotka :)
Ja robię sobie lunch box: gotuje kaszę (tylko na dwie szklanki wody stosuję jedną szklankę kaszy), dodaję sparzone, pokrojone pomidorki, paprykę, ogórka małosolnego, koperek itp plus jogurt grecki i odrobinka majonezu – sól i pieprz i tak zajadam przez cały dzień zamiast bułek z wędliną:)
Uwielbiam kaszę jaglaną <3 bardzo często jem na śniadanie z dodatkiem jabłka, jogurtu naturalnego i gorzkiej czekolady <3 Pyszne są również kotlety z tej kaszy :)
Właśnie rozpoczęłam leczniczą monodietę z kaszy jaglanej. Lekko nie jest, ale lekarz twierdzi, że z każdym dniem będzie leeepiej:-)
mi niestety brakuje pomysłów na tą kaszę , przydałby się jaki przepis
Nie tylko lekkostrawna, ale i baaaardzo zdrowa i pyszna. Czasem jadam i bardzo sobie chwalę.Polecam wszystkim.