5,476

(89 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Ufff... to dobrze, bardzo dobrze, bo jakoś od jakiegoś czasu mało kobieco się czuję niestety. To te hormony sad podwyższony poziom testosteronu mam.

5,477

(123 odpowiedzi, napisanych Problemy zdrowotne)

A na mnie Espumisan nie działa w ogóle sad
Wzdęć można się nabawić także gdy ktoś żuje za dużo gum, bo podobno połyka się wtedy powietrze.

5,478

(11 odpowiedzi, napisanych Wypożyczalnia książek i filmów)

Nie oglądałam tego, ale na tvnplayer są wszystkie odcinki dostępne.

5,479

(17 odpowiedzi, napisanych Przyszłość)

Jeśli masz kilka zaufanych osób to owszem, ale jeśli ktoś ma podprowadzać wkładki higieniczne, zjeść banana, na którego miałeś/miałaś ochotę i był TWÓJ i jeśli gotówkę trzeba nosić przy sobie to co innego. Poza tym mieszkałam już w kilka osób, jest fajnie, owszem, ale jaaa... potrzebuję nieco więcej intymności.
A jeśli ktoś wie coś na temat takiego hotelu to poproszę o info smile

5,480

(747 odpowiedzi, napisanych Kuchnia)

Naszła mnie ochota na orzeszki bez soli, a teraz, gdy je już jem, to zachciało mi się tych słonych... gdzie jeeeest sól?!?!?!

5,481

(129 odpowiedzi, napisanych Wypożyczalnia książek i filmów)

A potem sprzątać po nim tongue
Lubię gdy mężczyzna utrzymuje wokół siebie czystość smile
I niestety ja mam troszeczkę podobnie jak tam wyżej koleżanka pisała, że często mnie coś rozprasza podczas słuchania i łapię się na tym, że nie wiem o czym mowa, więc cofam. Jeden z rozdziałów "Lalki" Prusa musiałam przesłuchać aż trzy razy.
Nie wiem, może to kwestia przyzwyczajenia, może gdybym częściej słuchała to byłoby łatwiej, bo jako dziecko słuchałam audiobooków na kasetach magnetofonowych i do dziś je pamiętam smile Tylko że wtedy leżałam sobie spokojnie przy magnetofonie i moje myśli nie błądziły nigdzie indziej.

5,482

(16 odpowiedzi, napisanych Imprezy)

Znajomi zrobili sobie sylwka w stylu polskich lat 70-tych. Impreza na dwie pary. Załatwili jakieś graty do dekoracji, ciuchy, ceratę na stół, a dziewczyny dostały goździki haha

5,483

(89 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Bojowa... uzmysłowiłaś mi właśnie, że jestem niestabilna emocjonalnie big_smile

5,484

(75 odpowiedzi, napisanych Problemy zdrowotne)

Jeśli nie zmieni się trybu życia, który miał na pewno duży wpływ na powstanie żylaków, to wrócić mogą jak najbardziej.

5,485

(41 odpowiedzi, napisanych Medycyna estetyczna)

To samo mówi się o czekoladzie i ketchupie. O ile ketchup ze sklepu to mocno przetworzone świństwo nafaszerowane chemikaliami (i tak topię w nim frytki), to czekolada chyba nie jest aż taka zła. A zauważcie, że w temacie trądziku wciąż przewija się cynk i z całą pewnością warto jeść produkty, które go zawierają.

Milagro... albo opowiadali na mieście o innych dodatkach do ciasta, nie? big_smile Hue hue hue

5,486

(51 odpowiedzi, napisanych Problemy zdrowotne)

Tak... i trzeba do tego podejść świadomie, a nie oszukiwać samego siebie.

5,487

(89 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

A ja zaraz zrobię dokładnie to, co najchętniej bym zrobiła. Pójdę do ogródka, pomaluję sobie pazurki i poczytam książkę.

5,488

(129 odpowiedzi, napisanych Wypożyczalnia książek i filmów)

Ja aktualnie słucham sobie "Chłopów" podczas sprzątania.

5,489

(167 odpowiedzi, napisanych Wypożyczalnia książek i filmów)

[quote=Finao][quote=niechcemisie]Powiem szczerze, że ekranizacja "Przedwiośnia" w mojej opinii nie nadaje się do oglądania i nic bym z niej nie rozumiała, gdybym nie przeczytała książki. Poza tym oczywiście musieli pozmieniać to i owo, tylko ze moim zdaniem to zbędne było.[/quote]

Pewnie film nie miał by zamiennikiem lektury dla uczniów tylko luźną refleksją reżysera o książce:)[/quote]

Hmm... pewnie masz rację. Szkoda tylko, że nauczyciele odtwarzają go uczniom, kiedy nie chce im się prowadzić zajęć, jako zamiennik lektury, której połowa z nich i tak nie przeczyta, a potem na maturze pojawiają się błędy rzeczowe.

Iwonko... przekonałaś mnie smile jak dzieciaki pójdą do szkoły to wypożyczę z biblioteki smile

5,490

(120 odpowiedzi, napisanych Wypożyczalnia książek i filmów)

Nie przepadam za filmami przyrodniczymi, jeśli jeszcze pokazują rośliny to ok, ale o zwierzętach oglądać nie lubię, choć raz widziałam kapitalny o uzależnieniach i tam były małpy, które kradną turystom drinki i upijają się big_smile Ten mi się podobał.
Jeśli jest tu ktoś, kto tak jak ja nie lubuje się w tego typu filmach, a tym bardziej ktoś, kto wręcz przeciwnie, uwielbia je, to chciałabym polecić dwie pozycje, które mnie zachwyciły:

[b]"Afrykańskie koty"[/b] z wytwórni Disney'a
Niesamowity, po prostu niesamowity!
Opis z okładki: "Odwiedź jedno z najdzikszych miejsc na Ziemi i odkryj najgłębsze sekrety majestatycznych królów sawanny. "Afrykańskie koty" to pasjonujący dokument, dzięki któremu zanurzysz się w pełnym namiętności, humoru i determinacji świecie tych niezwykłych zwierząt. Usłysz fascynującą historię Mary, uroczej małej lwicy, która pragnie wyrosnąć na równie silną, dzielna i mądrą samicę jak jej mama; zaprzyjaźnij się z Sitą, nieustraszoną gepardzicą i samotną matką pięciu niesfornych maluchów; poznaj losy Fanga, dumnego przywódcy stada, który musi bronić rodziny przed licznymi niebezpieczeństwami. Wciągająca opowieść o miłości, walce o przetrwanie i rodzinnych więzach z pewnością wzruszy i rozbawi ciebie i twoich bliskich!
W polskiej wersji językowej czyta Krystyna Czubówna."

[b]"Saga prastarej puszczy"[/b] Doskonałe filmy! Wciągają niesamowicie, cudowna muzyka, poruszająca fabuła.
Opis: Autorska seria fabularyzowanych opowieści przyrodniczych autorstwa Bożeny i Jana Walencików. To pierwsza taka próba stworzenia nie typowych dokumentów przyrodniczych lecz fabularyzowanego serialu o przyrodzie z właściwą dla fabuły dramaturgią. Przyroda traktowana jest w nim nie przedmiotowo, lecz podmiotowo, a każdy z filmów opowiada o losach jednego, konkretnego osobnika ze świata zwierząt, zamieszkujących ostatnią już z pierwotnych puszcz Europy - Puszczę Białowieską.

Saga składa się z części:
Część I: Opowieść o wilku. Nie ma jak stado
Część II: Opowieść o mrówce. Samotność w tłumie
Część III: Opowieść o kruku. Skaza odmieńca
Część IV: Opowieść o żubrze. Cywilizowanie dzikości
Część V: Opowieść o żuku. Potęga karła
Część VI: Opowieść o dziku. Cena niezależności
Część VII: Opowieść o nornicy. Niezwyczajna zażyłość
Część VIII: Opowieść o bobrze. Nieosiągalna arkadia
Część IX: Opowieść o sóweczce. Prawo drapieżnika
Część X: Opowieść o rysiu. Wbrew naturze

5,491

(51 odpowiedzi, napisanych Problemy zdrowotne)

Mój przyjaciel zaczął palić bardzo dużo przez tego e-papierosa, bo nie musi nigdzie wychodzić, żeby zapalić. Tłumaczy się, że ogranicza palenie, bo prawie nie pali tytoniu i dawka nikotyny w liquidzie mniejsza (co z tego, że mniej jednorazowo, skoro więcej jeśli chodzi o częstotliwość ?!?!).
Wszyscy wiemy, że osoby chcące rzucić ten nałóg mają duży problem m.in. przez nawyk sięgania po papierosa, przez te wystudiowane ruchy, a on własnie zapędza się w to jeszcze bardziej dzięki e-kiepowi. Grrrr...   :->

5,492

(144 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Gdyby komuś się bardzo nudziło:  [url]http://lakierowana-sowa.blogspot.com/[/url]

5,493

(36 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Pewnie tak, ale mogła być milsza, zwłaszcza, że ryzykuje tą niefajną posadą, bo rozmowy są nagrywane i gdyby ktoś zgłosił, że został nieprzyjemnie potraktowany, to miałaby kłopot.

5,494

(51 odpowiedzi, napisanych Sport i Fitness)

A masz do tego jakąś muzykę, czy próbujesz w ciszy?

5,495

(44 odpowiedzi, napisanych Kuchnia)

Kocham bób!
Słyszałam, że ludzie zasmażany jedzą z pikantnymi przyprawami. Nie bardzo wiedziałam jak to zrobić, a ktoś mi wytłumaczył tak:"No nie wiesz? No smażony no... mówiłem tacie, że chcę bez papryki, ech..." więc po postu podsmażyłam ugotowany bób dodając do niego ostrą i słodka paprykę, pieprz, ale to jakieś takie za tłuste wyszło.
Macie jakąś inną wizję takiej potrawy?

5,496

(89 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Mariella... Ty mnie do tego pomysłu nie zachęcaj. Powinnaś moją wyobraźnię za uszy od tego mostu odciągnąć, a nie...

5,497

(3,181 odpowiedzi, napisanych Psychologia)

Isia, co ja mam powiedzieć jak o szóstej rano obudził mnie ryk silnika, darcie opon, a za chwilę krzyk kobiety, bo jakiś szaleniec, jej facet chyba, odjechał z jej dzieckiem, biegła ulicą i krzyczała tak rozpaczliwie, że się serce krajało, chwilę później zaczęła go ścigać policja. Nie wiem co się stało, ale to było straszne.

5,498

(36 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Hahhaa, czasami tak robiłam jak się kłóciłam z chłopakiem i wydzwaniał big_smile To jest dobry sposób tongue
Współczuję telemarketerom, bo to praca wymagająca od nich narzucania się, ale czasami i oni potrafią zezłościć. Jak mi raz zadzwonili z Orange o 21 wieczorem (!!!) i pani jedząc coś nie chciała zrozumieć, że nie chcę wiedzieć jaką ma dla mnie ofertę, to musiałam warknąć w końcu, bo nie dość, że mlaszcze i dzwoni o wiele za późno, to jeszcze tłumaczę jej, że choćby nie wiem jak atrakcyjna była oferta, to z niej nie skorzystam, bo umowa obowiązuje jeszcze przez dwa lata, nie chcę zmieniać taryfy i nie mam nic do gadania, bo nie ja ją podpisywałam, nie jest na mnie, tylko na ojca, ja tylko korzystam z tego telefonu. No ale ona dalej swoje, żebym jej wysłuchała... i zaczyna gadać ile minuta kosztuje i jaki telefon można mieć, więc burknęłam jej, że nie obchodzi mnie to, nie chcę wiedzieć i się pożegnałam.

5,499

(17 odpowiedzi, napisanych Przyszłość)

W każdym mieście powinno być coś na kształt hotelu robotniczego czy tam pracowniczego z możliwością wynajmu na całe miesiące, nie tylko na doby. Takie coś jak tutaj:
- Częstochowa za 650 PLN/m-c, są pokoje z łazienkami i bez (wtedy korzysta się z łazienki wspólnej), pralka odpłatnie, kuchnia wspólna, Wi-Fi
[url]http://www.relaks-hotel.pl/[/url]
- Rzeszów za 590 PLN + prąd według zużycia, pokoje są z łazienkami i aneksami kuchennymi, stałe łącze internetowe, możliwość wynajęcia mieszkania z kuchnią, sypialnią, łazienką za 840 zł + prąd, możliwość skorzystania z pralki (nie wiem, ale pewnie też odpłatnie).
[url]http://www.resursa.rzeszow.pl/[/url]

To jest doskonałe rozwiązanie dla ludzi, którzy chcą się usamodzielnić lub poszukać szczęścia w obcym mieście.
Ja osobiście szukam czegoś takiego w Łodzi, ale jak do tej pory nie znalazłam. Nie widzę innego wyjścia dla siebie niż skorzystanie z takiego hotelu, dlatego że muszę wyjechać z tego miasta, a trafiając do innego, którego nie znam, potrzebuję mieć się gdzie zatrzymać i mieć dostęp do Internetu, żeby było łatwiej i szybciej się odnaleźć (znaleźć wszystkie urzędy, lekarzy, miejsce pracy, sklepy, zorientować gdzie co jest i jak tam trafić).

Często jest tak, że osoba wynajmująca mieszkanie chce kogoś, kto pracuje, a pracodawca chce podpisać umowę z kimś, kto ma dach nad głową i najlepiej jeśli jeszcze mieszka blisko, a to powoduje trudności, dlatego taki hotel moim zdaniem to rewelacyjna sprawa i powinno być ich dużo więcej.

5,500

(10 odpowiedzi, napisanych Przyszłość)

Kurczę, jak ja szukałam darmowego angielskiego to nie mogłam nigdzie znaleźć i wydałam forsę w końcu na jakieś tam samouczki, w sumie trzy książki. Też skorzystam z tego, który podałaś.