501

(46 odpowiedzi, napisanych Moda)

I właściwy rozmiar. Nie ma nic gorszego w stylizacji osoby puszystej jak zakładanie ubrań w nie swoim rozmiarze. Takich, które są za ciasne, zbyt obcisłe, przykrótkie, wrzynające się, rolujące się, nie zasłaniające tego lub owego. Zbyt luźne też dobrze nie wyglądają, bo jeszcze bardziej powiększają, ale za małe wyglądają groteskowo.

Niektórzy producenci ubrań podjęli się uzupełnić te braki na rynku modowym i wprowadzić naprawdę ładne ubrania dla osób noszących rozmiar XXL, a nawet większych.

502

(23 odpowiedzi, napisanych Kosmetyki)

A tak serio, to ilu pędzli używacie w codziennym makijażu? Macie takie, które leżą zupełnie niepotrzebne?

503

(54 odpowiedzi, napisanych Kosmetyki)

Mnie Eveline nie przestaje miło zaskakiwać. Te kosmetyki, które wypuścili w szklanych buteleczkach z pipetami, bo to teraz takie modne, bardzo mi odpowiadają.

504

(10 odpowiedzi, napisanych Moda)

Kiedyś nie przepadałam za zielonymi ubraniami (wyjątkiem była oliwkowa zieleń). Zawsze lubiłam zielony, ale w naturze, nie na przedmiotach i odzieży. A potem jakoś mi się odmieniło i polubiłam głęboką zieleń, limonkę, miętę i marzy mi się plisowana sukienka w trawiastym odcieniu.

505

(10 odpowiedzi, napisanych Podróże)

Tak tak, też lubię wykorzystywać dni świąteczne do przedłużenia urlopu smile

506

(6 odpowiedzi, napisanych Kuchnia)

Co fajnego robicie z polskich owoców sezonowych, które tak króciutko są dostępne?
Truskawki, czereśnie, wiśnie, jesienią śliwki itd.

507

(6 odpowiedzi, napisanych Kuchnia)

Zwykle najobfitszy posiłek jem po pracy, około 16:00-17:00 i później już nie chce mi się jeść, chyba że się zdenerwuję. Jak zajadam stres, to nie patrzę na porę.

508

(12 odpowiedzi, napisanych Problemy zdrowotne)

To prawda. Tam, gdzie dziąsło jest trochę obniżone i nie wpłynie na utrzymanie się implantu, a jedynie na estetykę, można zastosować koronę z częścią imitującą dziąsło - kompozyt w kolorze różowym. W niektórych miejscach możliwy jest też przeszczep dziąsła, aby zminimalizować jego ubytek, tylko że dziąsło nie będzie przywierać do korony tak czy siak. No i przede wszystkim zły stan dziąseł to również choroby i stany zapalne, które uniemożliwiają utrzymanie się implantów.

509

(3 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

W ostatnich dniach nie tylko plotkarskie portale, ale już chyba wszystkie media rozpisują się na temat starcia Nosowska vs. Derpienski. W sieci zawrzało, bo jedna sparodiowała drugą w reklamie mleka, ta druga jej odpowiedziała i zawrzało.

Kim jest Katarzyna Nosowska nie trzeba chyba nikomu mówić, a kim jest Caroline Derpienski? Młoda dziewczyna, która złowiła bogatego biznesmena z Miami i robi karierę w modelingu. W sieci zasłynęła nagrywając krótkie filmiki, w których w przesadny sposób zachłystuje się własną sławą i bogactwem, przez co zebrała spore grono obserwujących ją hejterów, ale też fanów, zdających sobie sprawę, że Caroline robi to co robi bardziej dla beki, niż z samochwalstwa.

Takich akcji, że któryś z celebrytów powiedział/napisał coś o innym i w sieci się zakotłowało, było i będzie więcej. To rozbudza emocje fanów, którzy natychmiast się nakręcają, ale też wspaniała pożywka dla hejterów. A portale biją rekordy kliknięć, wejść, lajków, komentarzy.

Czy zdarza się i Wam emocjonować czyjąś wypowiedzią? Czy sławni ludzie show-businessu, artyści, influencerzy powinni publicznie odnosić się do zaczepek?

Ja sama nigdy nie czułam pociągu do śledzenia takich konfrontacji, tym razem jednak sieć atakuje mnie z każdej strony, więc się wypowiem.

Ogólnie Kaśkę uwielbiam. Jej twórczość, osobowość, wizerunek, głos. Ta parodia jednak dla mnie jest słaba (no przecież nie wszystko co tworzy Kasia musi być doskonałe, mimo mojej fascynacji nią). Ponadto uważam, że media przedstawiły ten mały show chyba nieco niezgodnie z zamierzeniem nawet samej Autorki. W nagłówkach używano słów takich jak "DRWI" czy "wyśmiała", kumulując już w tytule bardzo negatywne skojarzenia, a nie wydaje mi się, żeby Kaśka zbierała zasięgi publicznie kogoś wyszydzając.
To miała być parodia, nie obrażanie, niegroźny podśmie*ujek, a nie drwina, jak to przedstawiają niektórzy nakręcając emocje i doprowadzając do tego, że zrobiło się wielkie gównotornado, a Caroline, która swoją drogą też w filmikach parodiuje swój nowobogacki styl życia, musiała odpowiedzieć w tym samym tonie, w jakim media to przedstawiły.
Fala szamba wezbrała w komentarzach i niektórzy chyba bardzo chcą, żeby obie panie czuły się sprowokowane do prowadzenia wojny na filmiki.

510

(6 odpowiedzi, napisanych Psychologia)

I kiedy zorientowałaś się, że to jest to, że to ma głębsze podłoże?

511

(12 odpowiedzi, napisanych Psychologia)

No właśnie, świadomość tego, że nic nam nie da zamartwianie się nad tym, na co wpływu nie mamy, bywa bardzo pomocna. Tylko że to naprawdę trzeba sobie w pełni uświadomić, nie tylko mieć to gdzieś tam z tyłu głowy.

512

(3,181 odpowiedzi, napisanych Psychologia)

Nie miałam długiego weekendu, bo w piątek musiałam być w pracy, ale za to miałam jakikolwiek weekend, bo mam już wakacje od szkoły zaocznej - tak więc nastrój git big_smile

513

(7 odpowiedzi, napisanych Psychologia)

Mój eks próbował hipnozy, ale pierwsza hipnoterapeutka nie mogła go wprowadzić w ten stan, a drugi gość wprowadził na chwilę i bez jakichś efektów. Tu chyba potrzeba więcej niż jednorazowe próby.

514

(11 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Potwierdzam. Jak się rozproszę, to potem muszę na nowo wnikać w daną sprawę. Jeśli zawalona jestem dodatkowo dokumentami, to zawsze się zawieruszy jakaś karteczka, albo szukam gdzie coś zapisałam. Jeśli sprawa wymaga skorzystania z systemu, a najczęściej tak jest, to muszę zamknąć niektóre okna, bo nie mogę mieć otwartych więcej niż 6, system blokuje, a potem znowu muszę otwierać te, do których chcę wrócić. Robi się bałagan jak mam otwarte kilka plików Excela i odrywająca mnie sprawa wymaga otworzenia kolejnych.

I oczywiście można zrobić to wszystko zgodnie z priorytetami, bo zwykle są sprawy pilne i pilniejsze, ale jak się zostawi pilną dla pilniejszej i wtedy wskoczy jeszcze pilniejsza, to już nie wystarczy organizować się na podstawie priorytetów.

515

(15 odpowiedzi, napisanych Przyszłość)

Nie czuję się bezpieczna pod względem finansowym. Za mało zarabiam jak na dzisiejsze wydatki, a firma, w której pracuję nie jest w dobrej kondycji. W tej chwili czekam na rozwój wydarzeń, bo firma zmienia właściciela. Jest trochę niepewności, ale trzeba zaczekać i zobaczyć co się będzie działo.

516

(17 odpowiedzi, napisanych Podróże)

Kilka dni temu koleżanka wróciła z wyprawy, na trasie której była również Czarnogóra. Przepiękne miejsca i żadnych problemów z lokalsami nie było.

517

(7 odpowiedzi, napisanych Przyszłość)

Dlatego przeznaczam % podatku dla dużej fundacji. Wydaje mi się, że duży może więcej, choć oczywiście jeśli ktoś zbiera pieniądze na własne dziecko lub znajomego, to te wpływy mogą rzeczywiście bardzo pomóc. Ciężko by mi było jednak wybrać pomiędzy osobą a osobą, chorobą a chorobą, schroniskiem a schroniskiem wśród tylu potrzebujących.

Przeznaczam część podatku na fundację znaną, która działa od lat, której patrzy się na ręce, która ma już wypracowane metody i kanały pomocy.

518

(10 odpowiedzi, napisanych Podróże)

Najbardziej lubię sierpniowe urlopy, bo w tym miesiącu przypadają moje urodziny. Przyjemnie mi się je spędza, kiedy otoczone są dniami wypoczynku.

519

(4 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

To chyba najlepsza rada na to, jak nie czuć się zmęczonym po świętach. big_smile
Dodałabym tylko jeszcze, że jeśli są to święta związane z ofiarowywaniem prezentów, to żeby znaleźć je na spokojnie przed czasem. Nie będziemy wtedy tak zestresowani i zabiegani,..

520

(11 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Nie mam czasu na takie rzeczy. Są stanowiska, na których właściwie trzeba tylko być i czegoś pilnować i nic więcej. Kiedy wymagana jest interwencja to urządzenia to sygnalizują, a przez resztę czasu pracownik musi po prostu pozostawać w gotowości do podjęcia działania i może sobie robić co chce, np. układać sudoku na smartfonie.

Ja często muszę odrywać się od tego co robię, żeby zrobić coś innego i cieszą mnie chwile, kiedy mogę skupić się tylko na jednym zajęciu, albo uda się wygospodarować czas na rozmowę ze współpracownikami czy odpisanie na wiadomości na Messengerze albo coś innego, co pozwala na kilka minut oderwać się od pracy dla higieny psychicznej. Są też takie momenty, kiedy trzeba zrobić pięć rzeczy naraz i człowiek chciałby być ośmiornicą, żeby to ogarnąć, bo wszystko pilne.

521

(12 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Tak, jesteśmy trochę niedotlenieni jak tak siedzimy tylko w domu, w pracy, w szkole - pozamykani w pokojach, biurach, halach, salach.

522

(30 odpowiedzi, napisanych Psychologia)

To jest trochę przerażające, a trochę mimo wszystko piękne. Żaden...
Są dni wypełnione takimi emocjami, sytuacjami, zdarzeniami, że nie chciałybyśmy, aby się powtórzyły. Ale dzień sam w sobie, jako czas, czas nie do odzyskania, to wartość tak cenna, tak wyjątkowa, ulotna, że naprawdę żal, że dni są tak krótkie i szkoda, że tak rzadko dociera do nas ten fakt. Może mogłybyśmy lepiej wykorzystać dany nam czas, gdybyśmy wciąż uzmysławiały sobie, że "Żaden dzień się nie powtórzy..."

523

(4 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Gdyby tak grzebać w przeszłości to niejedno powiązanie by się znalazło, tylko nawet jeśli, to przecież niekoniecznie znaczy to, że ktoś wciąż te powiązania ma. Czepią się tego przodka i wykorzystują jakby był dowodem na to, że ktoś czynnie działa na korzyść Rosjan czy Niemców. W ilu rodzinach ojcowie, dziadkowie i pradziadkowie byli na przykład komunistami, czego dziś syn czy wnuk nie pochwala. Tak jak piszesz... polityczne paranoje.

524

(6 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Jeśli ktoś potrafi ocalić ducha świąt i ten klimat tradycji, podniosłości, wyjątkowości, to ma piękne, naprawdę piękne święta. smile

525

(6 odpowiedzi, napisanych Przygotowania do wesela)

Wystarczy filmik jak para wychodzi z kościoła, albo jak składa sobie przysięgę przed urzędnikiem lub księdzem. No i oczywiście nagranie pierwszego tańca. smile Czy jest coś więcej, co chciałoby się potem oglądać więcej niż raz?