Przejdź do treści
Fantastyka

Dagmara Zielant-Woś: Sen o Szepczącym Lesie – Bieszczady pełne dawnych tajemnic

Są miejsca, w których cisza nie oznacza pustki, a noc przynosi nie tylko odpoczynek, lecz także pytania, na które rozsądek nie potrafi odpowiedzieć. Bieszczady mają w sobie szczególną aurę – dziką, nieco melancholijną, jakby natura zachowała tu pamięć o świecie starszym od ludzkich opowieści. Dagmara Zielant-Woś wykorzystuje tę atmosferę, aby stworzyć historię zanurzoną w słowiańskiej mitologii, dawnych wierzeniach i tajemnicach, które nie tracą mocy wraz z upływem czasu. „Sen o Szepczącym Lesie” przyciąga obietnicą niezwykłości, ale jego prawdziwy urok tkwi również w emocjach, które łączą żyjących z tymi, którzy nie znaleźli jeszcze spokoju.

Autorka umiejętnie zestawia współczesność z wyobrażeniami zakorzenionymi w rodzimej tradycji. Świat dawnych bogów nie jest tu odległą legendą przywoływaną wyłącznie dla dekoracyjnego efektu. Staje się częścią rzeczywistości, w której natura ma własną tajemnicę, a człowiek nie zawsze może uznać się za jedynego gospodarza otaczającego go świata. Ten pomysł nadaje powieści charakterystyczny klimat. Zamiast kopiować dobrze znane rozwiązania zagranicznego fantasy, Zielant-Woś sięga do kulturowych korzeni bliższych polskiemu czytelnikowi, wydobywając z nich to, co niepokojące, fascynujące i wciąż podatne na literackie odkrycia.

Szepczący Las jest przestrzenią, która działa na wyobraźnię nie tylko dzięki swojej nadnaturalnej naturze. To również symbol granicy – pomiędzy teraźniejszością a przeszłością, pamięcią a zapomnieniem, tym, co można wyjaśnić, i tym, co wymyka się racjonalnym kategoriom. W takim otoczeniu nawet pozornie zwyczajne przedmioty mogą nabrać nowego znaczenia, a ślady minionych wydarzeń prowadzić ku prawdom, których nikt nie chciał już przywoływać. Szczególnie dobrze współgrają z tą atmosferą stare fotografie i niepokojące sny. Przeszłość nie pozostaje zamknięta w archiwach – potrafi niespodziewanie wkroczyć w teraźniejszość i upomnieć się o uwagę.

W tej opowieści istotne miejsce zajmuje także miłość, ale pozbawiona łatwego romantycznego blasku. Uczucie może przetrwać w pamięci dłużej niż ludzkie życie, jednak nie oznacza to, że pozostaje nietknięte przez cierpienie. Dawne decyzje mają konsekwencje, krzywdy nie znikają tylko dlatego, że ich sprawcy odeszli, a tajemnice skrywane przez pokolenia potrafią odebrać spokój również tym, którzy nie uczestniczyli w wydarzeniach sprzed lat. Dzięki temu fantastyczny wymiar powieści zyskuje emocjonalne zakorzenienie. Za niezwykłymi zjawiskami kryją się sprawy bardzo ludzkie: tęsknota, poczucie winy, potrzeba sprawiedliwości i pragnienie, by wreszcie zrozumieć to, co przez długi czas pozostawało niewypowiedziane.

Na uwagę zasługuje również sam pomysł na bohaterkę. Dragomira, zmęczona życiem w ciągłym biegu, trafia w miejsce, które zmusza ją do innego spojrzenia na siebie i własne korzenie. Jej doświadczenie można odczytać nie tylko jako wejście w świat magii, ale także jako konfrontację z częścią tożsamości, od której wcześniej była oddzielona. To interesujący motyw, szczególnie bliski współczesnym czytelnikom: czasem dopiero oddalenie się od dotychczasowego życia pozwala dostrzec, jak wiele spraw pozostawiliśmy bez odpowiedzi. Powrót do miejsc związanych z rodzinną historią nie zawsze przynosi ukojenie. Bywa początkiem znacznie trudniejszej drogi.

Sen o Szepczącym Lesie ma w sobie także coś z opowieści gotyckiej. Tajemniczy dwór, duch kobiety, tragiczna historia uczucia i granica pomiędzy światem żywych a umarłych tworzą aurę, w której piękno nieodłącznie sąsiaduje z niepokojem. Nie chodzi jednak wyłącznie o straszenie czytelnika. Znacznie ciekawsze jest poczucie, że za każdym cieniem może kryć się niedokończona historia, a za pozornie zamkniętym rozdziałem – czyjaś krzywda, której nigdy nie naprawiono. Właśnie ta perspektywa sprawia, że tajemnica staje się czymś więcej niż zagadką do rozwiązania.

Dagmara Zielant-Woś proponuje czytelnikom rozbudowany świat, w którym splatają się elementy fantasy, słowiańskich wierzeń, romansu i historii z dreszczykiem. To połączenie może szczególnie przypaść do gustu osobom, które lubią, gdy fantastyka wyrasta z rodzimego krajobrazu i kultury, a nadprzyrodzone wydarzenia mają emocjonalne uzasadnienie. Powieść zachęca również do ponownego zainteresowania się słowiańską mitologią – nie jako zbiorem odległych opowieści, ale źródłem inspiracji, które wciąż pozwala tworzyć świeże literackie światy.

Sen o Szepczącym Lesie to propozycja dla czytelników poszukujących historii z klimatem, tajemnicą i uczuciami sięgającymi poza granice jednego życia. Bieszczadzka sceneria, obecność dawnych bogów oraz motyw przeszłości, która domaga się prawdy, tworzą opowieść o tym, że nie wszystko można pozostawić za sobą. Czasami trzeba najpierw odważyć się usłyszeć to, co przez lata pozostawało jedynie szeptem. A kiedy las zaczyna przemawiać, warto uważnie wsłuchać się w jego głos – nie tylko po to, aby odkryć sekrety umarłych, lecz także po to, by lepiej zrozumieć żyjących.

Od Wydawcy:

Między światłami i zgiełkiem miast a szeptem starych bogów… 

We współczesnej Polsce wciąż istnieją miejsca, których słowiańscy bogowie nie opuścili

Dragomira od lat żyje w nieustannym biegu, aż w końcu przychodzi dzień, gdy ciało i dusza mówią: dość. Za namową babci porzuca zatłoczoną Warszawę i wyjeżdża w Bieszczady, do małej wioski, z której wywodzi się jej rodzina.

W Orańcach czas płynie inaczej. Tu wciąż oddaje się cześć starym bogom, a magia jest częścią codzienności. W nowym domu, położonym tuż przy Szepczącym Lesie, w którym granica między światem żywych i umarłych jest bardzo cienka, Dragomira – wychowana przez ojca, który odrzucił rodzimowierstwo – uświadamia sobie, że widzi i potrafi więcej niż zwykły śmiertelnik.

Stare fotografie, niepokojące sny i duch kobiety z pobliskiego dworu prowadzą ją na trop historii tragicznej miłości młodej hrabianki i cesarskiego oficera. W rozwikłaniu tej zagadki towarzyszy jej Bruno, miejscowy przewodnik dusz. Razem próbują pomóc tym, którzy utknęli pomiędzy światami.

Jednak dawne winy nie znikają wraz ze śmiercią. Skrywane przez lata sekrety domagają się prawdy, sprawiedliwości… i ofiary.

Wejdź do Szepczącego Lasu – opowieści o uczuciu silniejszym niż czas i śmierć, o starych bogach, duchach ukrytych w cieniu drzew i tajemnicach zapisanych na pożółkłych fotografiach.

Książkę polecamy wraz z Wydawnictwem Zysk i S-ka

Często szukane

Preferencje plików cookies

✕

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.