PLATINUM – na twarz, szyję i dekolt,
SILVER – na całe ciało,
GRAPHITE – na włosy i paznokcie.
Pierwsze badania zakończone wyodrębnieniem kolagenu ze skór ryb łososiowatych podjął w połowie lat 80. XX w. zespół badawczy Spółdzielni Rybackiej „Syrena” w Gdyni pod kierownictwem Mieczysława Skrodzkiego. Nie był to jednak produkt doskonały, głównie ze względu na brak odporności na temperatury wyższe niż 20 stopni Celsjusza oraz brak metody dokładniejszego filtrowania, którą opracował dopiero w początkach XXI w. prof. Józef Przybylski z Gdańska.
Kolagen Naturalny COLWAY nawiązuje do kolagenu wyodrębnionego przez Skrodzkiego, jednak jest pozyskiwany ze skór ryb karpiowatych, a jego filtrowanie pod względem technologicznym zostawia metodę Przybylskiego daleko w tyle. Nie zawiera parabenów ani dodatków chemicznych – jest w 100% produktem naturalnym. Zachowuje swe właściwości w temperaturze od +5 do + 28 stopni.
Jego producentem i dostawcą jest od 2004 roku firma INVENTIA.

Idea tego naturalnego kosmeceutyku opiera się na dużym podobieństwie kolagenu rybiego do kolagenu, z którego w ponad 30% składa się ludzki organizm. To właśnie to białko decyduje o kondycji naszej skóry – jego niedobór jest przyczyną starzenia się. Jak wiemy, po 25 roku życia zwiększa się proporcja kolagenu obumierającego do tego, który powstaje dzięki fibroplastom (komórkom produkującym kolagen). Zadaniem rewolucyjnego preparatu jakim jest Kolagen Naturalny COLWAY jest uderzanie w przyczynę, a nie w skutki starzenia – pobudza on więc fibroplasty do wzmożonej produkcji kolagenu. W ten sposób uzupełnione zostają jego niedobory. Jego aplikacja jest prosta – nie wymaga ostrzykiwania, a jedynie nakładania cienkiej warstwy na skórę.
Poza oczywistym działaniem przeciwzmarszczkowym, odmładzającym i ujędrniającym skórę, potwierdzone zostały następujące dobroczynne właściwości Kolagenu Naturalnego:
– niwelowanie następujących mankamentów skóry: cellulitu, rozstępów, rozszerzonych naczynek, blizn, zmian alergicznych, plam starczych, łojotoku, łupieżu, siniaków, krwiaków, oparzeń, odleżyn, trądziku, łuszczycy itd.,
– zapobieganie utracie wody poprzez tworzenie filmu ochronnego na skórze,
– likwidacja skutków użądleń i ukąszeń przez owady,
– regeneracja i wzmocnienie włosów i paznokci,
– likwidacja tzw. ostrogi piętowej,
– zatrzymanie procesu siwienia,
– ulga w nerwobólach, bólach stawowych, reumatycznych, przewlekłym zapaleniu kości, osteoporozie.
Jest ich o wiele więcej, nie sposób w tym miejscu wymieniać ich wszystkich, zwłaszcza że Kolagen COLWAY nie ma statusu leku, a jedynie kosmeceutyku.
Jego wysoką skuteczność potwierdzają entuzjastyczne opinie osób, które zdecydowały się na jego używanie. Zostało potwierdzone, że kolagen ten dokonuje rzeczy, jakiej nie może ze względu na swój skład dokonać nawet najdroższy krem – a mianowicie likwiduje już istniejące zmarszczki, pobudzając organizm do produkcji własnego kolagenu, który je wypełnia!
Wystarczy stosować go 1-2 razy dziennie na umytą i jeszcze wilgotną skórę, by szybko przekonać się o jego cudownych właściwościach. Oto opinia Magdy – 35-letniej kobiety, która zgodziła się przetestować Kolagen SILVER:
– Od czasu pierwszej ciąży borykałam się ze szpecącymi moje ciało rozstępami na brzuchu, udach, biodrach i nawet piersiach! Próbowałam wielu kosmetyków, by choć trochę je rozjaśnić. Wypróbowałam już i te popularne, znane z telewizyjnych czy prasowych reklam, i te dostępne na półkach drogerii, i nawet naturalne, polecone mi przez przyjaciółkę – oparte na wyciągu borowinowym, a więc z wyższej półki cenowej. W każdym przypadku efekt był żaden, a miesiące pracowitego wcierania ich w objęte rozstępami miejsca uważam za czas stracony, nie mówiąc już o pieniądzach… Moje rozczarowanie co do kosmetyków było tak duże, że z dystansem podeszłam do informacji zawartych w ulotce Kolagenu SILVER, który otrzymałam do testowania. Po otwarciu pudełka i zdjęciu styropianowej osłony moim oczom ukazało się estetyczne, szklane opakowanie z wygodnym w użyciu dozownikiem, a w środku bezzapachowy żel o lekko srebrzystym, czy też perłowym zabarwieniu. Pomyślałam jednak, że mogę przez miesiąc go wypróbować – w końcu przecież nic nie tracę… Zgodnie z zaleceniami aplikowałam go rano po wzięciu prysznica i po wieczornej kąpieli. Od razu zaskoczyło mnie to, czego brakowało w przypadku wcześniejszych stosowanych przeze mnie preparatów – uczucie napięcia i ściągnięcia skóry było pierwszym dowodem na to, że Kolagen naprawdę działa! Do tego żel świetnie się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu na skórze, jak to miało miejsce w przypadku kilku innych znanych mi preparatów na rozstępy. Zaczęłam też dokładniej oglądać moją skórę w miejscach z rozstępami, by móc dostrzec zachodzące zmiany i rzeczywiście – już po 2 tygodniach regularnego stosowania dało się zauważyć ich rozjaśnienie, a w tej chwili mogę nawet powiedzieć, że uległy spłyceniu!
Nie sądziłam już, że znajdę preparat, który pomoże mi w usunięciu tego szpecącego problemu i nawet poważnie zastanawiałam się nad wizytą w gabinecie kosmetyki laserowej – a tu taka niespodzianka! Oczywiście nie zamierzam przerywać kuracji, zachęcona już widocznymi efektami. Mogę więc polecić Kolagen SILVER wszystkim kobietom, które mają podobny problem jak ja. Pomógł mi też w innej sytuacji: gdy oparzyłam się w kuchni, przyniósł ulgę w bólu i teraz stosuję go również na bliznę po oparzeniu, więc o wiele szybciej ulega ona zanikowi. Tak więc jego właściwości nie ograniczają się tylko do tych kosmetycznych. Ostatnio smaruję nim również siniaki mojego syna, których wiele przynosi z podwórkowych zabaw z kolegami. Sprawdza się też świetnie zamiast kremu do moich zniszczonych pracami domowymi dłoni.
Świetnie regeneruje, zmiękcza i nawilża skórę, polecam gorąco!
Kolagen SILVER jest zalecany do zabiegów na całym ciele: do masażu leczniczego i energetyzującego, po zabiegu depilacji, po solarium czy peelingu. Świetnie sprawdza się w domowych kuracjach skóry i stawów. Jest również stosowany w gabinetach kosmetycznych. Odżywia, wygładza i nawilża wysuszoną opalaniem i narażoną na zmienne warunki atmosferyczne skórę. nie powoduje reakcji alergicznych – chyba że ktoś jest uczulony na białko rybie, co jest bezwzględnym przeciwskazaniem do stosowania. Nie powinny go stosować również osoby na diecie niskobiałkowej (np. w dializowanych chorobach nerek), cierpiące na gościec czy sklerodermię oraz te, które przechodziły chemioterapię, radioterapię lub fototerapię łuszczycy (należy odczekać 6 tygodni od ich zakończenia). Z przyczyn wyłącznie prawnych nie powinny go stosować też kobiety w ciąży (między 4 a 8 miesiącem).
Więcej na temat Kolagenu Naturalnego COLWAY i możliwości jego zakupu – www.kolagen.biz.pl
Zobacz również
8 komentarzy

















































U mnie po porodzie piersi nabrały rozmiaru i pojawiły się rozstępy- mój mąż handluje kolagenem i dał mi na wypróbowanie – rozstępy stały się nie widoczne, nabrały kolorytu skóry i jest ok tylko pod palcem czuć nierówność na skórze. Tak u mnie wyglądała sprawa ze zniwelowaniem rozstępów na skórze. Wypróbowałam też żel do mycia twarzy z kolagenem i nie wrócę już do innych żeli. Ten żel po nałożeniu na dłoń nie „spada” tylko przylega i świetnie się rozprowadza. Jest komfortowy w aplikacji na skórę, usuwa makijaż, pozostawia skórę ujędrnioną i z normalizowaną, tzn. nie przetłuszcza się ani nie „świeci”. Jak kiedyś po umyciu twarzy musiałam smarować twarz kremem tak teraz krem mi nie potrzebny. Mam mniej pryszczy i skóra jest bardziej „wyciszona”. Klientki męża tak zachwalają ten kolagen, że sama zamierzam rozwijać ten wątek w moim życiu zawodowym.
Dlaczego to wszystko jest takie drogie?
Widziałam coś takiego ostatnio na stoisku z suplementami w centrum handlowym – 80 tabletek w cenie ok. 25 zł – czyli pewnie po 2 dziennie – wystarcza na 14 dni – tylko pytanie czy działa?
A ja mam pytanie: czy Kolagen ale w tabletkach działa podobnie? Ktoś próbował takiej kuracji? Jestem ciekawa efektów…
Miałam kolagen w tabletkach przez prawie dwa miesiące i uważam, że jest to super preparat, działa na skórę oraz na paznokcie, co można naprawdę zobaczyć, a nie tylko przeczytać na opakowaniu. Osobiście uważam, że jest to bardzo dobry suplement.
Ja też nie wierzę w te reklamy drogich kremów, które ponoć odmładzają; gdyby tak było to aktorki by nie robiły sobie operacji plastycznych tylko używały kremów!
Stosowałam rozmaite kremy na rozstępy i potwierdzam ze nie usuwają ich w ogóle!
Ja też mam rozstępy na udach po nadmiernym przytyciu w ciąży… Nie wiem czy kolagen by je zwalczył bo są po prostu fioletowe!