Jedną z zalet tej publikacji jest spojrzenie na starzenie się jako proces, na który wpływa wiele wzajemnie powiązanych czynników. Geny mają znaczenie, ale nie wyjaśniają wszystkiego. Równie istotne są codzienne wybory, sposób odżywiania, aktywność fizyczna, jakość snu i umiejętność radzenia sobie z obciążeniami. Autor zachęca do myślenia o zdrowiu całościowo, bez sprowadzania go do jednego parametru, cudownego składnika czy modnego sposobu na odmłodzenie. To podejście szczególnie cenne w czasach, gdy łatwo zgubić się w sprzecznych poradach i obietnicach szybkich rezultatów.
Oleszczuk porusza zagadnienia, które brzmią specjalistycznie, ale mają bezpośredni związek z codziennym funkcjonowaniem organizmu. Pisze o mitochondriach, hormonach, mikrobiocie i przewlekłym stanie zapalnym, pokazując je w szerszym kontekście procesów zachodzących w ciele. Takie tematy pomagają lepiej zrozumieć, dlaczego zdrowie nie zależy od pojedynczego działania, lecz od współpracy wielu układów i mechanizmów. Najważniejsze pozostaje jednak przełożenie wiedzy na praktykę: samo poznanie nazw procesów biologicznych nie zmienia codzienności, jeśli nie idzie za nim refleksja nad własnymi nawykami.
Szczególnie istotne miejsce zajmuje profilaktyka. Nie zawsze wymaga ona radykalnej rewolucji ani podporządkowania całego życia rygorystycznemu planowi. Często zaczyna się od uporządkowania podstaw: regularnego snu, rozsądnego odżywiania, ruchu dostosowanego do możliwości i wykonywania badań odpowiednich do wieku oraz indywidualnego ryzyka. Takie działania nie gwarantują uniknięcia chorób ani nie zatrzymują biologicznego starzenia, ale mogą wspierać zdrowie i ograniczać część czynników ryzyka. Właśnie ta perspektywa wydaje się bardziej użyteczna niż poszukiwanie jednego sekretu, który miałby rozwiązać wszystkie problemy.
Warto również zwrócić uwagę na obecność psychiki i relacji międzyludzkich w rozważaniach o długowieczności. Człowiek nie funkcjonuje w oderwaniu od otoczenia, a jego dobrostan zależy nie tylko od kondycji fizycznej. Poczucie sensu, więzi z innymi, zainteresowania i aktywność umysłowa wpływają na to, jak przeżywamy kolejne etapy życia. Można mieć dobre wyniki badań, a jednocześnie odczuwać samotność i brak celu. Można też doświadczać naturalnych ograniczeń związanych z wiekiem, nie tracąc ciekawości świata. Dlatego rozmowa o długowieczności powinna obejmować również jakość codziennych doświadczeń, a nie wyłącznie liczbę przeżytych lat.
Atutem książki jest perspektywa lekarza, który od lat zajmuje się zdrowiem i popularyzowaniem wiedzy o profilaktyce. Tadeusz Oleszczuk próbuje połączyć medyczne zagadnienia z praktycznym spojrzeniem na styl życia, a zarazem przypomina, że zdrowe starzenie nie zaczyna się dopiero wtedy, gdy pojawiają się pierwsze wyraźne ograniczenia. O organizm warto dbać na różnych etapach dorosłości, dostosowując działania do aktualnych potrzeb. Nie istnieje jeden plan odpowiedni dla wszystkich, dlatego rozsądne podejście powinno uwzględniać indywidualny stan zdrowia, możliwości i zalecenia specjalistów.
Kod długowieczności może zainteresować osoby, które chcą uporządkować wiedzę o zdrowym stylu życia i lepiej zrozumieć, co sprzyja zachowaniu sprawności w kolejnych dekadach. To propozycja dla czytelników szukających połączenia zagadnień medycznych z codzienną praktyką, a nie kolejnej obietnicy wiecznej młodości. Najwięcej skorzystają z niej ci, którzy potraktują ją jako zachętę do świadomych decyzji, a nie gotową receptę na wszystkie problemy zdrowotne.
Najważniejsza myśl, jaka towarzyszy tej książce, dotyczy zmiany samego rozumienia długowieczności. Nie chodzi wyłącznie o przesuwanie granicy wieku, ale o zachowanie możliwie dużej samodzielności, sprawności i zainteresowania światem. Czasu nie da się zatrzymać, można jednak rozsądniej wykorzystać to, co pozostaje w naszej gestii. Dobre nawyki nie cofają lat, lecz mogą pomóc przeżywać je lepiej. I właśnie dlatego warto myśleć o zdrowiu nie jak o zadaniu do wykonania w przyszłości, ale jak o części życia, o którą troszczymy się każdego dnia.
Od Wydawcy:
Nie zatrzymasz czasu. Możesz jednak sprawić, że będzie działał na twoją korzyść.
Dlaczego niektórzy siedemdziesięciolatkowie zachowują energię, sprawność i ciekawość świata, podczas gdy inni znacznie wcześniej zaczynają odczuwać skutki starzenia? Czy decydują o tym geny, styl życia, a może codzienne wybory, którym zazwyczaj nie przypisujemy większego znaczenia? I co możemy zrobić, aby jak najdłużej cieszyć się zdrowiem, samodzielnością i jasnością umysłu?
„Starzenie się nie jest wrogiem. Jest nim natomiast życie bez ruchu, celu, pasji i ciekawości świata. Jeśli jednak zapewnimy swojej duszy i ciału to, czego naprawdę potrzebują, wygrywamy. Wówczas upływ lat potrafi odwdzięczyć się nam zdrowiem i długowiecznością”.
Dr Tadeusz Oleszczuk w książce Kod długowieczności wyjaśnia, co naprawdę wpływa na tempo starzenia organizmu. Pisze o wieku biologicznym, mitochondriach, przewlekłym stanie zapalnym, hormonach i mikrobiocie, ale także o znaczeniu snu, ruchu, relacji, odporności psychicznej oraz poczucia sensu. Pokazuje, które działania stanowią fundament zdrowego życia, a które są jedynie modnymi trendami.
To oparta na wieloletniej praktyce lekarskiej, a zarazem bardzo osobista opowieść autora o tym, że na jakość starzenia pracujemy każdego dnia. Konkretne wskazówki dopasowane do różnych etapów życia oraz prosty plan działań pokazują, co możemy zmienić w swojej codzienności i od czego warto zacząć. W długowieczności nie chodzi bowiem tylko o to, by żyć długo. Chodzi o to, by żyć dobrze – w zdrowiu, sprawności, bliskości z innymi i z niegasnącą ciekawością świata.
Tadeusz Oleszczuk – dr nauk medycznych, specjalista ginekolog-położnik, propagator zdrowego stylu życia, autor i współautor bestsellerowych książek, m.in. Zdrowie bez wymówek (Wydawnictwo Zwierciadło).
Książkę polecamy wraz z Wydawnictwem Zwierciadło
Zobacz również













































