Przejdź do treści
Książki

Jak zostałem sobą – Robert Górski bez kabaretowej maski. Osobista opowieść o życiu i humorze

Robert Górski przez lata przyzwyczaił publiczność do tego, że potrafi wejść w cudzą skórę i znaleźć w niej coś, co rozpoznajemy natychmiast. Wystarczy kilka zdań, charakterystyczna mina, odpowiednio postawiony akcent, aby znana postać nabrała nowych rysów, a rzeczywistość, którą wydawało się, że znamy na pamięć, zaczęła wyglądać zupełnie inaczej. W książce „Jak zostałem sobą” uwagę kieruje jednak w przeciwną stronę. Zamiast kolejnych wcieleń proponuje opowieść o człowieku, który przez lata obserwował innych, a teraz przygląda się własnemu życiu. I robi to z humorem, który nie musi nieustannie zabiegać o śmiech.

Najciekawsze w tej autobiografii jest spojrzenie na własną drogę bez potrzeby budowania pomnika. Górski wraca do dzieciństwa, rodzinnego domu, pierwszych fascynacji i doświadczeń, które stopniowo kształtowały jego osobowość. Nie traktuje przeszłości jedynie jako zbioru anegdot nadających się do opowiedzenia przy okazji spotkania z publicznością. Interesuje go także to, skąd bierze się potrzeba obserwowania świata, wychwytywania jego absurdów i przekładania ich na język, który potrafi rozbawić, ale również skłonić do myślenia. W tym sensie książka mówi nie tylko o drodze artysty, lecz także o narodzinach określonego sposobu patrzenia na rzeczywistość.

Górski ma szczególny dar dostrzegania komizmu tam, gdzie inni widzą wyłącznie powagę. Nie oznacza to jednak, że wszystko staje się dla niego żartem. Przeciwnie, najlepszy humor często rodzi się z uważności, z umiejętności rozpoznawania ludzkich słabości i sprzeczności, których nie sposób usunąć z życia żadną deklaracją. W autobiograficznej opowieści ten talent zyskuje dodatkowy wymiar. Kiedy przedmiotem obserwacji staje się własna osoba, łatwiej dostrzec, że człowiek nie jest gotową konstrukcją, lecz sumą doświadczeń, przypadków, decyzji i pomyłek. Nawet jeśli potrafi rozśmieszyć tysiące ludzi, sam nie jest wolny od zwyczajnych życiowych zakrętów.

Ważnym tematem pozostaje kabaret – nie tylko jako zawodowa przestrzeń autora, ale również sposób oswajania świata. Śmiech bywa przecież formą dystansu, dzięki której można przyjrzeć się temu, co w innych okolicznościach budziłoby wyłącznie irytację lub niepokój. Czasami pomaga przetrwać trudny moment, innym razem pozwala powiedzieć coś, czego nie dałoby się przekazać wprost. Górski dobrze zna tę właściwość humoru. Wie, że żart może rozbroić napięcie, ale może też odsłonić prawdę, przed którą bronimy się na co dzień. Właśnie dlatego opowieść o człowieku kabaretu nie musi być nieustannym pasmem zabawnych wspomnień.

Interesującym urozmaiceniem są krótkie formy literackie, w których autor sięga po prozę. Dzięki nim książka nie ogranicza się do klasycznego wspominania kolejnych etapów życia. Pojawia się przestrzeń na inne sposoby opowiadania, zabawę formą i spojrzenie, które nie musi podporządkowywać się chronologii. To również okazja, by zobaczyć Górskiego poza rolą, z którą kojarzy go szeroka publiczność. Znany satyryk pozostaje obserwatorem, ale zmienia narzędzia: zamiast scenicznej puenty może wybrać dłuższą refleksję, zamiast gotowej postaci – własne doświadczenie.

Sam tytuł jest przewrotny. „Jak zostałem sobą” brzmi jak zapowiedź drogi do odkrycia czegoś, co przecież powinno być oczywiste. A jednak odpowiedź na pytanie, kim jesteśmy, rzadko mieści się w jednym zdaniu. Człowieka kształtują inni ludzie, rodzinne przyzwyczajenia, młodzieńcze marzenia, porażki i przypadkowe spotkania. Z czasem okazuje się, że osobowość nie jest czymś, co otrzymujemy raz na zawsze. Raczej powstaje w ciągłym dialogu z rzeczywistością. W przypadku artysty dochodzi jeszcze szczególna komplikacja: publiczność zna jego twarz, głos i role, ale znajomość scenicznego wizerunku nie oznacza przecież znajomości człowieka.

W tej perspektywie autobiografia Górskiego może zainteresować również tych, którzy nie śledzą regularnie polskiego kabaretu. To książka o pracy wyobraźni, o uczeniu się świata poprzez obserwację i o poszukiwaniu własnego języka. Rozpoznawalne nazwiska i zawodowe kulisy są ważne, lecz nie wyczerpują tematu. Znacznie ciekawsze pozostaje pytanie, jak z codziennych doświadczeń rodzi się umiejętność opowiadania historii, które trafiają do innych. Talent nie spada z nieba w gotowej postaci. Potrzebuje wrażliwości, cierpliwości i zdolności dostrzegania szczegółów, obok których większość ludzi przechodzi obojętnie.

„Jak zostałem sobą” to propozycja dla czytelników, którzy lubią autobiografie pisane z dystansem, bez nadmiernego patosu i z poczuciem humoru pozwalającym spojrzeć na własne życie z nieco innej strony. Robert Górski nie musi rezygnować z komizmu, by pokazać bardziej osobiste oblicze. Wystarczy, że odwraca kierunek obserwacji i pozwala sobie na opowieść, w której przedmiotem zainteresowania nie są już wyłącznie inni ludzie. To właśnie ten ruch – od tworzenia postaci do próby zrozumienia samego siebie – nadaje książce jej główny sens.

Po lekturze zostaje myśl, że śmiech i powaga wcale nie stoją po przeciwnych stronach. Niekiedy to właśnie człowiek z największym poczuciem humoru najdokładniej widzi, jak skomplikowana bywa codzienność. Górski zaprasza do świata, w którym anegdota może prowadzić do wspomnienia, a wspomnienie do refleksji, nie tracąc przy tym lekkości. „Jak zostałem sobą” warto polecić osobom ciekawym człowieka stojącego za znanymi rolami, ale też tym, którzy cenią opowieści o dojrzewaniu do własnego głosu. Bo choć publiczność zapamiętuje przede wszystkim tych, którzy potrafią ją rozśmieszyć, za dobrym żartem często kryje się coś znacznie bardziej osobistego: sposób rozumienia świata i próba znalezienia w nim własnego miejsca.

Od Wydawcy:

Najbardziej osobista książka Roberta Górskiego

Był już prezesem, premierem, posłem, ministrem i dziesiątkami innych bohaterów, którzy na stałe weszli do zbiorowej wyobraźni Polaków. Przez lata rozśmieszał publiczność jako twórca kultowych skeczy Kabaretu Moralnego Niepokoju i autor satyrycznych portretów polityków. Tym razem jednak Robert Górski zdejmuje wszystkie maski i wychodzi na scenę jako on sam.

Jak zostałem sobą to najbardziej osobista książka jednego z najpopularniejszych polskich satyryków. Z właściwym sobie poczuciem humoru wraca w niej do dzieciństwa, rodzinnego domu, pierwszych fascynacji i życiowych zakrętów, które ukształtowały jego charakter. To nie są wyłącznie wspomnienia człowieka sceny, ale również opowieść o tym, jak rodzi się potrzeba obserwowania świata i opowiadania o nim.

To także historia o kabarecie, który bywa czymś więcej niż rozrywką. Czasem jest sposobem na oswojenie rzeczywistości lub tarczą, a niekiedy opatrunkiem pozwalającym przetrwać trudne chwile. Wspomnienia przeplatają się tutaj z krótkimi formami literackimi, w których autor po raz pierwszy sięga po prozę. Górski pokazuje, że za śmiechem często kryją się emocje, których nie widać na scenie, a za każdą dobrze opowiedzianą historią stoi prawdziwe życie.

Pełna anegdot, humoru i wzruszeń autobiografia człowieka, który przez lata wcielał się w innych ludzi. Teraz po raz pierwszy odsłania swoją prawdziwą twarz i opowiada, jak (po)został sobą.

Bo śmiech to śmiertelnie poważna sprawa.

Książkę polecamy wraz z Wydawnictwem Znak Literanova

Często szukane

Preferencje plików cookies

✕

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.