Agnieszka Kozak: Odzyskana. Namaluj słowami dobre życie – nie mówi: zmień się, ale pyta: czego naprawdę potrzebujesz?
dodał: Marta Dudzińska
Są książki, które próbują nas naprawiać, ale Odzyskana Agnieszki Kozak wybiera inną drogę – zamiast kolejnej listy rzeczy, które powinnyśmy zrobić lepiej, proponuje zatrzymanie i przyjrzenie się temu, co przez lata zostało w nas zagłuszone. To książka o odzyskiwaniu kontaktu ze sobą, własnymi potrzebami, emocjami i ciałem, ale napisana bez tonu mentorki stojącej nad czytelniczką z gotową receptą.
Jej największą zaletą jest czułość połączona z konkretem. Autorka nie ogranicza się do opowiadania o samoakceptacji. Zaprasza do pracy: zostawia miejsce na własne zapiski, wspomnienia, emocje, skojarzenia i obserwacje płynące z ciała. Czytelniczka nie pozostaje więc odbiorczynią – staje się współautorką swojej historii.
Książka prowadzi przez sześć doświadczeń: satysfakcję, miłość, radość, dumę, swobodę i nadzieję. To ciekawy zabieg, bo zamiast koncentrować się wyłącznie na bólu i tym, co wymaga przepracowania, Kozak kieruje uwagę również ku uczuciom, które budują sprawczość i pozwalają doświadczać życia pełniej.
Ważny jest także motyw ciała. Autorka traktuje je nie jako projekt do poprawienia, lecz jako miejsce, w którym naprawdę mieszkamy – źródło sygnałów, pamięci, emocji i potrzeb. Dzięki temu Odzyskana nie pozostaje wyłącznie książką o myśleniu o sobie. Próbuje połączyć umysł, emocje i ciało, pokazując, że zmiana nie zawsze zaczyna się od kolejnej analizy własnego życia. Czasem zaczyna się od zauważenia, co właściwie dzieje się w nas tu i teraz.
Dużym atutem jest również forma. Puste strony, ćwiczenia i ilustracje sprawiają, że książkę można czytać niespiesznie, wracać do niej i dopisywać własne odpowiedzi. Pastelowa oprawa graficzna współgra z tonem tekstu – jest łagodna, ale nie przesłodzona.
Odzyskana nie obiecuje spektakularnej przemiany w siedem dni. I właśnie dlatego brzmi wiarygodnie. To raczej zaproszenie do powolnego powrotu do siebie – do własnego głosu, granic, pragnień i poczucia, że nie trzeba przez całe życie być dzielną, potrzebną wszystkim i doskonale funkcjonującą.
To poradnik, ale bliższy osobistemu zeszytowi do rozmowy ze sobą niż klasycznej książce psychologicznej. Dla kobiet, które czują, że gdzieś po drodze zgubiły własne „ja”, może okazać się nie tyle lekturą, ile miejscem, w którym po raz pierwszy od dawna można spokojnie usłyszeć samą siebie.
Od Wydawcy:
Dla kobiet, które szukają w sobie światła.
Namaluj siebie od nowa.
To TY jesteś bohaterką tej książki. Twoje zranienia, zmagania i najskrytsze marzenia. Już nie uwięziona w słowach, które zamazują prawdziwy obraz ciebie, ale odważna, sprawcza i wolna.
To historia twojej drogi ku światłu – dobremu życiu. Poprzez sześć przyjemnych uczuć: satysfakcję, miłość, radość, dumę, swobodę i nadzieję.
Jesteś też jej współautorką, bo ta czuła opowieść terapeutyczna zostawia miejsce na zapis twoich myśli i emocji, odbicie tego, co dzieje się w twoim ciele, pracę pamięci i wyobraźni.
Czas, żebyś odzyskała siebie.







