Odpowiedź specjalisty:
Jeżeli po peelingach występuje wysyp nowych wyprysków, to być może trzeba wrócić do leczenia farmakologicznego, ponieważ trądzik nie został u Pani zaleczony. Dopiero po konsultacji i obejrzeniu zmian będzie można powiedzieć dokładnie, jakie leki zastosować, ale należy brać pod uwagę leczenie izotretynoiną. W okresie remisji choroby dermatolog estetyczny powinien zająć się Pani przebarwieniami i bliznami. I znów trzeba je dokładnie obejrzeć i prawidłowo dobrać terapię. W grę wchodzą silniejsze peelingi, ale odpowiednie do rodzaju przebarwień. Proszę się skonsultować z dermatologiem. Na blizny polecam mikronakłuwanie Dermapenem albo laser frakcyjny Palomar. Blizny zostaną wypełnione od środka nową tkanką, która powstanie na skutek mikrouszkodzenia skóry. Trzeba się przygotować na serię zabiegów. Terapia autoregeneracyjna za pomocą lasera lub urządzenia do mikronakłuwania zniweluje także przebarwienia i zwęzi pory, jest to idealna metoda na usuwanie „pamiątek” po trądziku.
Pozdrawiam dr Agnieszka Bliżanowska
Dr Agnieszka Bliżanowska* to pomysłodawczyni i założycielka Centrum Dermatologii i Medycyny Estetycznej WellDerm we Wrocławiu. Ukończyła Akademię Medyczną we Wrocławiu ze specjalizacją z dermatologii.
Problemami dermatologii estetycznej zajmuje się od 1999 roku. Członkini Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego. Specjalizuje się w zaawansowanych technikach odmładzania skóry, nowoczesnej terapii trądziku i leczeniu łysienia. Jest finalistką konkursu /Sukces pisany szminką Bizneswoman Roku 2008./ *www.wellderm.pl*
Zobacz również
3 komentarzy











































ja się wystrzegałam domowych sposóbów zawsze, bo wiedziałam, ze one tylko załagodzą troche, ale nie zwalczą trądziku. Dla mnie najlepszy był alaclarin, żel do codziennego stosowania rano i wieczorem ja go nakładałał, bardzo dobrze sie rozprowadzał wiec nie miałam z nim zadnego problemu.
Ja na szczęście nie mam ale siostra miała z cerą straszny problem i dzisiaj nie wygląda to najlepiej. Chyba prędzej czy później będzie musiała skorzystać z takiego zabiegu.
Mam blizny :( Słyszałam już coś o tym dermapenie i może rzeczywiście na to się zdecyduję.