Anna we krwi
Kendare Blake
Tezeusz Cassio nie tylko nosi dziwne imiona, ale także niespotykane dziedzictwo. Jest pogromcą duchów, tyle tylko, że zajęcie to wcale nie jest zabawne, jak w kreskówkach o Casprze. Zabija duchy, które po śmierci stają się potworami, mordercami, wynaturzonymi bestiami. Jego opanowanie, zimna krew i athame pozwalają stawiać mur obojętności w przekonaniu słuszności własnego powołania. Zdaje się być człowiekiem wypranym z emocji, śmierć ojca naznaczyła jego przyszłość, a matka nawet swoimi cudownymi miksturami nie potrafi wskrzesić nawet pozorów normalności. Wyobcowanie wobec żywego świata to jego główny płaszcz obronny, nawlekany na codzienność i realizm, jednak wszystko się zmienia po dotarciu do Thunder Bay. W jego życie wkracza ekscentryczny Thomas oraz słodka Carmel i oczywiście Anna – zjawa, która go nie zabiła. Oszczędziła go mimo, że przekroczył próg jej domu. A jego zadaniem jest ją unicestwić, odesłać w nicość, zniszczyć wynaturzenie kolekcjonujące zwłoki w piwnicy. Jednakże nie jest w stanie tego zrobić…Książka stanowiła dla mnie swoiste odkrycie. Napisana zwięźle, skupia się na kolejnych wydarzeniach i dość skąpo analizuje psychologię bohaterów, przynajmniej tych żyjących. O wiele więcej miejsca poświęca zjawom, co nadaje jej cech pewnego literackiego ekscentryzmu i oryginalnej perspektywy. Widzimy głównie Annę, wokół niej toczy się akcja, wszystkie drogi prowadzą do nawiedzonego domu. Teraźniejszość wizualizuje potworne zbrodnie, przeszłość jest tajemnicą. Woda odkrywa jednak prawdy: jej śmierć była makabryczna, nałożona na nią czarna klątwa może tłumaczyć chęć zemsty. Jednak mimo ogromu cierpienia, opętania demonem, nie zdołałam do końca zrozumieć motywów Casa, który zakochuje się w tym duchu, zupełnie odrealniając opowiadaną historię. Zamysł autorki zupełni mnie zaskoczył, nie do końca umiem pogodzić fakty, a dodatkowe wprowadzenie pożeracza ciał, zamieszkującego sztylet, który zmusza do największego poświęcenia, nadaje opowieści nieco baśniowości i swoistego czaru fantastyki, który głaskając logikę, łagodzi surrealizm zdarzeń. Magiczność historii podkreśla równocześnie wprowadzenie do opowieści białej czarownicy, kota jako istoty obdarzonej ponadnaturalnymi zmysłami, szamanów, elementów wudu i obeah, zaklętych kręgów. Znajdziemy tutaj ciekawą mieszankę, niezwykle pikantną, odkrywczą, a zarazem pełną swoistej groteski, makabry zestawionej z zaklęciami, morze krwi i dzieciaki atakujące potwory kijami do baseballa, realizm, baśniowość, cielesność i niematerialność.
Nie jest to książka z półek lektur łatwych, jest jednakże przyjemną i odkrywczą odskocznią od typowych przedstawień, dzięki czemu wkraczamy w jeszcze inny wymiar fantastyki. Jeśli bowiem można pokochać wampira, można także związać się ze zjawą, która niekoniecznie jest tylko Anną we krwi.
Polecam serdecznie.
Anna we Krwi
ISBN: 978-83-7839-109-8
Tytuł oryginału: Anna Dressed in Blood
Data wydania: 12.04.2012
Format: 125mm x 195mm
Liczba stron: 320
Cena detaliczna: 34,00 zł
Nasza cena: 25,20 zł.
Zobacz również
3 komentarzy














































Książka taka sobie . fajnie i przyjemnie się czyta lubię takie opowieści ale niektóre wydarzenia dało się przewidzieć przez co nie będzie ona jedną z moich ulubionych książek .
Czytając tę książkę możemy ujrzeć niejeden obraz prawdy w tym całym fantastycznym świecie. Mianowicie obraz zła, bezduszności ludzkiej, pozbawienia wszelkich uczuć i emocji. Poznanie go może pomóc nam w dojrzeniu prawdziwych wartości, a przede wszystkim nauczeniu się patrzeć na świat jako dobry człowiek.
książka świetna!!! polecam