Zmęczona twarz pod lupą – jak odzyskać blask?
dodał: Redakcja
Dobrze przespana noc, poranna kawa, odrobina kremu pod oczy. Wszystko powinno być w porządku, a jednak odbicie w lustrze sugeruje coś zupełnie innego. Cienie pod oczami, matowa cera, policzki, które jakby straciły dawną pełność. Brzmi znajomo? Zanim uznasz, że potrzebujesz kolejnego kosmetyku albo dłuższego urlopu, warto przyjrzeć się temu, co naprawdę wpływa na wygląd twarzy. Nie zawsze zmęczenie będzie odpowiedzią na problem zmęczonej twarzy. Czasem winne jest przesuszenie skóry, innym razem geny, a niekiedy zmiany, które stopniowo zachodzą w tkankach wraz z wiekiem.

Kilka powodów dlaczego twarz wygląda na zmęczoną
Wystarczy spojrzeć na dwie osoby w podobnym wieku. Jedna ma wyraźne zmarszczki wokół oczu, ale wygląda promiennie. Druga niemal nie ma zmarszczek, za to sprawia wrażenie niewyspanej. Skąd ta różnica?
Dużo zależy od proporcji twarzy, kolorytu skóry i okolic oczu. Nawet niewielkie zagłębienie pod dolną powieką może rzucać cień, który wygląda jak sińce. Z kolei przesuszona skóra mocniej uwidacznia drobne linie i nierówności. Nie bez znaczenia pozostaje kwestia genów. Niektóre osoby od młodości mają głębiej osadzone oczy lub wyraźną dolinę łez. Z czasem te cechy mogą stać się bardziej zauważalne, choć nie mają nic wspólnego ze zmęczeniem czy jakością snu.
Cienie pod oczami, szara cera i utrata blasku – co mówi nam skóra
Cienie pod oczami to jeden z tych problemów, na które trudno znaleźć uniwersalny kosmetyk. U jednych osób ciemniejszy kolor wynika z pigmentacji, u innych z prześwitujących przez cienką skórę naczyń. Bywa też, że za efekt podkrążonych oczu odpowiada wyłącznie cień padający na naturalne zagłębienie pod powieką.
Z poszarzałą cerą jest nieco inaczej. Kiedy skóra traci nawilżenie, staje się szorstka i gorzej odbija światło. Wtedy nawet po nałożeniu makijażu może wyglądać na matową. Do tego dochodzą przebarwienia, ślady po niedoskonałościach czy skutki wieloletniego opalania.
Warto zwrócić uwagę również na obrzęki. Mogą być to zastoje limfy, może być to napięcie spowodowane stresem, skutki niewłaściwej diety albo objaw choroby. Jeśli pojawiają się nagle, utrzymują się lub towarzyszą im inne dolegliwości, ich przyczyny powinien ocenić lekarz.
Czy krem na zmęczoną twarz wystarczy?
Rynek kosmetyczny nie ułatwia wyboru. Co chwilę pojawia się nowy składnik, który ma przywracać blask, wygładzać skórę albo sprawiać, że twarz będzie wyglądać młodziej i promienniej.
Dobrze dobrana pielęgnacja pomaga utrzymać nawilżenie, wspiera barierę ochronną skóry i może poprawić jej wygląd. Duże znaczenie ma też ochrona przeciwsłoneczna, ponieważ promieniowanie UV przyspiesza starzenie skóry, sprzyja przebarwieniom i utracie sprężystości. Jednak kosmetyk to tylko kosmetyk.
Krem może poprawić kondycję naskórka, ale nie zmieni budowy twarzy. Jeśli cień pod oczami wynika z naturalnego zagłębienia albo policzki z wiekiem utraciły część objętości, sam kosmetyk nie usunie przyczyny takiego wyglądu.
Medycyna estetyczna a zmęczona twarz
Medycyna estetyczna obejmuje różne procedury, ale nie istnieje jeden zabieg na zmęczoną twarz. Jeśli problemem są drobne zmarszczki mimiczne, lekarz może rozważyć zastosowanie toksyny botulinowej. Gdy uwagę przyciągają przebarwienia i nierówny koloryt, w grę wchodzą między innymi odpowiednio dobrane peelingi chemiczne lub zabiegi laserowe. Z kolei przy utracie objętości policzków rozpatruje się metody modelowania tkanek, choć nie zawsze są one potrzebne czy wskazane.
Osobną grupę stanowią procedury ukierunkowane na poprawę jakości skóry. Należą do nich niektóre rodzaje mezoterapii, stymulatory tkankowe oraz osocze bogatopłytkowe. W przypadku tego ostatniego, preparat otrzymuje się z krwi pacjenta, a zawarte w nim płytki uwalniają czynniki uczestniczące w procesach naprawczych organizmu. Zabieg, który nie wymaga długiej rekonwalescencji i trwa od 30 do 60 min. Osocze bogatopłytkowe w Łodzi ma w swoim portfolio wiele klinik dlatego warto przyjrzeć się temu kto wykonuje zabiegi – powinien robić go lekarz.
Niezależnie od wybranej metody najważniejsza pozostaje ocena lekarza, który uwzględnia stan zdrowia, przyczynę problemu, przeciwwskazania i możliwe działania niepożądane.
Dlaczego z wiekiem nawet wypoczęta twarz może wyglądać inaczej?
Porównaj swoje zdjęcie sprzed dziesięciu lat z aktualnym. Być może zauważysz, że największa różnica wcale nie dotyczy zmarszczek. Policzki są nieco mniej pełne, okolice oczu wyglądają inaczej, a kontur twarzy stał się mniej wyraźny.
Z wiekiem zmienia się również rozmieszczenie tkanki tłuszczowej oraz struktury stanowiące podparcie dla tkanek miękkich. Dlatego twarz może wyglądać na bardziej zmęczoną, nawet gdy skóra jest odpowiednio nawilżona.
Nie u wszystkich proces ten przebiega tak samo. Jedna osoba wcześniej zauważy zmianę owalu twarzy, inna przede wszystkim drobne zmarszczki. Więcej o tym, jak starzeje się twarz, wyjaśnia lek. Amelia Fajfer w artykule poświęconym zmianom zachodzącym w poszczególnych warstwach tkanek.
Świeży wygląd bez presji odmładzania
Przeglądając zdjęcia w mediach społecznościowych, łatwo zapomnieć, jak wygląda prawdziwa skóra. Ma pory, drobne linie, czasem przebarwienia. Nie jest idealnie gładka o każdej porze dnia i przy każdym oświetleniu.
W dodatku twarz zmienia się nieustannie. Inaczej wygląda rano, inaczej po całym dniu, a jeszcze inaczej na zdjęciu zrobionym przy ostrym świetle. Nie każda różnica świadczy o pogorszeniu kondycji skóry.
Dlatego zamiast szukać sposobu na usunięcie każdej oznaki wieku, rozsądniej skupić się na tym, co rzeczywiście nam przeszkadza. Dla jednej osoby będzie to przesuszenie, dla innej nierówny koloryt, a ktoś jeszcze uzna, że jego wygląd wcale nie wymaga zmian. I może właśnie od tego warto zacząć. Nie od pytania, jak wyglądać dziesięć lat młodziej, ale od zastanowienia się, dlaczego twarz wygląda inaczej niż kiedyś i czy naprawdę jest to coś, co chcemy zmieniać.



