Z nianią do kina, muzeum, teatru… – czy to dobry pomysł?

Avatar photo
1 września 2016,
dodał: Redakcja
Artykuł zewnętrzny

Wycieczki do miejsc o charakterze kulturalnym to nie lada atrakcja dla dosłownie każdego malca. Czy warto pozwolić, aby dziecko odwiedzało je wraz z nianią?

little girl writes to writing-books at excursion in historical museum near exhibits of ancient relics in glass cases

Niemalże każdy rodzic doskonale zdaje sobie sprawę z faktu, że wychowanie dziecka to coś o wiele więcej, niż tylko zapewnienie mu wiktu i opierunku. W praktyce bowiem to również – bądź co bądź nie należąca do łatwych – praca nad rozwojem malucha oraz rzecz jasna zapewnienie mu odpowiednich warunków do nauki.

Naturalnie pod pojęciem nauki kryją się nie tylko książki czy zabawki o charakterze edukacyjnym, ale również czas spędzany w różnego rodzaju miejscach o charakterze kulturalnym, a więc przykładowo w teatrze czy też muzeum. Niestety, nie każdy rodzic dysponuje odpowiednią ilością wolnego czasu, którą mógłby z powodzeniem przeznaczyć na zabranie swojej pociechy do wspomnianych miejsc. Często zdarza się również, że niani brak pomysłów na zapełnienie wolnego czasu, w związku z czym proponuje ona częste wyjścia z malcem do tego rodzaju instytucji. Nic więc dziwnego, że część rodziców poważnie rozważa możliwość poszerzenia zakresu obowiązków zatrudnianej przez siebie opiekunki do dziecka, właśnie o wizyty w teatrach, muzeach czy nawet w kinie. Czy to dobry pomysł?

Opieka = wychowanie?

Jak wskazuje już na to sama nazwa zawodu, opiekunka do dziecka w Szczecinie pracująca – bądź też w innym, dowolnie wybranym mieście Polski – jest osobą sprawującą opiekę nad dzieckiem pod nieobecność jego rodziców. I chociaż w zdecydowanej większości przypadków wspomniana opieka zakłada także różnego rodzaju zabawy mające w sposób konstruktywny zapełnić czas, jaki dziecko spędza z nianią, to jednak nie należy mylić takowej z wychowaniem. Na czym wobec tego polega różnica?

Otóż wychowanie – w odróżnieniu od opieki – ma na celu przekazanie dziecku nie tylko wiedzy z różnych dziedzin, ale również wyższych wartości. Wizyty w miejscach takich jak teatr, muzeum stanowią więc świetną podstawę wychowania i niejako automatycznie prowadzą do wytworzenia silnej więzi pomiędzy maluchem, a jego rodzicem.

W przypadku opieki nie ma natomiast mowy ani o wytworzeniu bardzo silnej więzi, ani też przekazaniu wartości, którymi dziecko – już jako osoba dorosła – będzie kierowała się w ciągu życia. Naturalnie nie oznacza to, że malec nie będzie żywił do niani sympatii. Wręcz przeciwnie! Niemniej jednak należy zauważyć, że siła uczucia, jaką dziecko obdarzy opiekunkę, będzie w tym przypadku o wiele słabsza od więzi, jaka wytworzy się pomiędzy malcem, a jego rodzicami. Oczywiście nie ma nic złego w tym, aby niania zabrała naszego syna lub/i córkę do parku bądź na plac zabaw, jednak wizyty w instytucjach kulturalnych lepiej „zarezerwować” dla nas samych.

Ustawiczny brak czasu, duża ilość obowiązków czy też chroniczne zmęczenie sprawiają, że zatrudnienie niani wydaje się najlepszym z możliwych rozwiązań. To bez wątpienia prawda, niemniej jednak nie zapominajmy, iż niania jest jedynie osobą, która ma za zadanie roztoczenie nad dzieckiem opieki, nie zaś wychowywanie malucha. Z tego względu nie warto decydować się na poszerzenie zakresu jej obowiązków o wizyty w ośrodkach kultury, gdyż pozbawiamy się w ten sposób możliwości przekazania dziecku tego, co sami uznajemy za wartościowe.

Z tego względu warto decydować się na współpracę wyłącznie z licencjonowanymi opiekunkami do dziecka, które będą posiadały wiedzę oraz doświadczenie umożliwiające maluchowi rozwój, bez konieczności odbywania wizyt w muzeum czy teatrze. Ogłoszenia niań mogących pochwalić się zarówno wiedzą, pomysłowością, jak i doświadczeniem w pracy z dziećmi, bez problemu znajdziesz na portalu www.niania.pl.

 

 

 

 

 



FORUM - bieżące dyskusje

Dietetyk - porady
Co do tych ziemniaków, o których pisała summerlove bez przesady z tym działaniem...
śniadanie podstawą udanego dnia :)…
Zdrowe śniadanie nie kończy się na płatkach owsianych. Jeśli owsianka Was „muli” albo...
sztuczne barwniki w słodyczach
Barwniki to tylko wierzchołek góry lodowej, prawdziwym problemem w tych „paskudztwach” jest połączenie...
Jakie są zdrowe zamienniki słodyczy…
Największym błędem jest szukanie „zdrowych zamienników” typu daktyle czy miód, bo dla...

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.