Są takie dni, kiedy nie mam czasu na długie stanie w kuchni, a mimo to bardzo chcę poczuć zapach domowego ciasta unoszący się w całym domu. Wtedy sięgam po mój sprawdzony przepis na szybkie ciasto z mandarynkami na kefirze – prosty, błyskawiczny i zawsze udany. To ciasto, które nie wymaga specjalnych umiejętności, a efekt końcowy zawsze wygląda i smakuje tak, jakby powstało z miłości do słodkich, domowych rytuałów.
Najbardziej lubię w nim to, że jest puszyste i wilgotne, a jego sekretem jest nie tylko kefir, ale też sposób podania – po upieczeniu ciasto przewraca się do góry nogami, dzięki czemu na wierzchu ukazują się piękne, soczyste plasterki mandarynek. To deser, który zachwyca prostotą, a jednocześnie ma w sobie coś wyjątkowego – może dlatego, że każdy kęs pachnie zimą, świętami i spokojnymi popołudniami z kubkiem kawy.

Mój sprawdzony przepis na mandarynkowe ciacho
Składniki:
-
2 szklanki mąki pszennej (można użyć pełnoziarnistej)
-
3 jaja
-
1 łyżeczka proszku do pieczenia
-
1 łyżeczka sody
-
kilka kropel aromatu cytrynowego lub skórka z cytryny
-
½ szklanki brązowego cukru
-
1 szklanka kefiru
-
½ szklanki oleju (najlepiej rzepakowego lub słonecznikowego)
-
ok. 6 mandarynek
Sposób przygotowania:
Najpierw oddzielam białka od żółtek. Białka ubijam na sztywną pianę – to gwarancja, że ciasto będzie lekkie i puszyste. W drugiej misce miksuję żółtka z cukrem, dodaję kefir, olej, aromat cytrynowy, a następnie wsypuję przesianą mąkę z proszkiem i sodą. Na końcu delikatnie łączę masę z ubitą pianą z białek.
Na dno tortownicy (wyłożonej papierem do pieczenia) układam obrane i pokrojone w plasterki mandarynki – można je ułożyć w kółeczka lub półksiężyce, w zależności od efektu, jaki chcemy uzyskać. Wylewam na nie ciasto i piekę w 180°C przez około 45–50 minut. Po upieczeniu od razu odwracam ciasto „do góry nogami” na talerz – dzięki temu owoce znajdą się na wierzchu, tworząc naturalną, błyszczącą glazurę. Na koniec można oprószyć cukrem pudrem lub polać odrobiną syropu z miodu i cytryny.
Dlaczego kefir to sekret udanego ciasta?
Kefir nadaje ciastu nie tylko lekkości, ale też sprawia, że jest wilgotne nawet kilka dni po upieczeniu. To idealna alternatywa dla mleka czy maślanki – dodaje delikatnej kwasowości, która wspaniale łączy się z cytrusową nutą mandarynek.
Z dietetycznego punktu widzenia kefir to również źródło białka i probiotyków, które wspierają układ trawienny. Dlatego to ciasto można nazwać słodką przyjemnością z korzyścią dla organizmu – przynajmniej w małych kawałkach.
Moje porady i modyfikacje
-
Jeśli chcesz, by ciasto było bardziej puszyste i lekkie, możesz zastąpić część mąki pszennej mąką ziemniaczaną (ok. ¼ szklanki).
-
Dla wersji bez cukru użyj erytrytolu lub ksylitolu – smak pozostanie delikatny i owocowy.
-
Zamiast mandarynek można użyć pomarańczy, ananasa lub brzoskwiń z puszki – każda wersja ma swój urok.
-
Jeśli lubisz bardziej intensywny smak, dodaj do ciasta łyżeczkę cynamonu lub szczyptę kardamonu – cudownie komponują się z cytrusami.
-
W wersji zimowej często dodaję też odrobinę imbiru w proszku, który nadaje ciastu rozgrzewającego charakteru.
Inne sposoby podania
Czasem zamiast piec ciasto w tortownicy, używam foremki keksówki – wtedy powstaje coś w rodzaju aromatycznego ciasta chlebowego z owocami.
Świetnie smakuje też na ciepło, z łyżką jogurtu naturalnego lub bitej śmietany, a w wersji świątecznej można posypać je prażonymi płatkami migdałów.
Dla dzieci lub osób, które nie przepadają za kawałkami owoców, polecam upiec wersję z mandarynkami zmiksowanymi na purée – wystarczy dodać je do ciasta zamiast układać na spodzie. Wychodzi wtedy wilgotny, cytrusowy biszkopt, który można przekroić i przełożyć lekkim kremem waniliowym.
Zapach domu, który koi
Uwielbiam moment, kiedy w piekarniku zaczyna unosić się zapach mandarynek, karmelu i cytryny. To ten moment, kiedy wiem, że wystarczy jeszcze kilka minut, by na stole pojawiło się coś wyjątkowego, a jednocześnie tak prostego.
To ciasto jest jak mała chwila oddechu w zabieganym dniu. Nie wymaga planowania, długich przygotowań, skomplikowanych składników. Wystarczy kilka produktów, które prawie zawsze mam w kuchni – kefir, jajka, mąka i owoce.
Kiedy podaję je rodzinie lub znajomym, zawsze pada to samo pytanie: „Z czego to ciasto? Takie wilgotne i lekkie!” A ja uśmiecham się i odpowiadam: „To tylko mandarynki i kefir – prostota bywa najsmaczniejsza.”







