Lato w pełni i każda z nas marzy wyjść na plażę bez kompleksów – uwierzcie mi, że jest to teraz możliwe. Sama zmagałam się z tym problemem jak tylko pamiętam. Gdy pierwszy raz zobaczyłam tą rękawicę – pomyślałam, że to nie może być nic nadzwyczajnego. Wygląd przeciętny, troszkę szorstki materiał zakończony szeroką gumą i już, i to ma mi pomóc ????
Hmmm, ale już po pierwszym użyciu obłęd – ciało jedwabiście gładkie – jak pupa niemowlaka.
Kessa ściera martwy naskórek, ale nie podrażnia skóry.
Do tej pory walczyłam z cellulitem – używałam masażerów – po których ręka myślałam, że mi odpadnie. Dodatkowo były bardzo trudne w użyciu – w sypialni mąż strasznie narzekał, że piszczy :-( Teraz stare masażery przeszły do lamusa – ich miejsce zajęła KESSA z Biolandera
Po zastosowaniu rękawicy mogę zaśpiewać GOODBYE CELLULIT !!!
Wcześniej dla polepszenia stanu moich ud używałam już chyba wszystkich możliwych masażerów, gąbek na cellulit i po żadnym z nich nie miałam tak gładkiej skóry. Kessa pobudza krążenie krwi i wygładza ciało.Można ją stosować w domowym zaciszu do masażu całego ciała, zarówno pod prysznicem, jak i podczas kąpieli.
Ze skóry zostaje usunięty martwy naskórek i zanieczyszczenia, dlatego łatwiej wchłaniają się później kosmetyki.
Kessa tworzy bardzo udany duet z czarnym mydłem – nie wiem, bo jeszcze go nie miałam, ale z tego co słyszałam to obłęd – trudno mi sobie to wyobrazić, bo ja bez czarnego mydła mam obłęd – zobaczymy.
Zobacz również
18 komentarzy





































































Hej! Ja też używam tego cudeńka od jakiegoś czasu i jestem zachwycona! Ja swoją Kessę kupiłam przypadkiem, podczas jednej z wizyt w mydlarni u Franciszka. Poszłam tylko po balsam, a jak zwykle wyszłam z kilkoma innymi rzeczami, w tym z kessą :) moja kessa kosztowała 23 złote i to były najlepiej zainwestowane pieniądze jeśli chodzi o walkę z tym okropnym cellulitem! dziewczyny, polecam, naprawdę działa cuda :)
Kupiłam sklepie Biolander
rękawica 24,00zł, mydło o zapachu eukaliptusa 46,00zł, mydło jest bardzo wydajne, bo wystarczy niewielka jego ilość, zapraszam na mój blog, gdzie recenzuję kosmetyki naturalne
http://naturaija-violka42.blogspot.com/
dziewczyny zachwalacie i zachwalacie – a jaki koszt jest takiego mydla i rekawicy? ja muszę najpierw spojrzeć na to realnie :) gdzie je można kupić? i czy jest to wydajne (w sensie mydło)
Rękawica Kessa razem z Savon noir sprawia, że skóra jest jedwabiście gładka i oczyszczona z martwych komórek. Skóra bardzo dobrze chłonie balsam lub olejek, którym posmarujemy ciało.
Stosowałam wiele różnego rodzaju gąbek, rękawic, szczotek i masażerów do ciała i muszę stwierdzić, że Kessa jest najlepsza. Siła tarcia skóry zależy od nas samych.
Efekt, jaki otrzymałam bardzo mnie zaskoczył. Wiele rękawic dostępnych w sklepie jest zbyt twarda lub ostra dla skóry z problemami naczynkowymi na nogach. Ja mam pajączki na nogach i obawiałam się takich rękawic. Kesa nie zrobiła mi krzywdy. Skóra jest gładka i zadbana.
Kessa + Savon noir to numer 1 w mojej pielęgnacji ciała.
Kupiłam sklepie Biolander
rękawica 24,00zł, mydło o zapachu eukaliptusa 46,00zł, mydło jest bardzo wydajne, bo wystarczy niewielka jego ilość, zapraszam na mój blog, gdzie recenzuję kosmetyki naturalne
http://naturaija-violka42.blogspot.com/
dziewczyny, kupiłam rękawicę kessa jakieś pół roku temu, razem z czarnym mydłem savon noir w mydlarni u franciszka i jestem w nich zakochana :) też uważam, że oprócz cudownych masaży tą rekawicą, trzeba jeszcze się ruszać (biegać, chodzic na spacery, na fitness, siłownię, basen , cokolwiek) ale ona przyniosła niewiarygodne efekty. skóra jest gładka, super nawilżona, cellulit już tak się zmniejszył, że wprawne oko mojego chłopapaka już tego nie widzi ;P po prostu jestem zadowolona :)
Dawnej kupowała kosmetyki w sklepie z naturalnymi produktami w moim mieście. Potem w kilku innych sklepach, ale zawsze coś mnie zdenerwowało- to dostawa, to uczulenie albo kosmetyk naturalny tylko z nazwy. Nawet zaliczyłam allegro a od Biolandera się uzależniłam, bo nigdy nic mnie nie uczuliło a używam bardzo dużo kosmetyków z tego sklepu. Mój mąż zauważył, że to już uzależnienie, ale jak stwierdził: lepsze takie jak inne :)
rękawica na pewno pomocna, byłaby świetnym uzupełnieniem do zabiegu, który jest bardzo skuteczny w walce z cellulitem. mam na myśli kawitację ultradźwiękową. badania potwierdzają nawet do 97% w redukcji cellulitu. jeśli ktoś jest chętny poczytać więcej na ten temat, podaję link do paru artykułów : http://lipostar.pl/artykuly.html
Ciężko mi jakoś uwierzyć,że zwykłą rekawicą możemy pozbyć się cellulitu.Bez diety,sportu,kosmetyków no i masażu tą rekawicą efekt może być murowany.Ale zwykłą rekawica bez tych rzeczy co napisałam raczej nie da takiego efektu.
Ja używam szczotki z włosia i z gumowymi wypustkami z Rossmana,kupiłam ją za parę złotych i też fajnie sobie radzi z cellulitem :-)Dodatkowo używam rękawicy pod prysznic,jest szorstka i fajnie oczyszcza ciało z martwego naskórka:-)Takiej rękawicy nie używałam,ale warto wypróbować,jak mi szczotka zniszczy się to zakupie:-)
Też miałam tą szczotkę, ale po kessie jest skóra rewelacyjna więc wszystkie masażery wyrzuciłam :)
Identyczna recenzja jak ta pojawiła się na
http://i-naturalnie.blogspot.com/2011/07/alepia-kessa-rekawica-skuteczna-do.html
Jak sądzę prowadzisz bloga o tematyce naturalnych kosmetyków.
Taka rękawica jest niezbędnym dodatkiem do walki z cellulitem, byłabym skłonna wydać za nią te 19,00 zł.
Tak to mój blog- kocham kosmetyki naturalne i pisanie o nich sprawia mi ogromną radość. Dlatego tak namiętnie je kupuje :)
Super :) A powiedz, czy ograniczasz się tylko do sklepu Biolander?