URODA I ZDROWIE

„Projekt Estera. Czym jest piękno kobiety?” – recenzja

17 marca 2020, dodał: Iwona Marczewska

Kobiecość – hasło trudne do zdefiniowania słowami, lecz samo zjawisko łatwe do zaobserwowania u kobiet, które nią emanują. Bo to po prostu widać. To jest to „coś”, co każda z nas powinna mieć, eksponować i być tego świadoma. Nieraz zastanawiamy się, ile w nas kobiecości i jak ją podkreślić. W ciekawy sposób rozwija to zagadnienie nowa książka znanego dominikanina, ojca Adama Szustaka.

„Projekt Estera. Czym jest piękno kobiety?” to nietypowy poradnik ujmujący piękno i kobiecość z perspektywy chrześcijańskich wartości. W oparciu o biblijne wzorce powstała charakterystyka kobiety, boskiego stworzenia, któremu nadano wyjątkową rolę w męskim świecie i mającego szczególną misję do wypełnienia.

Książka podejmuje walkę z przedmiotowym traktowaniem kobiet. Uczy, czym jest piękno ukształtowane z wiekiem, które nie przemija i które można rozwijać, pielęgnować, dzielić. Przeciwstawia się samoodrzuceniu, które praktykuje wiele z nas, tonących w morzu kompleksów.

Dlaczego kobiety ograniczają pojęcie piękna do cech fizycznych? W jaki sposób stać się kobietą niezależną i jak uwolnić się od potrzeby nieustannego poszukiwania i potwierdzania akceptacji ze strony mężczyzn? Jak być dla part

nera kimś więcej, niż atrakcyjnym dodatkiem podnoszącym jego status w męskim gronie? Autor, który wysłuchał w swoim życiu setek kobiet, uświadamia, jaki wpływ mają na nas przekonania zaszczepione przez rodziców i radzi, jak uniknąć obciążania własnych córek destrukcyjnym bagażem. Pokazuje, jak znaczący głos może mieć nasza płeć w sprawach najważniejszych. To książka dla wszystkich kobiet, od nastolatki, aż po panie w wieku emerytalnym. O każdej z nas jest w niej mowa.

Jeśli ktoś wcześniej nie miał okazji uczestniczyć w rekolekcjach, słuchać nagrań, wygłoszonych kazań lub czytać pozostałych książek ojca Szustaka, może być zaskoczony stylem jego wypowiedzi. Daleki jest od tego, jaki usłyszeć możemy z kazalnicy podczas niedzielnej mszy. To bardziej życzliwa opowieść, terapeutyczna sesja. Taka niemal przyjacielska rozmowa, bo na stawiane pytania czytelniczka odpowiada i autorowi i samej sobie jednocześnie. Swobodny ton, przełamany stanowczym i momentami szorstkim napomnieniem wynika z tego, że ojciec Szustak wysoko ceni szczere podejście do drugiego człowieka. Mówi rzeczy, których niekiedy nie potrafi powiedzieć nawet bliska osoba w obawie przed urażeniem nas. Autor nie boi się szczerości i bezkompromisowego podejścia. Gdyby zerknąć w to, co pisze się o nim w mediach, jest to postać niezwykła, znana z otwartości, nowoczesnych metod ewangelizacji, budująca wiarygodność poprzez publiczne przyznawanie się do własnych słabości i przezwyciężanie ich. Jest wędrownym kaznodzieją, autorem wielu poczytnych książek, prowadzi vlog mający w serwisie You Tube ponad 600 000 subskrybentów.

„Projekt Estera” to lektura, którą można sprawić sobie samej nie tylko na Dzień Kobiet.

Iwona

Książkę poleca Wydawnictwo RTCK – można kupić ją TUTAJ

Dziękujemy Wydawnictwu za udostępnienie egzemplarza recenzyjnego –
Redakcja

Share and Enjoy !

0Shares
0 0




loading...

Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

Dodaj komentarz


FORUM - bieżące dyskusje

Z kim najchętniej poszłybyście do ł…
Ja to najchętniej chodzę do łóżka sama :D Chyba całkowicie już straciłam zainteresowanie tymi sprawami...
Jeździcie autostopem?
Jak miałam 16-19 lat to jeździłam bardzo chętnie :) Poznałam w ten sposób trochę...
niechciane prezenty...
Mi jest zawsze smutno, kiedy dostanę coś nietrafionego. Na szczęście dzieje się to bardzo...
Doradzicie mi?
Podpisuję się pod PaTix. Ogromna strata czasu. Może te 20-30 km to jeszcze...