Panele spuchły po zalaniu wodą? Tymi trikami możesz je uratować
Panele to najmodniejszy sposób na piękną i funkcjonalną podłogę. Sprawdzają się zarówno w małych mieszkaniach, jak i w przestronnych domach. Są niedrogie i łatwe do utrzymania w czystości. Bywa jednak, że ulegają nadmiernemu zamoczeniu i to skutkuje nieestetycznymi wybrzuszeniami. Jak poradzić sobie w tej sytuacji, aby nie było konieczności wymiany całej podłogi? Podpowiadamy kilka sprawdzonych trików.
Nadmiar wody to największy wróg drewnianych podłóg. Panele również nie lubią wilgoci i pod jej wpływem odkształcają się. Warto więc sprzątać przy użyciu odciśniętych ścierek i mopów, a w sytuacji przypadkowego rozlania płynów szybko je usuwać. Zbyt długie oddziaływanie wody czy np. błota w przedpokoju na laminowane powierzchnie paneli będzie skutkować ich zniszczeniem. Ważne, by jak najszybciej uporać się z tym, co już się stało, nie pogłębiając problemu.
Tak najskuteczniej osuszysz panele
Nadmiar wilgoci warto osuszać papierowymi ręcznikami, które dobrze wchłaniają wszelkie płyny. Poważniejsze zalanie będzie wymagać użycia suszarki, np. takiej do włosów. Dobrze zadziała także mały przenośny grzejnik. Należy zwrócić szczególną uwagę na przestrzenie między panelami, aby jak najszybciej usunąć stamtąd wodę. Proces suszenia warto przeprowadzać przez cały dzień z przerwami. Wtedy jest największa pewność, że pozbędziemy się resztek wilgoci i problem się nie pogłębi kolejnego dnia.
Książki wyprostują spuchnięte panele
Jeśli proces odkształcania paneli już trwa, można szybko uratować sytuację, przyciskając je czymś ciężkim. Dobrze sprawdzi się tu równo ułożony stos książek, który skutecznie zapobiegnie ich dalszemu zniszczeniu. Trzeba jednak zwrócić uagę na to, aby nie kłaść ich na mokrym jeszcze podłożu, gdyż kolorowe okładki mogą zafarbować laminowaną powierzchnię paneli. Dobrym rozwiązaniem jest położenie na samym spodzie białej kartki, która odizoluje książki od podłogi. Takie obciążenie musi oddziaływać na panele przynajmniej przez kilkanaście godzin, aby osiągnąć pożądany efekt.
Prasowanie paneli też jest skuteczne
Panele, których powierzchnię szpecą nieestetyczne małe wybrzuszenia w kilku punktach, można uratować dzięki gorącemu żelazku. W tym celu należy zastosować bawełnianą ściereczkę jako podkład do prasowania. Przykładając żelazko na chwilę w problematyczne miejsca i następnie odkładając je, możemy spowodować, że pod wpływem wysokiej temperatury przywrócimy powierzchni podłog poprzednią gładkość. Nawet jeśli pozostaną ślady zniszczeń, to będą one mniej rzucały się w oczy. Należy jednak uważać, by nie przysmażyć sztucznej politury paneli, regulując odpowiednio ciepło na urządzeniu.
Jeśli wszystkie te triki zawiodą i nie uda się przywrrócić dawnej świetności podłodze, pozostaje wymiana uszkodzonych paneli na nowe. Warto skorzystać tu z wiedzy doświadczonego fachowca. Specjalista z pewnością podpowie, jak to zrobić, by nie ponosić większych kosztów, niż byłoby to konieczne. W pomieszczeniach narażonych na szczególnie częste działanie wilgoci warto rozważyć wymianę podłogi na kafelki.