Polecam kremik, bo po pierwsze mimo, że mały to bardzo wydajny, a po drugie jest bardzo uniwersalny – używam go latem i zimą, jak mi się czasem na twarzy jakieś takie przesuszone placki czy liszaje porobią. Poza tym idealnie zimą działa jak się wieczorem spierzchnięte usta posmaruje. A latem po opalaniu, jak mi się nosek troszkę spiecze to sobie go nim smaruję żeby mi się skóra nie łuszczyła.
Zobacz również
1 komentarz





































































Ja tu widzę zdjęcie mleczka Yves Rocher. Hmmm….