Nie wyrzucaj skórek po arbuzie! Te pomysły mogą Cię zaskoczy
dodał: Małgorzata Kopeć
Latem arbuz króluje na naszych stołach. Soczysty, słodki i orzeźwiający doskonale gasi pragnienie podczas upałów. Zazwyczaj jednak po zjedzeniu czerwonego miąższu zostaje spora ilość skórek, które automatycznie trafiają do kosza. A szkoda, bo okazuje się, że ta niepozorna część owocu może znaleźć wiele ciekawych zastosowań w kuchni i nie tylko.
Trend na niemarnowanie żywności sprawia, że coraz więcej osób szuka kreatywnych sposobów na wykorzystanie produktów w całości. Skórki po arbuzie są doskonałym przykładem tego, jak z pozornie niepotrzebnego odpadu można stworzyć coś smacznego i praktycznego.

Skórki po arbuzie – dlaczego warto je wykorzystać?
Większość osób nie zdaje sobie sprawy, że biała część znajdująca się pomiędzy czerwonym miąższem a zieloną skórką jest jadalna. Co więcej, zawiera błonnik, niewielkie ilości witamin oraz cenne składniki mineralne.
Jej smak jest delikatny i neutralny, dzięki czemu świetnie przyjmuje aromaty przypraw, ziół i dodatków. W wielu krajach świata skórki arbuza od lat wykorzystywane są do przygotowywania przetworów, sałatek czy pikli.
Zamiast więc wyrzucać je do bioodpadów, warto spojrzeć na nie jak na kolejny składnik kulinarny.
Skórki po arbuzie jako chrupiące pikle
Jednym z najpopularniejszych sposobów wykorzystania skórek po arbuzie są pikle. Po obraniu cienkiej zielonej warstwy pozostaje jasna część, którą można pokroić w kostkę lub słupki.
Do słoika wystarczy dodać:
- ocet jabłkowy,
- wodę,
- odrobinę cukru,
- sól,
- gorczycę,
- ziarna pieprzu,
- liść laurowy.
Po kilku dniach marynowania powstaje chrupiąca przekąska przypominająca ogórki konserwowe. Taki dodatek doskonale pasuje do kanapek, grillowanych mięs czy sałatek.
Skórki po arbuzie w orientalnym stir-fry
Mało kto wie, że biała część arbuza doskonale nadaje się do smażenia. Wystarczy pokroić ją w cienkie paski i wrzucić na patelnię razem z warzywami.
Świetnie komponuje się z:
- marchewką,
- papryką,
- cebulą,
- imbirem,
- sosem sojowym.
Po krótkiej obróbce termicznej staje się lekko chrupiąca i przypomina teksturą cukinię lub młodą kalarepę.
To ciekawy sposób na przygotowanie lekkiego, letniego obiadu inspirowanego kuchnią azjatycką.
Dżem ze skórek po arbuzie
Jeżeli lubisz domowe przetwory, koniecznie wypróbuj ten pomysł. Pokrojone skórki można ugotować z cukrem, sokiem z cytryny i odrobiną wanilii.
Po dłuższym gotowaniu masa nabiera delikatnej, lekko galaretkowej konsystencji. W smaku przypomina nieco konfiturę z gruszki lub melonów.
Taki dżem świetnie sprawdzi się jako dodatek do naleśników, tostów czy domowych wypieków.
Kandyzowane skórki po arbuzie
To propozycja dla miłośników słodkości. Pokrojone kawałki skórek gotuje się najpierw w wodzie, a następnie w syropie cukrowym.
Po wysuszeniu można obtoczyć je w cukrze lub cukrze z cynamonem.
Efekt potrafi naprawdę zaskoczyć. Kandyzowane skórki przypominają egzotyczne owoce i mogą być dodatkiem do:
- ciast,
- deserów,
- musli,
- domowej granoli.
Skórki po arbuzie w sałatce
Latem warto wykorzystać je także na świeżo. Delikatny smak sprawia, że świetnie komponują się z warzywami i serami.
Przepis jest bardzo prosty:
Składniki:
- 2 szklanki pokrojonych skórek arbuza,
- ogórek,
- feta,
- świeża mięta,
- oliwa z oliwek,
- sok z limonki.
Całość mieszamy i podajemy schłodzoną. To lekka i orzeźwiająca propozycja na gorące dni.
Skórki po arbuzie dla roślin
Jeżeli nie chcesz wykorzystywać ich kulinarnie, mogą przydać się w ogrodzie.
Pokrojone skórki doskonale nadają się do kompostowania. Szybko się rozkładają, wzbogacając kompost o cenne składniki organiczne.
Można je również dodawać do domowych kompostowników balkonowych.
Dzięki temu ograniczamy ilość odpadów i jednocześnie wspieramy naturalne nawożenie roślin.
Domowy napój ze skórek po arbuzie
To jeden z mniej znanych, ale bardzo ciekawych pomysłów.
Białą część skórek można zmiksować z:
- wodą,
- sokiem z cytryny,
- listkami mięty,
- odrobiną miodu.
Po przecedzeniu otrzymujemy lekki, orzeźwiający napój idealny na upalne dni.
Jest delikatny w smaku i doskonale wpisuje się w letnie menu.
Skórki po arbuzie smażone w stylu azjatyckim
Składniki:
- skórka z połowy arbuza (bez zielonej części),
- 2 łyżki sosu sojowego,
- 1 ząbek czosnku,
- kawałek świeżego imbiru,
- 1 łyżeczka oleju sezamowego,
- szczypta chili,
- pieprz.
Przygotowanie:
Pokrój białą część skórki w cienkie słupki. Wymieszaj z sosem sojowym, przeciśniętym czosnkiem, startym imbirem oraz przyprawami. Odstaw na około 30 minut.
Rozgrzej wok lub dużą patelnię i smaż przez 5–7 minut, aż skórki staną się miękkie, ale nadal lekko chrupiące. Na koniec możesz posypać danie sezamem oraz szczypiorkiem.
Skórki po arbuzie z boczkiem
To przepis, który zdobywa coraz większą popularność w mediach społecznościowych.
Na patelni podsmaż pokrojony boczek. Gdy wytopi się tłuszcz, dodaj zamarynowane skórki arbuza. Smaż kilka minut, aż przejdą aromatem boczku.
Efekt jest zaskakująco dobry – słodycz arbuza przełamuje słony smak mięsa, tworząc bardzo ciekawą kompozycję.
Skórki po arbuzie z młodą kapustą
To wariant idealny na lato.
Na woku podsmaż cebulkę, dodaj cienko poszatkowaną młodą kapustę, a po kilku minutach dorzuć zamarynowane skórki arbuza. Całość dopraw sosem sojowym, pieprzem i odrobiną sezamu.
Powstaje lekkie danie inspirowane kuchnią azjatycką, które może być samodzielnym posiłkiem lub dodatkiem do ryżu.
Takie przepisy są obecnie bardzo modne, ponieważ wpisują się w trend zero waste i pokazują, że nawet część owocu, którą zwykle wyrzucamy, może zamienić się w pełnowartościowy składnik obiadu. W artykule na Uroda i Zdrowie taki przepis byłby ciekawym wyróżnikiem, bo większość publikacji ogranicza się jedynie do dżemów i pikli.
Kuchnia zero waste zaczyna się od małych kroków
Coraz częściej przekonujemy się, że wiele produktów, które dotąd trafiały do kosza, może zyskać drugie życie. Skórki po arbuzie są tego najlepszym przykładem.
Choć na pierwszy rzut oka wydają się odpadem, w rzeczywistości mogą stać się bazą dla przetworów, sałatek, dań obiadowych czy słodkich przekąsek. To prosty sposób na ograniczenie marnowania żywności i jednoczesne odkrywanie nowych smaków.
Następnym razem, gdy pokroisz soczystego arbuza, zanim wyrzucisz skórki, zastanów się, czy nie warto dać im drugiej szansy. Być może właśnie dzięki nim odkryjesz swój nowy kulinarny hit tego lata.
Po usunięciu twardej, zielonej skórki pozostaje biała część, którą można zamarynować, a następnie smażyć. Po obróbce termicznej staje się lekko chrupiąca i przypomina nieco kalarepę, młodą cukinię lub pędy bambusa.





