Masz kota lub psa? Pamiętaj o praniu dywanów!

13 czerwca 2022, dodał: Redakcja
Artykuł zewnętrzny

Share and Enjoy !

Shares

Posiadanie w domu pupila – kota lub psa z pewnością jest wartością dodaną. Nasz zwierzak staje się bowiem nieodłącznym członkiem naszej rodziny i wnosi do naszego domu wiele radości. Jednak zarówno pies jak i kot potrafią być nieco uciążliwe dla pani domu – ze względu na sierść, którą pozostawiają w zasadzie wszędzie. Wobec tego posiadając je w domu, trzeba przygotować się na to, że regularnie będziemy znajdowali włosy lub szczecinę dosłownie w każdym zakątku. Szczególnie uwidoczni się to w momencie, kiedy posiadamy dywany. Wówczas nawet odkurzacz nie poradzi sobie z tym, by zebrać z nich zgubioną przez pupili sierść. Dywany trzeba bowiem regularnie prać.

dziecko z psem

Posiadanie w domu pupila – kota lub psa z pewnością jest wartością dodaną. Nasz zwierzak staje się bowiem nieodłącznym członkiem naszej rodziny i wnosi do naszego domu wiele radości. Jednak zarówno pies jak i kot potrafią być nieco uciążliwe dla pani domu – ze względu na sierść, którą pozostawiają w zasadzie wszędzie. Wobec tego posiadając je w domu, trzeba przygotować się na to, że regularnie będziemy znajdowali włosy lub szczecinę dosłownie w każdym zakątku. Szczególnie uwidoczni się to w momencie, kiedy posiadamy dywany. Wówczas nawet odkurzacz nie poradzi sobie z tym, by zebrać z nich zgubioną przez pupili sierść. Dywany trzeba bowiem regularnie prać.

Dlaczego trzeba regularnie prać i czyścić dywan z sierści?

Sierść naszych pupili z pewnością dodaje im uroku. Niemniej jednak sierść ta staje się dla właścicieli dywanów prawdziwym utrapieniem. Przede wszystkim warto zauważyć, że sierść na dywanie skutecznie wbija się w jego włókna i w jego strukturę. W efekcie dywan traci swoją estetykę, a co więcej, nie jest już przyjemny w dotyku. Nie zapominajmy także o tym, że domownicy mogą być uczuleni. Nie chodzi tu tylko i wyłącznie o uczulenie na sierść, ale na kurz. Będzie się on razem z sierścią osadzał w strukturze dywanu, a co za tym idzie, powodował reakcje alergiczne. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że tradycyjny odkurzacz nie jest wstanie usunąć tak skutecznie sierści z dywanu jak jego upranie. Zbierze on jedynie świeżą sierść, która dopiero co osadziła się na powierzchni dywanu, jednak nie zbierze tej, która jest już w nim mocno „zakorzeniona”. Jedynym rozsądnym wyjściem staje się więc pranie dywanu. Można to robić przy pomocy sposobów domowych. W sklepach z całą pewnością znajdziemy środki piorące do różnych typów dywanów, a także niezbędne akcesoria. W zależności od tego, jak pokaźnych rozmiarów jest nasz dywan, zajmie nam to odpowiednią ilość czasu. Czy po takim „manualnym” czyszczeniu, możemy mieć pewność co do tego, że nasz dywan będzie idealnie czysty i pozbawiony sierści? Nie do końca. Ręczne pranie, nie zastąpi maszyn i technologii, wykorzystywanych w profesjonalnych pralniach.

Sierść na dywanie? Profesjonalne pralnie spieszą z pomocą!

Nie da się ukryć, że ręczne pranie dywanu będzie nie tylko męczące, ale także może nie okazać się odpowiednio skuteczne. Z pomocą jednak mogą przyjść nam profesjonalne pralnie dywanów, jak np. damat.pl w Warszawie. Oferuje ona pranie dywanów w technologii „na wskroś” czyli za pomocą kąpieli wodnej. Co więcej, w razie niezwykle uporczywej sierści, fachowcy posiadają w zanadrzu jeszcze szereg innych technologii i preparatów, które pozwolą skutecznie usunąć każdego, nawet najmniejszego włoska. Najważniejszą zaletą jest jednak to, że oddając dywan do profesjonalnej pralni możemy wiele zaoszczędzić. Odnosi się to zarówno do naszego czasu jak i naszych pieniędzy. Nie musimy bowiem kupować środków piorących i różnorodnych akcesoriów. Nie musimy także z determinacją szorować powierzchni dywanu. Wystarczy, że oddamy go do pralni i odbierzemy, kiedy będzie on już suchy i gotowy. Problem wbitej w niego sierści odejdzie w ten sposób w niepamięć, a dywan odzyska swoją estetykę.

 

 

Share and Enjoy !

Shares


Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

Dodaj komentarz


FORUM - bieżące dyskusje

1% podatku
ja oddaję na fundację opiekującą się zwierzętami
Moodo
Ostatnio fajną ramoneskę tam kupiłam w promocji - 40%!
Torebka duża czy mała?
Mam kilka małych i jedną dużą
Co zrobić ?
Ludzie są roztargnieni, wiecznie w biegu i chwila nieuwagi może spowodować nieszczęście. mnie prawie...