Lubisz mieszać różne środki czystości? Możesz ulec zatruciu

4 kwietnia 2025, dodał: Ewelina Szadkowska

Codzienne sprzątanie jest dla wielu z nas prawdziwym wyzwaniem. Używając kilku preparatów do różnych powierzchni, często ulegamy pokusie, aby podkręcić ich działanie, dodając coś, co ma ułatwić nam pracę. Nie zdajemy sobie sprawy, że skład chemiczny obu środków może wejść w silną reakcję i spowodować nieoczekiwany skutek. Wiele osób nie chroni swoich dróg oddechowych przed oparami płynów i sprayów do czyszczenia, a to duży błąd. Podpowiadamy, czgo nie robić, aby nie narażać swojego zdrowia w imię zachowania higieny w domu.

Na sklepowych półkach znajdujemy wiele preparatów – do podłóg, okien, toalet, blatów, kuchenek itp. Każdy z nich ma swój unikalny skład, dostosowany dokładnie do danej powierzchni oraz materiału, z którego jest ona wykonana. Wiele z nich zawiera substancje lotne o działaniu silnie podrażniającym drogi oddechowe, np. chlor. Z tego powodu warto powstrzymać się przed poprawianiem producentów swoimi pomysłami. W skrajnych przypadkach osoby sprzątające takimi zmieszanymi substancjami trafiają do szpitala.

Jakich produktów nie należy łączyć?

Internet jest pełen odpowiedzi, jak za pomocą domowych środków posprzątać cały dom. Ocet, soda i cytryna wiodą prym w takich poradach. Jednak gdy używamy już produktów chemicznych, lepiej nie dodawać do nich tego typu środków. Skutek może nas nieprzyjemnie zaskoczyć, a nawet doprowadzić do utraty zdrowia. Ocet ma właściwości wybielające, ale dodanie go do wybielacza spowoduje powstanie oparów chloru, a efekt wybielania wcale nie poprawi się. podobnie dzieje się, gdy dodamy wybielacz do środka do czyszczenia toalet. Sedes zupełnie nie zyska na czystości, a nam grozi silne podrażnienie górnych dróg oddechowych. Dodawanie octu do środków czyszczących metalowe elementy może doprowadzić do ich korozji, więc poza zdrowiem możemy stracić też pieniądze na przyszłe naprawy.

Czy mieszanie środków myjących ma sens?

Mieszanie ze sobą płynu do podłogi i płynu do okien czy naczyń nie spowoduje reakcji chemicznej. Natomiast skutki ich działania mogą być niesatysfakcjonujące. Podłoga umyta z dodatkiem płynu do okien może być zbyt śliska, by można było po niej bezpiecznie chodzić. Okna umyte taką mieszanką też nie będą wyglądały na idealnie czyste. Warto więc pozostać przy korzystaniu z produktów w składzie zaproponowanym przez firmę, która je wyprodukowała. Będziemy wówczas mogli spodziewać się najlepszych efektów.

Wpływ domowych mieszanek na zdrowie

Wydzielanie toksycznych oparów przez substancje połączone w przypadkowy sposób może mieć nie tylko czasowy charakter. Częsta ekspozycja np. na chlor może uszkodzić trwale płuca, a powstająca w reakcji z amoniakiem hydrazyna jest potencjalnie rakotwórcza. Z połączenia wody utlenionej z octem może powstać kwas nadoctowy, mający negatywny wpływ na stan naszego wzroku. W skrajnych przypadkach, np. mieszania płynu do udrażniania rur z innymi środkami chmicznymi może dojść do eksplozji, a w jej wyniku – do bolesnych oparzeń skóry, które trudno się goją i pozostawiają blizny na całe życie.

Sprzątanie powinno być nie tylko skuteczne, ale także bezpieczne. Warto zachować rozsądek i nie eksperymentować z substancjami, które mogą nas niemile zaskoczyć. Etykiety umieszczone na produktach również ostrzegają przed możliwymi zagrożeniami, więc trzeba je uważnie czytać i stosować się do nich. Nasze zdrowie jest ważniejsze niż nawet najpiękniej lśniące mieszkanie.