Konkurs jesienny Aquaphor – wyniki!

10 października 2018, dodał: Redakcja

Zupy są jednym z podstawowych dań obiadowych i zajmują bardzo ważne miejsce w codziennym menu. Są bardzo zdrowym, pożywnym i popularnym posiłkiem. Przygotowanie zup zwykle nie wymaga dużo czasu, a może sprawić wiele przyjemności. Znają je wszystkie kuchnie świata. Także w polskiej kuchni domowej zupy zajmowały i nadal zajmują bardzo ważne miejsce. Większość z nas wręcz nie wyobraża sobie obiadu bez zupy, zwłaszcza w porze jesiennych i zimowych chłodów.

Serdecznie zapraszamy do udziału w konkursie jesiennym pod patronatem marki Aquaphor. Do wygrania są dzbanki filtrujące wodę Aquaphor Jasper 2,8 l z wkładem magnezowym mg2+ wraz z książeczką: Najlepsze zupy na cały rok oraz gadżetem od Fiskars!

ZADANIE KONKURSOWE:

Podaj sprawdzony przepis na swoją ulubioną jesienno-zimową zupę

Oto nagrodzone zupy, które chętnie wypróbujemy również w redakcyjnym gronie:)

Evanna:

Moja ulubiona jesienna zupa wielowarzywna jest utkana z pysznego smaku warzyw, które kupuję na lokalnym ryneczku prosto od rolników – sąsiaduje w niej żółta fasolka i dorodna marchew, długi por kłóci się o palmę pierwszeństwa z pietruszką, a nieśmiały brokuł przypomina soczystą zielenią o tym, że za parę miesięcy znów będzie wiosna… Plastry żółtej i czerwonej papryki są też mile widziane, bo przecież kolorowe menu wpływa na nas rozweselająco w te coraz bardziej pochmurne jesienne dni. W mojej zupie nie brak też rozgrzewających przypraw, zwłaszcza kurkumy i słodkiej papryki, a tymianek z bazylią dodają jej tego niezapomnianego aromatu:) Ponieważ nastała już zimna i wietrzna pora roku, to trzeba też zadbać o odpowiednią kaloryczność zupy – a mięsna wkładka w postaci kawałka indyka doskonale to zapewnia:)

Gotowanie tej zupki sprawia, że cały dom wypełnia się cudnym aromatem, a domownikom coraz bardziej rośnie apetyt na obiad:) Doprawiam ją gęstą śmietanką 18% i dodaję sobie nieco oliwy z oliwek oraz posiekaną świeżą natkę pietruszki, która rośnie na moim kuchennym parapecie przez cały rok, zaś mąż i synek zamiast zieleniny wolą bardziej „konkretny” dodatek w postaci kawałka masełka, które pod wpływem ciepła smakowicie rozpuszcza się na wierzchu zupy.

Ta zupa gości w naszym menu coraz częściej i sprawia, że mój dom staje się prawdziwą oazą smaków, a nasza rodzinka z przyjemnością spotyka się przy wspólnym stole:)

Babajaga:

Moją ulubioną zupą jesienną jest zupa-kociołek. Robię ją na wiele sposobów i z różnymi dodatkami, jednak opcja z mięsem wołowym mojej rodzinie i mojemu podniebieniu najbardziej przypadła do gustu. To zupa pełna warzyw, bardzo pożywna, smaczna i zarazem łatwa w przygotowaniu. Polecam wszystkim lubiącym ostre, rozgrzewające smaki, nawet tym niezdecydowanym – zupa rozmaitości to „niebo w gębie”.

Diabelski kociołek wołowo-paprykowy

Składniki:
– 4 łyżki smalcu wieprzowego (lub olej roślinny)
– 1 duża cebula, posiekana
– 1 i ½ łyżeczki zmielonego kminku
– 2 łyżeczki świeżo zmielonego czarnego pieprzu
– 2 i ½ łyżki stołowej węgierskiej papryki
– 2 suszone liście laurowe
– 2 szklanki bulionu wołowego
– ½ kg łopatki wołowej, pokrojonej w kostki
– 5 ząbków czosnku, grubo posiekanych
– 2-3 dojrzałe pomidory, pokrojone w kostkę
– 2 węgierskie papryki woskowane (lub papryczki Anaheim), pokrojone
– 2 duże czerwone papryki
– 1 papryczka chili lub jalapeno
– 2-3 marchewki, obrane i pokrojone
– 1 korzeń pietruszki, obrany i pokrojony
– 1 pasternak, obrany i pokrojony
– kawałek bulwy selera, obrany i pokrojony
– 5 ziemniaków, obrane i pokrojone w kostki
– 3-4 gałązki świeżej natki pietruszki
– 4 szklanki gorącej wody
– ok. 1 i ½ łyżeczki soli koszernej
– śmietana
– ½ szklanki świeżej natki pietruszki, drobno posiekanej

Przygotowanie:
W dużym kociołku żeliwnym rozpuścić smalec, dodać cebulę i smażyć przez 8 minut często mieszając. Dodać nasiona kminku, czarny pieprz i liście laurowe i smażyć jeszcze przez 2 minuty. Zdjąć kociołek z ognia, wsypać paprykę i dokładnie wymieszać. Postawić na ogniu, wlać ½ szklanki bulionu wołowego i gotować przez 5 minut. Dodać pokrojone mięso wołowe i czosnek. Dobrze wymieszać z paprykowym sosem. Gotować przez 2-3 minuty. Dodać pokrojone pomidory, papryki i pozostałą część bulionu (1 i ½ szklanki). Bulion powinien przykryć mięso i warzywa, w razie potrzeby należy dodać gorącą wodę. Zmniejszyć ogień, przykryć kociołek i gotować przez ok. półtorej godziny. Dodać zmiksowaną w blenderze z odrobiną wody czerwoną paprykę. Dodać warzywa korzeniowe (marchew, pietruszkę, seler i ziemniaki) oraz liście pietruszki, dolać 4 szklanki gorącej wody. Doprawić na ostro i gotować jeszcze przez 30 minut bez przykrycia. Wyjąć gałązki pietruszki i liście laurowe, doprawić.  Posypać posiekaną natką pietruszki. Podawać na gorąco ze świeżym chlebem, z odrobiną śmietany. Ciekawą alternatywą jest podanie zupy z jajkiem sadzonym.

mmazia:
Mój sprawdzony na domownikach i sobie samej autorski własny przepis na fantastyczną, BARDZO smaczną, ulubioną (skoro domownicy żyją :) i sobie chwalą i o dokładkę się dopominają) jesienno-zimową zupę, która rozgrzewa i karmi do syta!
A jest nią moja!

ZUPA MEKSYKAŃSKA

Składniki:
0,5 kg mięsa mielonego
2 duże cebule
mały koncentrat pomidorowy
1 puszka fasoli czerwonej
1 puszka fasoli białej
1 puszka kukurydzy
3 ząbki czosnku
1 litr rosołu (robię własnej roboty rosół, taki jak na niedzielny obiad)
2 łyżki majeranku
łyżeczka ziół prowansalskich
oliwa, sól, pieprz

Przygotowanie:
Mięso i cebulę podsmażyć na oliwie na patelni, po podsmażeniu przełożyć wszystko do dużego garnka i zalać 1 litrem wrzącego rosołu. Gotować ok. 30 minut na wolnym ogniu. Dodać fasolki i kukurydzę. Dodać wody, aby wszystko było przykryte i gotować 20 minut. Dodać przyprawy i przecier pomidorowy i gotować 20-30 minut ,od czasu do czasu mieszając.

Smacznego!

P.S. W załączniku świeżo zrobiona zupka meksykańska, porcja specjalnie dla Państwa. Życzę smacznego.

Serdecznie gratulujemy!

Czekamy na Wasze adresy i numery telefonu do wysyłki nagród – piszcie na adres [email protected] – prosimy też w mailu o wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych przez redakcję i firmę kurierską.

Nagrodą w konkursie jest dzbanek filtrujący wodę Aquaphor Jasper 2,8 l z wkładem magnezowym mg2+ wraz z książeczką: Najlepsze zupy na cały rok oraz szpatułką do smarowania marki FISKARS!

Mamy 3 dzbanki do rozdania, zatem w naszym konkursie wygrywają 3 osoby.

Serdecznie zapraszamy do wspólnej zabawy!

O NAGRODACH:

AQUAPHOR Jasper to najnowszy model dzbanka filtrującego, wyposażony w podnoszoną pokrywkę umożliwiającą nalewanie wody bez konieczności jej zdejmowania oraz mechaniczny wskaźnik zużycia wkładu, który ułatwia codzienne korzystanie z dzbanka i przypomina o konieczności terminowej wymiany wkładów.

W zestawie z dzbankiem znajduje się również wkład magnezowy AQUAPHOR B25 Maxfor Mg2+, który wzbogaca wodę wodociągową w dobroczynny magnez. Skutecznie usuwa z wody chlor, fenol, pestycydy, żelazo, niwelując nieprzyjemny posmak i zapach wody. Wydajność wkładu filtrującego wynosi 200 l wody wodociągowej, co odpowiada ok. 2 miesiącom użytkowania przez 3-4 osobową rodzinę, w zależności od twardości wody.

Wkłady filtrujące AQUAPHOR znacznie zmniejszają ilość najbardziej szkodliwych substancji znajdujących się w wodzie wodociągowej. Należą do nich:
– twardość wody (kamień i żółty osad);
– osad, taki jak: rdza, piasek, szlam;
– chlor, chloroform i inne związki chloru organicznego;
– metale ciężkie: żelazo, ołów, rtęć, miedź;
– produkty ropopochodne;
– fenole.

Pojemność 2,8 l
Wydajność 200 l (do 2 mies.)

W zestawie specjalne prezenty GRATIS: przepisy na ZUPY – wspaniały zbiór przepisów na zupy z naturalnych składników i krystalicznej wody oraz szpatułka do smarowania Fiskars.

Filtr dzbankowy Aquaphor Jasper posiada atrakcyjne kolory, ergonomiczne kształty oraz niezawodny licznik zużycia wkładu filtrującego. Jest to doskonałe uzupełnienie zaawansowanej technologii filtrowania wody pitnej opatentowanej przez Aquaphor. W zestawie znajduje się wydajny wkład Maxfor Mg2+.

Wkłady filtrujące Maxfor Mg2+ pozwalają zachować odpowiednią zawartość magnezu w wysoce oczyszczonej wodzie. Podczas filtracji specjalne złoże równomiernie dozuje jony magnezu do oczyszczanej wody tylko w sytuacji pogorszenia równowagi wapniowo-magnezowej.
Dzbanki filtrujące Aquaphor z wkładami Maxfor posiadają atest Polskiego Zakładu Higieny oraz pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka. Zdobyły również pierwsze miejsce w teście Stiftung Warentest.

Od czwartku 11.X w sklepach BIEDRONKA rusza PROMOCJA na dzbanek AQUAPHOR Jasper.

Szczegóły: aquaphor.pl

 

 

 

 

 

 



Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

20 komentarzy do Konkurs jesienny Aquaphor – wyniki!

  1. avatar Kamila Kowalczyk pisze:

    JESIENNA ZUPA Z WARZYWAMI I KURKAMI

    Jesienno-zimowym ideałem jest dla mnie zupa gęsta, rozgrzewająca i sycąca z dużą ilością kolorowych warzyw, grzybami, zabielana bielutką śmietaną. Po jesiennym zbieraniu liści, czy bitwie na śnieżki z narzeczonym ta zupa rozgrzeje zmarźnięte ciało i da siłę na długie, chłodne wieczory.

    Składniki:
    -2 ziemniaki
    -3 marchewki
    -1 szklanka kurek (najlepiej zebranych tego samego dnia w lesie ;)
    -200 gram dyni o pomarańczowym miąższu np. hokaido
    -1 duża cebula
    -3 ząbki czosnku
    -1/2 szklanka kwaśnej śmietany 12%
    -lampka białego wytrawnego wina
    -1 litr bulionu może być i warzywny i drobiowy
    – sól, pieprz, szczypta mielonego kuminu i gałązka rozmarynu
    – rumiane grzanki z chleba żytniego

    Na rozgrzaną patelnię wlewam dwie łyżki oleju rzepakowego i wrzucam gałązkę rozmarynu, szybko przesmażamy do momentu, aż na listkach nie wyskoczą drobne pęcherzyki. Do rozmarynu wsypujemy drobno posieką cebulę oraz czosnek i smażymy dopóki się nie zeszkli. Dodajemy kurki (mogą być w całości, wtedy będą bardziej wyraziste), pokrojone w kostki ziemniaki i dynię. Smażymy wszystko i po kilku chwilach dolewamy wino redukując je o połowę. Wlewamy bulion i gotuję składniki 15-20 minut do miękkości. Doprawiamy wszystko solą, pieprzem i mielonym kuminem. Ściągam garnek z ognia, wyjmuję gałązkę rozmarynu, dodaję śmietanę i dokładnie wszystko mieszam. Podaję w głębokich miseczkach z rumianymi kawałkami grzanek. Smacznego!

  2. avatar grzegorz pisze:

    woda, włoszczyzna, czosnek, majeranek, przeciez z dyni, i jest super rozgrzewającazupa dyniowa, bardzo zdrowa

  3. avatar andrzej pisze:

    Przepis jak każdy bo Polak zrobi zupę z wszystkiego a nawet z niczego czyli wywar,dodatki,przyprawka,zaprawka.Nazwa zupy do wyboru i koloru.Podstawą jesienno-zimowej zupy jest to że musi być gorąca.

  4. avatar Magda pisze:

    Jako, że staram się wyeliminować mięso ze swojej diety więc „ala chili sin carne” :)
    Na początej duży garnek

    – puszka czerwonej i białej fasoli
    – 2 papryki
    – 2 średniej wielkości czerwone cebule
    – 1 puszka kukurydzy
    – 1 mała cukinia
    – 0.5 l passaty pomidorowej
    – 3-4 ząbki czosnku
    – przyprawy według uznania sół,pieprz,pieprz cayen,kmin rzymski, cynamon, pietruszka
    – oliwa lub olej do smażenia

    Smażymy na wybranym tłuszczu cebule oraz czosnek, w tym czasie do garnka wrzucamy zawartość puszek, pokrojone warzywa i dusimy wraz z wybranymi przyrawami dodając uduszoną wcześniej cebulę, po 5-7 minutach dodajemy passate i czekamy, aż wszystkie składniki się połączą smakowo. Na koniec już na talerzu można posypać serem np.cheddar (według uznania)
    Tak na prawdę do takiej zupy można dodać wszystkie resztki warzyw z lodówki czy resztki mięsa. Pyszna, syta a gotowa w mniej niż 30min

  5. avatar KontrolaJakosci89 pisze:

    Zupa „Zielone Wspomnienie” jest idealną rozgrzewką na chłodne jesienne dni.

    Składniki:
    świeży brokuł
    por (biała i jasnozielona część)
    cebula
    trójkąt serka śmietankowego
    2-3 ząbki czosnku
    2 łyżki masła (najlepiej klarowanego)
    czosnkowa oliwa z oliwek do grzanek
    dwie bułki na grzanki
    sól morska

    Przygotowanie:

    Brokuła myjemy, dzielimy na mniejsze różyczki, łodygę obieramy kroimy w kostkę, por kroimy w półtalarki, cebulę w kostkę.
    Podduszamy na maśle cebulę, kiedy się zeszkli, dodajemy obrane i pokrojone w plasterki 2-3 ząbki czosnku, chwilę smażymy.
    Dodajemy por, dusimy ok. 10 minut.
    Dodajemy brokuł, podlewamy warzywa wodą, ok. 1 l (możemy też użyć wywaru drobiowego). Gotujemy niecałe 15 minut. Pod koniec gotowania doprawiamy zupę solą.
    Dodajemy serek topiony, miksujemy na krem.
    Bułkę na grzanki kroimy w kostkę, skrapiamy oliwą. Rumienimy w piekarniku nagrzanym do 190 st. C przez ok. 10 minut.
    Zupę podajemy z grzankami. Możemy też udekorować zupę krem brokułami.

  6. avatar Aleksandra pisze:

    Zupa ,,Diabełek” ulubiona zupa mojego świeżo upieczonego męża :)

    1. Dwie cebule i czosnek siekamy, na rozgrzanym masełku szklimy w garnku.
    2. Dodajemy pół kilo pokrojonej w kostkę wołowiny i obgotowujemy z każdej strony.
    3. Doprawiamy słodką papryką, tymiankiem, wędzoną papryką i gotujemy przez minutkę, wlewamy 100 ml białego wina i gotujemy przez 5 minut.
    4. Dolewamy 3 szklanki bulionu warzywnego lub wołowego jak to woli, 500 ml passaty z pomidorów i niech pyrka przez godzinę.
    5. Po godzinie dodajemy pokrojone w kostkę 3 papryki, 6 ziemniaków i jedną papryczkę chilli i gotujemy do miekkości ziemniaków.
    6. Dopraw solą i pieprzem i ewentualnie możesz dostosować ostrość do siebie dodając papryczkę chilli.

    Smaczna i rozgrzewająca zupka:) Ja uwielbiam ją również z kluskami lanymi:)

  7. avatar ANDZIA pisze:

    Najlepszą zupą na chłodne wieczory, która ustrzeże nas od jesienno-zimowej chandry i rozgrzeje nas aż po uszy jest prosta tajska zupka.

    1 łyżeczka oleju lub oliwy
    1 ząbek czosnku (zmiażdżony
    300 g mielonej wieprzowiny (mozna dac wiecej)
    3 młode cebulki (pokrojone w talarki)
    1-3 łyżki zmielonego imbiru lub starty świeży korzeń (tyle ile kto lubi – ja daje dużo)
    1 czerwona papryczka chili bez pestek
    4 szjlanki buliony z kurczaka
    1-2 szklanki ugotowanego ryżu
    1 łyżka sosu rybnego
    jajka (tyle ile porcji)
    sól
    pieprz
    posiekana kolendra do dekoracji

    Rozgrzewamy olej, podsmażamy mielone. Jak sie lekko zbrozowi, dodajemy cebule, czosnek, imbir, chili i wywar. Doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogien i dodajemy ryz. Po ok. 2 min. wlewamy sos rybny i doprawiamy do smaku.
    Do zupy wbijamy ostrożnie po 1 jajku. Gorujemy przez 3-4 minuty az jajko sie zetnie. Ostroznie nalewamy do miseczekby jajko sie nie rozlalo. Przystrajamy kolendra.

    SMACZNEGO

  8. avatar Dorota pisze:

    Mniam, mniam – ZUPKA GULASZOWA. Gęsta, ostra, rozgrzewająca i… DUŻO !
    – koniecznie na rosołku, który musimy wcześniej ugotować,
    – kilka plasterków boczku kroimy w kosteczkę, wytapiamy na patelni, jędrne skwareczki wrzucamy do rosołku,
    – 0,5 kg wołowiny kroimy w sporą kostkę, oprószamy mąką i podsmażamy na dużym ogniu, przez 2-3 min. na wytopionym z boczku tłuszczyku, dodajemy do rosołku,
    – 200-300 gr smacznej kiełbaski kroimy w cienkie plasterki, dodajemy do rosołku,
    – 3 czerwone, 1 zieloną i 1 żółtą paprykę kroimy w sporą kostkę, przez 3-4 min. podsmażamy na pozostałym tłuszczyku, na dużym ogniu, żeby skórka na kilku kostkach zrobiła się aż czarna,
    – 4-5 pomidorkom nacinamy skórę, sparzamy przez 1-2 min. w gotującej się wodzie, hartujemy w zimnej, obieramy ze skórki i zgniatamy je dłońmi, dodajemy do rosołku,
    – czosnek i czuszkę siekamy najdrobniej jak się da, podsmażamy 1 min. na ogniu, dodajemy do rosołku,
    – 1 marchewkę, 1 pietruszkę, kawałek selera obieramy i ścieramy na dużych oczkach tarki – to zagęści zupkę, dodajemy do rosołku,
    – 1 pora siekamy drobno, dodajemy do rosołku,
    – 3-4 duże cebule kroimy w półkrążki, podsmażamy do lekkiego zrumienienia, dodajemy do rosołku,
    – doprawiamy zupkę sporą ilością papryki słodkiej w proszku, odrobiną papryki ostrej oraz wędzonej,
    – doprawiamy solą, jeżeli jest taka potrzeba.
    Wszystko razem gotujemy do godziny czasu.
    Po nalaniu zupki do miseczki, dodajemy małą łyżkę śmietany.

    Taka gęsta i treściwa zupka spokojnie posłuży jako cały obiad.

  9. avatar Marta G. pisze:

    Zupa serowa z kurkami. Składniki na zupę:
    – 200g kurek,
    – 5 serków topionych z ziołami,
    – 1 cebula,
    – 1 por,
    – 3 ząbki czosnku,
    – sól,
    – pieprz,
    – natka pietruszki,
    – zioła śródziemnomorskie,
    – ziarenka czarnuszki
    – 0,5 kg piersi z kurczaka.

    Składniki wystarczą na 5 litrów zupki 🙂
    Wlewamy do garnka wodę, wrzucamy serki. Drobno kroimy por i wrzucamy go do wody. Gotujemy na małym ogniu. W między czasie kroimy kurki, cebulę, czosnek i pierś z kurczaka. Podsmażamy wszystkie te składniki. Następnie wrzucamy je do wody. Doprawiamy solą, pieprzem , czarnuszką, ulubionymi ziołami. Zupkę posypujemy natką pietruszki. Podajemy z grzankami.

  10. avatar Iza Ziniewicz pisze:

    Moją ulubioną zupą w okresie jesienno zimowym jest zupa dyniowa
    składniki:1 cebula szalotka,2 ząbki czosnku,papryczka chili, mleko kokosowe, dynia, 10 g imbiru.
    wszystko drobno pokroić cebulę ,czosnek, chili i imbir i wrzucić do garnka podlać oliwą z oliwek i poddusić do miękkości, Potem dodać pokrojoną w kostkę dynie zalewamy wodą dorzucając kostkę rosołową doprawiając solą i pieprzem, Gotujemy do miękkości dyni. Potem dolewamy puszkę mleka kokosowego i gotujemy do rozprowadzenia. Całość miksujemy. Jak kto lubi można przecedzić przez sito dla uzyskania bardziej aksamitnej masy. Posypujemy prażonymi nasionami dyni.

Dodaj komentarz


Aleja handlowa

Modelujące talię, wygładzające linię bioder
Cena:
45 zł
Technologia ŻYWEJ WODY
Cena:
290 zl
Pełen wdzięku komplet wykonany ze zmysłowego, szyfonowego materiału
Cena:
96 zł
Sklep EDorota.pl
Cena:
199 zł
Oryginalna forma i intrygujący efekt świetlny - teraz w promocyjnej cenie!
Cena:
699 zł
Piękne włosy, skóra i paznokcie
Cena:
99
STOP

FORUM - bieżące dyskusje

Jaki kosmetyk zakupiłaś sobie ostat…
No mój pokój wygląda jak mini drogeria, ostatnio zakochałam się w produktach poleconych...
Co na wypadanie włosów?
Ja odwiedziłam ostatnio studio Miraflores, po konsultacji z trychologiem zdecydowałam się na wykonanie mezoterapii,...
Jak sobie radzicie z trądzikiem?
Mi przy trądziku bardzo pomogły domowe maseczki z cynamonu. Z resztą jak ktoś...
Nauka jazdy na rolkach
Ochraniacze i jakieś zaciszne miejsce najlepiej z gładką powierzchnią - ja tak się uczyłam...