Człowiek, podobnie jak wszystkie inne organizmy, zawsze podlegał cyklicznym wpływom środowiska: dzień i noc wyznaczały czas na sen i działanie, pory roku oznaczały okresy obfitości lub niedostatku pożywienia. Żeby przetrwać, trzeba było się do rytmów przyrody przystosować.
Można rozróżnić cykle około roczne (np. zimą często odczuwamy depresję – tzw. choroba krótkiego dnia), cykle tygodniowe i dobowe. Rytm okołodobowy (ultradialny) jest najważniejszy w adaptacji organizmów żywych do warunków świata zewnętrznego. Jego podstawowym synchronizatorem jest czynnik socjalny u ludzi oraz naprzemienność oświetlenia. Na tej podstawie wyróżniono chronotypy, czyli typy określające preferencje organizmu do lepszego funkcjonowania w godzinach porannych lub wieczornych. Nasz chronotyp w dużej mierze zależy od genów, czyli preferencje dziedziczymy po rodzicach. Natomiast nie bez znaczenia jest także wiek i tryb życia. Młodzi ludzie mają tendencję do późnego chodzenia spać, natomiast starsi ludzie często wstają wcześniej od reszty rodziny. Tryb życia młodych ludzi sprzyja byciu sową – imprezy, koncerty, wieczorne spotkania i nauka po nocach sprzyjają przestawieniu się na chronotyp wieczorny.
Jak zostać skowronkiem?
1) Jeśli nie możesz zasnąć, nie jedz posiłku ani nie wstawaj. Zrelaksuj się i poczytaj, np. gazetę. Pamiętaj, że ciepłe i ciche środowisko sprzyja zaśnięciu.
2) Kiedy nadchodzi pora pobudki, wstań od razu. Nie ucinaj sobie drzemki, gdy poczujesz zmęczenie. Jeśli to zrobisz, nie będziesz się czuł zmęczony wieczorem i kłopoty z zasypianiem nigdy się nie skończą. Jeśli oprzesz się pokusie drzemki w ciągu dnia, łatwiej zaśniesz wieczorem.
3) Jeśli jest to możliwe, idź na szybki spacer rano lub wykonaj kilka lekkich ćwiczeń, szczególnie jeśli jest już jasno.
4) Staraj się przesunąć wszystkie ważne i niezbędne czynności na pierwszą połowę dnia, natomiast odpoczynek przełóż na późniejszą porę.
5) Przyspiesz pory posiłków o tyle, o ile przyspieszyłeś porę wstawania i pójścia do łóżka.
Jak zostać sową?
1) Jeśli budzisz się wcześnie, nie zrywaj się z łóżka, zrelaksuj się i podrzem troszkę. Pamiętaj, że w twojej sypialni powinno być cicho i ciemno.
2) Staraj się rozpoczynać dzień bez pośpiechu; spokojnie zjedz śniadanie. Spróbuj tak zorganizować sobie czas, by większość czynności wykonać później.
3) Jeśli czujesz się zmęczony, nie kładź się do łóżka. Postaraj się czymś zająć – idź na spacer, odwiedź przyjaciół. W takim momencie nie bierz do ręki książki, ponieważ może ogarnąć cię senność. Z drugiej strony drzemka po obiedzie pomoże ci przezwyciężyć wieczorne zmęczenie.
4) Zmień pory posiłków tak, aby zharmonizować je z późniejszą porą wstawania i kładzenia się spać.
chronotyp, możemy pracować nad jego zmianą. Nie jest to jednak łatwe i szybkie. Aby zmienić tryb, należy powoli zmieniać godziny wstawania i kładzenia się spać. Duże znaczenie ma tu przyzwyczajenie, po pewnym czasie organizm zacznie pracować innym rytmem. Ważne, żeby nie zmieniać nagle trybu życia – organizm skowronka nagle zmuszony np. do pracy w nocy, źle będzie znosił wysiłek. Może mieć to także wpływ na podatność na choroby, formę intelektualną i odporność na stres.Znajomość mechanizmu działania zegara biologicznego ułatwia też zrozumienie rytmiki występowania niektórych schorzeń i ich objawów. Tym właśnie zajmuje się chronomedycyna. Także temperatura głęboka ciała ma bowiem swoje rytmy. Rano jest zdecydowanie najniższa – nawet 36,5o Celsjusza. Na trzy godziny przed przebudzeniem zaczyna rosnąć i rośnie tak do godziny 17.00-18.00 kiedy może osiągnąć nawet stan 37,4oC. Trzeba tu powiedzieć że jeśli nie postawimy sobie budzika koło łóżka, to obudzimy się właśnie dlatego że nasza temperatura od jakiegoś czasu rośnie. Warto też wiedzieć, że poranna temperatura nie jest wyznacznikiem choroby. Nawet jeśli masz zapalenie płuc, grypę czy anginę – rano możesz mieć normalną temperaturę. Jednakże w okresie zdrowia, im wyższa temperatura ciała tym wyższa wydolność układu sercowo-krwionośnego. Analogicznie z układem odpornościowym. Między 5.00 a 12.00 występuje najwięcej infekcji bakteryjnych (najsłabsza obrona organizmu). Po za tym rano, około 8.00 mamy we krwi mnóstwo kortyzolu, hormonu, który walczy ze stanami
zapalnymi (np. w zwichniętych stawach, stanach reumatycznych), ale jest także źródłem bólu stawów – mówimy, że się zastały przez noc. Dodać jeszcze można, że między godziną 8.00 rano, a 9.00 występuje cztery razy więcej zawałów, niż między 24.00 a 1.00 w nocy, a ryzyko astmy między godziną 5.00 a 6.00 rano jest blisko siedemdziesiąt razy większe, niż między 13.00 a 15.00. Tak, więc w porze porannej nasz organizm jest najbardziej niewydolny z całego dnia. Niewydolny jest układ krwionośny, oddechowy, odpornościowy, bolą stawy, mało tego – nie jesteśmy tak szybcy, jak o godzinie 17.00. Jest to więc najgorsza pora dnia dla organizmu. Także bóle w reumatoidalnym zapaleniu stawów zwykle nasilają się rano, a w chorobie zwyrodnieniowej stawów – wieczorem. Wieczorem często dochodzi też do udarów krwotocznych. Statystyki pokazują, że ataki serca i udary niedokrwienne najczęściej zdarzają się rano. Akurat wtedy rośnie poziom hormonów stresu – adrenaliny i noradrenaliny, przygotowujących organizm do codziennej aktywności, podnosi się ciśnienie krwi i przyspiesza akcja serca – potrzebuje ono wtedy więcej tlenu. U osób z chorobą wieńcową tętnice są zwężone, co utrudnia przepływ odpowiedniej ilości krwi. Rano zaś większa jest jej krzepliwość, co dodatkowo zmniejsza ilość tlenu, jaką otrzymuje serce. Z kolei do ataków astmy częściej dochodzi w nocy. Drogi oddechowe są najbardziej rozszerzone wczesnym popołudniem (wtedy najlepiej się oddycha), a ok. godz. 4–5 nad ranem zawężają się. W nocy – inaczej niż w dzień – wydzielają się minimalne ilości adrenaliny, która rozluźnia mięśnie oskrzeli, wysokie jest zaś stężenie powodującej ich skurcz histaminy. Zdrowy człowiek nawet tego nie odczuwa, ale u astmatyków, których oskrzela są nadwrażliwe, różnica w szybkości przepływu powietrza przy wydechu może dochodzić w ciągu doby nawet do kilkudziesięciu procent (u ludzi zdrowych to zaledwie kilka procent). Ustalenia chronomedycyny odgrywają niebagatelną rolę w terapii. Korzysta się z nich m.in. w leczeniu nadciśnienia.Przeczytaj również:
-
Dlaczego jesienią jesteś smutna?
-
Co Polacy najczęściej kupują w internecie?
-
Fakty i mity na temat soków i napojów
-
10 najdziwniejszych potraw świata
Zobacz również
12 komentarzy

























































Pewnie: Id, Ego i Superego… Powtarzam właśnie do egzaminu, to wiem!
Od razu widać, że wierna słuchaczka Radyja… Co Cię tu zagnało, w tę jaskinię rozpusty?… Co by na to Freud powiedział?…