URODA I ZDROWIE

Kakaowe naleśniki w pomarańczowo-karmelowym sosie

20 stycznia 2019, dodał: faxcooks
SKŁADNIKI:

na naleśniki
2 szklanki mleka (400ml)
2 szklanki mąki (400ml)
pół szklanki wody gazowanej (50ml)
łyżka oleju
3 łyżki kakao
pozostałe
2 pomarańcze
olej
3 łyżki brązowego cukru

kawałek masła

Zaczynamy od przygotowania składników na ciasto oraz ścieramy skórkę z połowy pomarańczy.

Zabieramy się do ciasta. Mleko z mąką, jajkami i wodą miksujemy. Po uzyskaniu gładkiej masy dodajemy kakao i znowu miksujemy. Na końcu dodajemy skórkę z pomarańczy i kolejny raz mieszamy.
Robimy naleśniki. Powinno ich wyjść 8-9 sztuk. My potrzebujemy 8 :)
Gdy nasze naleśniki się smażą przygotowujemy sok. Z obu pomarańczy staramy się wycisnąć wszystko ;)
Mamy gotowe naleśniki.
Na rozgrzaną patelnie, po naleśnikach, wsypujemy 3 duże łyżki brązowego cukru i czekamy aż się skarmelizuje, stanie się płynny i brązowy.

Gdy się rozpuści dolewamy soku z pomarańczy- UWAGA BĘDZIE PRYSKAĆ :) Nie panikujcie gdy karmel od razu stwardnieje- to z powodu zimnego soku. Ale trzymajcie dalej na ogniu, zaraz z powrotem się rozpuści.

Gdy wszystko się rozpuści i sok z karmelem się połączą ze sobą dodajemy masło i czekamy, aż się rozpuści.
Składamy nasze naleśniki w trójkąty.
Gdy mamy gotowy sos kładziemy tak złożone naleśniki na patelnie.
Smażymy chwilkę (ok. 2 minuty) i przewracamy na drugą stronę.
Gdy przysmażymy naleśniki ściągamy je z pieca i podajemy.
SMACZNEGO KOCHANI!!!

 

Share and Enjoy !

0Shares
0 0


Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

Dodaj komentarz


FORUM - bieżące dyskusje

Biblioteki
Ja czasami kupuję książki, które najpierw przeczytałam wypożyczając z biblioteki.
Najdziwniejsza sytuacja w pracy jak…
Kiedyś pracował z nami brat właściciela, ale doszło między nimi do konfliktu i złożył wypowiedzenie....
Czy walczyć o zajętego mężczyznę?…
Moja przyjaciółka wpakowała się w romans z żonatym facetem. :( Nie wiedziała, że...
Pierwsza miłość , jak ją wspominaci…
Wow, aż takie emocje w sobie wciąż wzbudzacie? Po 25 latach? Powiem Ci,...