Czemu więc panowie rezygnują z tej niesamowitej aktywności? I czemu wy –drogie panie – nie nakłaniacie swoich facetów do treningów? Jeśli zależy wam na zdrowiu – własnym i drugiej połowy – joga może okazać się zbawienna zarówno w profilaktyce jak i leczeniu wielu dolegliwości.
Jakiś czas temu panowie ochoczo poderwali się z kanap, odłożyli piloty od telewizora i zaczęli o siebie dbać. Jedni biegają, inni chodzą na siłownię. Mają też do dyspozycji rower czy narty. Otwarcie się na sport przynosi wymierne efekty i to w niedługim czasie. Co jednak mają wybrać panowie, których siłownia nie interesuje, a na biegi nie pozwalają np. otyłość czy problemy ze stawami? O ile dla kobiet zajęć jest mnóstwo, tak panowie w pewnym momencie dochodzą do wniosku, że świat aktywności fizycznej niewiele ma im do zaoferowania.
A gdyby tak zapisać się na jogę? Tak, dla wielu mężczyzn to śmieszne wygibasy na kolorowej macie. W rzeczywistości joga jest bardziej męska niż widać na pierwszy rzut oka – wymaga dyscypliny i samokontroli, wzmacnia samozaparcie i wytrwałość, potrzebuje siły i systematyczności. Asany nie tolerują wymówek i słabości, momentalnie wychwytują niezaangażowanie. Po jednym treningu męskie wyobrażenie o jodze zmienia się o 180 stopni.
Dużo można mówić też o korzyściach. Z czasem nie młodniejemy i ta sprawiedliwość dosięga wszystkich.
Wzmożony stres, nadgodziny czy praca fizyczna kończą się często skurczami mięśni, bólami głowy i kręgosłupa. Zaczyna dokuczać odcinek lędźwiowy, brakuje energii, a stres nie znajduje ujścia. Błędne koło, które nie działa na organizm pozytywnie. Zamiast brać tabletkę warto dotrzeć do przyczyn dolegliwości i nauczyć się eliminować je u źródeł. A mniej stresu to lepsze samopoczucie i sprawność, wyższe libido i dłuższe życie. Może więc warto zmierzyć się z – nieznaną dotąd – jogą?
Na jogę dla mężczyzn zapraszamy w czwartki o 17.
Ogród Harmonii
ul. Przybyszewskiego 13, Kraków
www.ogrodharmonii.pl
Zobacz również
1 komentarz
































































ja nie mogłam namówić swojego faceta, aby ćwiczył razem ze mną. Kiedyś na zajęcia też się nie chciał wybrać. Nawet w promocyjnej cenie na JogaStyl kupiłam nam zestaw do cwiczyć, ale i tak mi nie uległ. Może kiedyś, gdy joga stanie się bardziej popularna, zgodzi się poćwiczyć.