Jakie właściwości powinny mieć dywany dla alergików?

29 lipca 2022, dodał: Redakcja
Artykuł zewnętrzny

Share and Enjoy !

Shares

Osoby uczulone na roztocza często obawiają się kupić dywan, traktując go jak siedlisko szkodliwych dla zdrowia mikroorganizmów. Czy słusznie? Niekoniecznie! Wbrew powszechnie panującemu przekonaniu pokrycia podłogowe wcale nie przyczyniają się do nasilenia objawów alergii. Oczywiście pod warunkiem dokonania wyboru odpowiedniego modelu i jego regularnej pielęgnacji.

dywan dla alergika

Dywany a uczulenie na roztocza

Mało kto wie, że w przeciwieństwie do desek czy paneli dywany sprzyjają łagodzeniu symptomów alergii. W jaki sposób? Działają jak naturalny filtr powietrza, przytrzymując na swojej powierzchni kurz, który dzięki temu nie unosi się do góry i nie dostaje się do układu oddechowego domowników. Jest to spowodowane tak zwanymi właściwościami elektrostatycznymi dywanów, które wytwarzają pole elektryczne, przyciągając naładowane jonami dodatnimi zanieczyszczenia powietrza. Zgromadzonego w ten sposób kurzu można szybko pozbyć się przy pomocy odkurzacza.

Jakie dywany nadają się dla alergików?

Zdecydowanie najlepszym wyborem dla osób uczulonych są dywany sznurkowe. Zamiast runa mają one ciasny i gęsty splot, który uniemożliwia zabrudzeniom oraz obecnym w nich drobnoustrojom wniknięcie głęboko w strukturę dywanu, skąd trudno byłoby je usunąć. Dzięki temu są one również bardzo praktyczne – łatwe w pielęgnacji, a przy tym  odporne na ścieranie i ugniatanie.

Istotne znaczenia ma także materiał, z którego zostało wykonane pokrycie podłogowe. Niektóre rodzaje przędzy, takie jak wełna, akryl czy wiskoza, przez pierwszych kilka miesięcy po położeniu pylą, co w praktyce oznacza gubienie luźnych nitek. Z tego względu nie są zalecane dla alergików, choć warto wspomnieć o tym, że wełna pokryta jest lanoliną, która zapobiega rozwojowi roztoczy, pleśni oraz grzybów (patrz Dywany wełniane, czyli jak w zgodzie z naturą zadbać o swój komfort i dobre samopoczucie).

W przypadku uczulenia, świetnie sprawdzą się tworzywa sztuczne, między innymi polipropylen oraz poliester. Nie mają one w składzie białka i nie chłoną wilgoci, co sprawia, że nie stanowią naturalnej pożywki dla bakterii i roztoczy.

Właściwa pielęgnacja to podstawa!

Wszystkie dywany wymagają regularnego czyszczenia, jednak te położone w mieszkaniach osób uczulonych należy w miarę możliwości odkurzać codziennie. Tym sposobem łatwiej pozbędziemy się gromadzącego się na nich kurzu oraz znajdujących się w nim alergenów. Kluczowe jest przy tym stosowanie się do zaleceń producenta dywanu, używanie dobrych jakościowo filtrów do odkurzacza oraz ich częsta wymiana na nowe.

O ile niektóre pokrycia podłogowe można czyścić wyłącznie na sucho, inne nadają się do prania w gorącej wodzie. Godzinne pranie w temperaturze 60 stopni bądź 5-minutowe pranie w temperaturze 80 stopni zabija wszystkie roztocza, dlatego co jakiś czas warto oddać dywan do profesjonalnej pralni lub zamówić usługę czyszczenia do domu.

Jeszcze innym sposobem na pozbycie się lub zneutralizowanie zawartych w kurzu alergenów jest używanie specjalnych preparatów. Mogą to być różniące się sposobem aplikacji i działania syntetyczne środki biobójcze, naturalne repelenty lub probiotyki. Pamiętajmy jednak, że stanowią one uzupełnienie pielęgnacji, a nie jej podstawę.

Czy warto więc rezygnować z dywanów i przytulności, którą wnoszą do wnętrza? Z pewnością nie! Zakup właściwego modelu, jego odpowiednia pielęgnacja i częste wietrzenie pomieszczenia to recepta nie tylko na stylową aranżację, ale także codzienny komfort zmagających się z uczuleniem domowników.

Znajdź swój wymarzony dywan na arte.pl

 

 

Share and Enjoy !

Shares


Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

Dodaj komentarz


FORUM - bieżące dyskusje

Gdzie na dietetykę?
Uczelnie prywatne też mają takie kierunki, często bardziej uściślone niż ogólna dietetyka
Piłka rehabilitacyjna
Ja sobie ćwiczeniami z piłką odciążam kręgosłup:)
Dietetyk - porady
Mnie najbardziej dziwi to, że mamy robią z dzieci wegetarian, a nawet wegan...