
Skuteczna odporność naszego organizmu zależy od bardzo wielu czynników. Przede wszystkim od kondycji: flory bakteryjnej jelit, grasicy, śledziony, węzłów chłonnych, migdałków oraz szpiku kostnego.
Każdy z nas posiada odporność wrodzoną, tzw. nieswoistą i nabytą – swoistą. Podstawowym elementem odporności wrodzonej jest skóra i błony śluzowe. To naturalna bariera dla drobnoustrojów. Odporność nabyta to zdolność organizmu do uczenia się jak zwalczać powtarzające się dolegliwości.
Bardzo ważnym elementem w budowaniu odporności jest prawidłowo zbilansowana dieta, która powinna być bogata w witaminy i minerały wspomagające nasz organizm w walce z wirusami i bakteriami. Warto spożywać świeże produkty, pochodzące z ekologicznych upraw, a także unikać produktów przetworzonych i pełnych chemicznych dodatków.
Witaminy wzmacniające odporność:
A – wpływa na jakość tkanek nabłonkowych i na zwiększenie produkcji ciał odpornościowych.
B6 – niezbędna przy tworzeniu czerwonych krwinek i przeciwciał.
C – chroni organizm przed toksynami i wolnymi rodnikami.
D – wpływa korzystnie na układ immunologiczny.
E – silny przeciwutleniacz chroniący organizm przed szkodliwymi substancjami.
PP /B3/– reguluje pracę mózgu i układu nerwowego.
Minerały wzmacniające odporność:
Cynk chroni przed wolnymi rodnikami.
Magnez działa przeciwstresowo.
Żelazo jako składnik hemoglobiny odpowiada za transport i magazynowanie tlenu w organizmie.
Co jeszcze można zrobić, by być odpornym?
Czynników takich jak stres, przepracowanie, które bardzo osłabiają nasz organizm, nie da się ot tak wyeliminować. Możemy jednak zadbać o codzienną porcję ruchu na świeżym powietrzu – wskazane są długie spacery, odpowiednią ilość snu, zrezygnować z używek, dbać o higienę rąk. Wszystko to, w połączeniu ze zdrową dietą oraz spowoduje, że nasza odporność nie będzie spadać nawet w okresie przesilenia wiosennego.

Zobacz również
3 komentarzy



































































Bez takich suplementów ani rusz, bo w jedzeniu jest coraz mniej wartości odżywczych, a coraz więcej chemii…
To prawda, odkąd uzupełniam witaminy i minerały to mniej choruję…
O odporność trzeba dbać cały rok, tak by w sezonach o niższej temperaturze nie chorować. U mnie jeśli coś się zaczyna to zawsze od gardła.