Ilona Gołębiewska: Czekam na ciebie

21 października 2022, dodał: Redakcja
Artykuł zewnętrzny

Share and Enjoy !

Shares

Zimowa sceneria Warszawy, zaginiony przed laty list, kulisy pracy w telewizji i losy paczki przyjaciół. A do tego działająca od ponad stu lat pracownia krawiecka w kamienicy na warszawskiej Pradze. W tym miejscu swój początek miała wyjątkowa miłość, a jej historia rozczuli najbardziej zatwardziałe serca.

Baśka Werner i Zuza Marczak idą przebojem przez życie, poznały się w pracy, od roku są redaktorkami w porannym programie telewizyjnym Witaj, Warszawo! Pewnego dnia na targu staroci Baśka kupuje zabytkową toaletkę. Odkrywa w niej coś niezwykłego – list, który nigdy nie został wysłany, choć napisano go kilkadziesiąt lat temu. Czy odnajdzie jego adresata? Jaka tajemnica kryje się w tej korespondencji?

Antoni Szafir wraz z córką i wnuczką prowadzi rodzinną pracownię krawiecką, która od ponad stu lat cieszy się zasłużoną renomą i uznaniem nie tylko warszawiaków. Antoni wiedzie szczęśliwe życie, jednak nie daje mu spokoju pewna sprawa sprzed lat. W młodości zakochał się bez pamięci w Jadwidze. Niestety, na drodze do ich szczęścia stanęli źli ludzie, a Jadwiga wraz ze swoją rodziną zniknęła z dnia na dzień. Czy po latach Antoni odnajdzie swą ukochaną? Czy prawdziwa miłość czeka nas tylko raz w życiu?

Tajemnicza, wzruszająca i pełna emocji historia o tym, że zawsze warto pielęgnować napotkaną miłość i walczyć o najskrytsze marzenia. Bo w życiu liczy się tylko to, co daje nam szczęście – przytulny dom, rodzina, przyjaciele i radość z każdego dnia.

Książkę poleca Wydawnictwo MUZA

Share and Enjoy !

Shares





Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

Dodaj komentarz


FORUM - bieżące dyskusje

Ile zarabia sie w Szwecji
Teraz zapowiada się tam recesja tak że już to nie będzie taki korzystny kierunek...
wybielanie zębów
U mnie problem jest z tym, że lubię kawę i mocną herbatę...
Pralka - jaką kupić?
Ja lubię takie ładowane od góry.
Czy ktoś jeszcze wierzy że można si…
Ja już nie wierzę, owszem jest chwilowe zauroczenie a potem wraca proza życia...