GOKO na zaparcia opinia – efekty stosowania

26 września 2019, dodał: pinkmause

Zaparcia to problem, który uprzykrza codzienność. Obecnie na zaparcia cierpi już co druga kobieta i co czwarty mężczyzna, przy czym dolegliwości nasilają się z wiekiem. Zaparcia obserwuje się też u kobiet ciężarnych. Najczęściej ich przyczyną jest zbyt mała ilość ruchu, brak komfortu w toalecie oraz źle zbilansowana dieta. Zaparcia stanowią istotny problem społeczny i w znacznym stopniu obniżają jakość życia. Ponadto problem może się nasilać i prowadzić do poważnych schorzeń, nie należy więc go lekceważyć.

Najczęściej źródłem kłopotów jest nieregularne i nieprawidłowe odżywianie, zbyt mała ilość wody w pożywieniu, brak ruchu, powstrzymywanie się od wypróżnienia oraz zbyt częste stosowanie leków rozluźniających. W zależności od przyczyny problemy z wypróżnieniem dzielimy na: zaparcia nawykowe, których przyczyna tkwi w naszej psychice, nieregularnym trybie życia, codziennym porannym pośpiechu lub niechęci do korzystania z toalety, zaparcia czynnościowe, które są spowodowane zaburzeniami funkcji jelit wynikające z takich przyczyn, jak zła dieta lub regularne przyjmowanie leków (np. silnych środków przeciwbólowych, nasercowych i stosowanych w chorobach nerek) oraz zaparcia spowodowane chorobami przewodu pokarmowego lub anomaliami w jego budowie (często towarzyszą schorzeniom neurologicznym, niedoczynności tarczycy, chorobom przemiany materii oraz mięśni). Występowanie zaparć może potęgować również stres oraz przyjmowanie nieprawidłowej pozycji podczas wydalania.

Prawidłowy czas pasażu jelitowego u osób zdrowych wynosi 24-48 godzin (maksymalnie do 60 godzin), natomiast u osób z przewlekłym zaparciem może wynosić nawet 60-120 godzin. Zaburzenia wydalania stolca charakteryzuje złożona patofizjologia, na którą składają się zarówno zmiany czynnościowe jak również określone defekty anatomiczne struktur dna miednicy. Zaburzenia defekacji mogą być prawdopodobnie zapoczątkowane przez długie przesiadywanie w toalecie, epizody przedłużonego parcia na stolec, brak komfortu w czasie defekacji oraz świadome powstrzymywanie wypróżnień. Zwiększone napięcie mięśni dna miednicy i zwieraczy odbytu zamiast fizjologicznej relaksacji w czasie defekacji, które objawia się trudnościami w ewakuacji stolca określa się mianem dyssynergi mięśni dna miednicy.

 

 

Zaburzeniom wypróżniania mogą towarzyszyć także określone defekty strukturalne w obrębie dna miednicy. Zaparcia z prawidłowym czasem pasażu jelitowego stanowią najczęściej występujący typ, w którym zgłaszane przez chorych trudności w defekacji nie znajdują potwierdzenia w nieprawidłowości pasażu przez jelita. W większości wynikają z zaburzeń czynnościowych i wymagają jedynie leczenia objawowego.

Terapia najczęściej występujących zaparć o charakterze czynnościowym zwykle jest długotrwała i ma na celu utrwalenie takiego modelu defekacji, w którym pacjent regularnie oddaje miękki stolec bez przykrych dolegliwości bólowych. Leczenie zaparć rozpoczyna się od zastosowania diety bogatoresztkowej, zalecenia dużej ilości płynów i większej aktywności fizycznej oraz regulacji i komfortu wypróżnień. Do naturalnych środków pobudzających jelita do intensywniejszej pracy należą suszone śliwki, rodzynki, daktyle, figi, nasiona lnu lub słonecznika. Napięcie mięśni przewodu pokarmowego regulują też zioła, jak: rumianek, kminek, arcydzięgiel, ostropest plamisty, melisa, mięta, glistnik, lukrecja czy ubiorek gorzki. Niecierpliwi często sięgają po gotowe środki przeczyszczające, które na początku są bardzo skuteczne, ale ich długie stosowanie przyzwyczaja organizm do takiego wspomagania. Gdy stale się ich używa, organizm traci zdolność samodzielnego wypróżniania się. Jednak to nie koniec problemów. Większość środków przeczyszczających zawiera substancje syntetyczne, które mogą niekorzystnie działać na przewód pokarmowy. Kilka tabletek nie uczyni nam nic złego, ale nadużywanie takich środków może być przyczyną biegunki z przedawkowania, reakcji alergicznej, zaburzeń wchłaniania, a nawet zapalenia jelita grubego. Istotnym elementem terapii jest też trening defekacji, polegający na próbach regularnego korzystania z toalety o określonych porach dnia, szczególnie po posiłkach. Zachowanie takie ma na celu nauczenie się znajdowania czasu na wypróżnienie oraz stworzenie komfortowych do tego warunków, bez zbędnego pośpiechu, z poszanowaniem intymności.

Nowoczesny sedes jest wygodny, ale jego wadą jest przyjmowana na nim pozycja ciała. Problemem są długie pobyty w toalecie, nieregularne wypróżnienie oraz mimo użytego wysiłku niewielkie szanse na pełne wypróżnienie. W pozycji siedzącej organizm blokuje wydalanie złogów pokarmowych. W tej pozycji nasze jelito grube jest zagięte i blokuje cały ten proces. GOKO to urządzenie wspierające prawidłowe wypróżnianie, zostało bowiem zaprojektowane z myślą o poprawie jakości codziennego funkcjonowania osób cierpiących na wzdęcia, zaparcia i hemoroidy.

To urządzenie, które pozwala przyjąć najlepszą anatomicznie pozycję do wypróżniania, jednocześnie ułatwiając i przyśpieszając ten proces. Przyjęcie pozycji „kucznej” (kąt 35º między tułowiem a udami), pozwala na rozluźnienie mięśnia oplatającego okrężnicę oraz wyprostowanie jej tak, aby złogi pokarmowe swobodnie mogły opadać w dół, wykorzystując przy tym siłę grawitacji. Stosowanie GOKO pomaga przyjąć prawidłową pozycję ciała, w której odbytnica ułożona jest prosto i nic nie utrudnia procesu wydalania w naszym organizmie. Wyprostowana i rozluźniona okrężnica w naturalny sposób pomaga opróżnić jelito. Zmniejsza natężenie użycia tłoczni mięśni brzucha. Zmiana pozycji na prawidłową stymuluje regularne wypróżnienia, poprawiając naturalną pracę jelit i zmniejszając prawdopodobieństwo przewlekłych zaparć. Urządzenie to, zostało przetestowane na grupie użytkowników, którzy zdecydowanie potwierdzili jego skuteczne działanie.

GOKO to niezliczona ilość korzyści. Zaliczyć do nich można: przyjęcie prawidłowej, najlepszej anatomicznie pozycji do wypróżniania, pozbycie się dolegliwości takich jak zaparcia oraz wzdęcia, które powodują uczucie dyskomfortu nie tylko fizycznego, ale również psychicznego, uniknięcie powstawania złogów pokarmowych i chorób, takich jak zespół jelita drażliwego, idealny dopełnienie zbilansowanej diety i aktywności fizycznej, które wspólnie pozwolą Ci poczuć się lekko i odzyskać komfort życia, ułatwia wypróżnianie bez efektów ubocznych, które mogą powodować niektóre leki, lepsze samopoczucie i uczucie ulgi, zniwelowanie stresu spowodowanego tematem wypróżniania, brak konieczności wizyt u specjalistów i przyjmowania leków.

Likwidacja zaparć to ulga w dolegliwościach, lepsze samopoczucie, profilaktyka. GOKO wspomaga proces wypróżniania i przywraca na dobre komfort codziennego funkcjonowania, to nowoczesny powrót do natury i jedyne takie urządzenie na rynku, dzięki któremu można zrezygnować nieskutecznych metod radzenia sobie z zaparciami i innymi dolegliwościami. GOKO w przeciwieństwie do tańszych, konkurencyjnych produktów, dzięki możliwości indywidualnej i płynnej regulacji (niezwykle istotnej przy wyborze właściwej pozycji) może być użytkowane przez całą rodzinę. Jako jedyne na świecie oferuje zastosowanie trybu dynamicznego, który pomaga nawet przy szczególnie uciążliwych zaparciach. Zastosowanie uchwytu ściennego pozwala na zwieszenie GOKO na ścianie i swobodny dostęp do sedesu. Cechuje się skutecznością i wytrzymałością, stając się produktem na całe życie.

więcej na: https://go-ko.pl/

 

 

 


loading...

Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

3 komentarzy do GOKO na zaparcia opinia – efekty stosowania

  1. avatar Ewelina pisze:

    Znacznie łatwiej korzysta się z biobidetu przy problemach za zaparciami, wystarczy tylko usiąść i włączyć odpowiednią funkcję urządzenia. Trzeba również pamiętać, że błonnik powoduje, że zaparcia rzadziej się pojawiają, odpowiednia dieta to podstawa.

  2. avatar karts pisze:

    Mam to od 3 miesięcy. Jak przeczytałem zasady działania, to chciało mi się śmiać, ale od miesięcy miałem problem, no i testowałem wszystko. Diety, nie diety, sport, miałem nawet badania i nic. I wiecie co? Zmiana pozycji pomogła natychmiast, od razu przy pierwszym użyciu urządzenia. Szok, mega szok, ale jednak podziałało. Nie wiem, z czego to się bierze, ale najważniejsze, że problemy przeminęły, a to było mega uciążliwe.

    • avatar gabrys pisze:

      Fakt, dziwne, nawet bardzo dziwne, ale działa i to jest najważniejsze. Problemy z wypróżnianiem u mnie ciągnęły się przez kilka tygodni. Już jest OK, ale doskonale wiem, co to oznacza. A ile metod testowałem? Ciężko nawet powiedzieć.

Dodaj komentarz


Aleja handlowa

STOP

FORUM - bieżące dyskusje

Zakupy przez internet
To chyba zależy od sklepu :) Ja idę już tylko po sprawdzonych pewna...
Płyta indukcyjna
Płyta indukcyjna jest świetna nie tylko ze względów estetycznych, ale też ze względu na bezpieczeństwo....
nietrzymanie moczu
Spotkała się któraś z was z nietrzymaniem moczu po porodzie? Czy tabletki...
Jaki kierunek studiów wybrać?
Mam znajomą, która w wieku 59 lat zmieniła branżę:) I świetnie sobie radzi:)