1

Temat: wycena odczuć

Dzień dobry!
Czy ktoś zna się tutaj na kruczkach prawnych? Bo miałabym parę pytań odnośnie tego, jak właściwie ustala się wysokość zadośćuczynienia, czyli swego rodzaju wyrównania krzywd psychicznych, moralnych, emocjonalnych... Powołuje się jakiś zespół biegłych lekarzy czy jak?
Bo z tego https://www.tuodszkodowania.pl/zadoscuczynienie/ by wynikało że takich spraw nie opłaca się zakładać od razu, lepiej przedstawić jakiś papierek że przyjmowało się leki albo coś w tym stylu...

Ostatnio edytowany przez lubczykowa (2020-03-20 09:54:05)

2

Odp: wycena odczuć

To jest subiektywna wycena poszkodowanego, oczywiście w porozumieniu z jego adwokatem, który z doświadczenia wie, i zasugeruje na pewno, ile można żądać za jaką krzywdę:) A to, jak się uzasadni żądanie, to już sprawa dostępnych dokumentów, badań, świadków itp. Żeby cokolwiek przedstawić sądowi, to trzeba najpierw założyć sprawę.
Ewentualnie jest jeszcze inne wyjście - można skierować się do mediatora (wiem, że i sąd też kieruje na mediację w tego typu sprawach, ale to dopiero jak dostanie pismo o rozpoczęcie procesu).
Natomiast jeśli poszkodowany chce porozumieć się najpierw bezpośrednio z osobą czy firmą, która miałaby mu zapłacić odszkodowanie, to bezpośrednio trzeba napisać pismo z takim żądaniem, załączając stosowne dokumenty - i w tej formie kontaktu sąd nie ma nic do rzeczy, bo to jest kwestia zawarcia ugody między stronami, bez udziału mediatora czy sądu.
Dopiero gdy druga strona odmówi zapłaty, trzeba iść do sądu. I sąd powoła swoich biegłych, którzy pracują dla sądu. Oczywiście strony mogą przedstawić swoje stanowiska, powołać swoich ekspertów i przedstawić ich opinie na dana sprawę, ale to  od oceny przez sąd wszystkich okoliczności sprawy będzie zależał wyrok.

Ostatnio edytowany przez kasia001 (2020-03-13 16:36:38)