251

(149 odpowiedzi, napisanych Dodatki i dekoracje)

takie baloniki zrobione na jajka to fajny pomysł. Ja na wielkanoc najczęściej po prostu kupuję dużo gałązek zielonych, żółtych żonkili i tulipany

ja kiedyś psiknęłam się w perfumerii perfumami, które mi się podobały i których kupno rozważałam, przychodzę do  domu i nie mówiąc nic daję mężowi rękę do powąchania i pytam czy ładne, a on na to : pachnie starymi ludźmi...

253

(1,535 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

oj, na ciacho jakieś mam ochotę! a w domu nic słodkiego ;(

254

(16 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Fakt, ze Wielkanoc bardzo świąteczna nie jest, może dlatego, że za mało wolnego wink dla mnie Wielkanoc to raczej taki wstęp do wiosny - na stole żonkile, tulipany, gałązki z zielonymi pączkami smile

255

(29 odpowiedzi, napisanych Podróże)

a mówi się idziemy "na miasto", a nie "do miasta"?

256

(1,535 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

u mnie dziś słoneczko ! smile idę myć okna w sypialni smile

257

(1,535 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

witaj w klubie ;(

258

(29 odpowiedzi, napisanych Podróże)

a bułka paryska to nie to samo co angielka? u nas co prawda angielka funkcjonuje, ale o paryskiej też słyszałam

259

(1,535 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Już ! smile Posprzątane, czyściutko, wspaniale. Mój tylko podłogi kończy myć, robię kawkę i siądę sobie do konkursików w necie smile I cały wieczór nasz! Jeszcze okna bym przetarła w sypialni, ale to już jutro.

260

(16 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

wprowadzę taki zwyczaj smile a jak będę mieć dzieci to będę chować jajka - w końcu kiedyś przerodzi się to w tradycję smile

261

(16 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

fajnie macie smile u mnie w domu niestety żadnych takich zabaw jakoś nie było, a o słodyczach w butach to pierwszy raz słyszę!

262

(29 odpowiedzi, napisanych Podróże)

laczki  - znam, ale końcówek raczej się nie stosuje smile
Jeszcze u nas jest bułka angielka - macie taką?

263

(1,535 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Ja właśnie zamierzam się zabrać za porządki. Ale tak mi się nie chce...

264

(80 odpowiedzi, napisanych Kuchnia)

Nie lubię. raz na pół roku najdzie mnie na śledzia w śmietanie i raz w roku na święta jem dorsza po grecku mojej mamy. I to wszystko.

265

(29 odpowiedzi, napisanych Podróże)

Ostatnio spotkałam się z pewnymi słowami, które są zupełnie niezrozumiałe dla osób z innych regionów Polski. Jako, że częściowo z wykształcenia jestem lingwistką zaczęło mnie to ciekawić i postanowiłam taki temat tu zamieścić - z pewnością uda się nam wynaleźć mnóstwo takich słów. Przykładowo w regionie łódzkim:

żulik - to nie mały żul, tylko ciemnawa bułka, słodkawa z rodzynkami
migawka - to bilet miesięczny na autobus czy tramwaj
krańcówka - miejsce, gdzie tramwaj kończy trasę i zawraca

Czy w Waszych miejscowościach też te słowa funkcjonują?

266

(16 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Czy w Waszych domach panują jakieś tradycje, zwyczaje związane z tymi świętami? W niektórych domach przyjęła się np. zabawa, która  jest popularna w Anglii czy Niemczech - szukanie ukrytych jajek. A Wy szykujecie się jakoś specjalnie do Wielkanocy? No oczywiście pomijam święconkę - choć i tu mogą być różnice w zawartości koszyczka w zależności od regionu.

267

(26 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

ech, no właśnie, ci mężczyźni! Ja z każdego święta się cieszę i z każdej okazji żeby dostać kwiatka, bo kwiaty uwielbiam !

268

(3,181 odpowiedzi, napisanych Psychologia)

śnieg leży na chodnikach ... bleeee

269

(160 odpowiedzi, napisanych Przyszłość)

Moje, jeśli już są, są tak popaprane, że raczej mało jest szansy na ich spełnienie...

270

(27 odpowiedzi, napisanych Kuchnia)

uuuu, 4 zł ... mam nadzieję, że to była uczta dla podniebienia smile

271

(80 odpowiedzi, napisanych Kuchnia)

się nie wypowiadam, bo ryb nie jadam wink

272

(78 odpowiedzi, napisanych Moda)

[quote=justyna][quote=agf]ja na szczęście do pracy nie muszę nosić rajstop, mimo, że pracuję w biurze smile[/quote]
ja tez nie muszę, ale uważam, że tak jest bardziej elegancko - ja a co dzień spotykam się z ludźmi ... może przesadzam? big_smile[/quote]


Każdy robi jak chce, ja wychodzę z założenia, że jak nie muszę to się nie będę męczyć i dam skórze oddychać

273

(57 odpowiedzi, napisanych Fryzury)

[quote=biedroneczka4]Rozmarzyłam sie bo piątek po południu i sobota to moje ulubione dni wolne![/quote]


i moje smile i patrz - to już smile

274

(327 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

A propos konkursów i porad - pytam mojego męża czy zna jakieś fajne tricki i sposoby na coś , a on na to: niewydajny pracownik - po premii ... Nie ma to jak pomoc smile

275

(126 odpowiedzi, napisanych Medycyna estetyczna)

Przeczytałam dziś bardzo ciekawy artykuł i powiem szczerze, że zdziwiona byłam bardzo. Ale, czegoż to chirurgia nie wymyśli!

Kolagen w stopy i można nosić wysokie obcasy

Niestety komfort i moda nie zawsze idą w parze. Wysokie obcasy to atrybut eleganckiej kobiety. Większość z „przedstawiciele płci pięknej” ma w szafie kilka par pięknych, smukłych ponadczasowych szpilek, które zakłada jedynie na specjalne okazje. Jednak praca, niektórych pań wymaga pięknego wyglądu codziennie, co może wiązać się z bardzo częstym noszeniem wysokich obcasów.

Czasami „wystrzałowy wygląd” na całonocną imprezę kojarzy się większości kobiet z bólem stóp, gdyż taniec na wysokich obcasach może doprowadzić do odczuwania ogromnego, wręcz paraliżującego dyskomfortu. Objawia się on bólem śródstopia oraz nadwerężeniem łydek. Czy można nosić obcasy bez bólu?

Okazuje się, że medycyna estetyczna znalazła odpowiedź na powyższe pytanie. Prosta procedura polegająca na iniekcji kolagenu w poduszkę może rozwiązać problem boleści stóp poprzez iniekcji kolagenu w ich podbicie. Efekty zabiegu w postaci braku odczuwania bólu podczas noszenia wysokich obcasów (kolagen chroni stopę, jest swoistego rodzaju amortyzatorem) utrzymują się od 2-3 miesięcy. W miarę potrzeb procedurę można powtórzyć. Kolagen naturalnie wchłania się w skórę i nie trzeba go usuwać, Ponadto, pośrednim działaniem iniekcji kolagenu jest regeneracja skóry stóp. Zastrzyk niweluje takie problemy jak: obdrapane, popękane pięty i brzydką skórę na podbiciu śródstopia.

Procedura jest uważana za nieinwazyjną, aczkolwiek podczas samej iniekcji odczuwalny jest ból, który można scharakteryzować jako uczucie rozpychania. Później przez okres dwóch dni może być odczuwalny ból, który minie.

Dzięki procedurze można nosić nawet bardzo wysokie obcasy nie odczuwając najmniejszego bólu.

Zabieg jest praktykowany w Wielkiej Brytanii i w przeliczeni na polską walutę kosztuje ok. 1.000 zł za obie stopy.