5,776

(298 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta)

Nie no, szalonego mam tego kota big_smile
Poszedł sobie i nie wrócił na noc. Zawsze idzie wieczorem na spacer swoimi ścieżkami i przychodzi do drzwi wejściowych lub na balkon z tyłu domu, tam mu ktoś otwiera. Wczoraj jednak długo nie wracał, nie przyszedł tez kiedy się go wołało. Po dłuższych poszukiwaniach i oczekiwaniu na jaśnie hrabiego zrezygnowano z warty w drzwiach. No cóż, jest marzec, on jest młody, wiecie o co chodzi big_smile
Godzina pierwsza w nocy, cały dom spi, ja leżę w łóżku i oglądam film. Nagle słyszę dziwne odgłosy za oknem. Wsłuchuję się... rety, jakby się ktoś zakradał, coś szelści, stuka. Kilka m-cy temu po osiedlu chodzili złodzieje. Jednym palcem odsłaniam leciutko zasłonę, a zza szyby wpatruje się we mnie... kot, mój kot usiłujący się dostać do domu przez okno, bo wrócił z randki za późno.
Moje okno jest wysoko. Ślady świadczą o tym, że wskoczył na murek, z niego na rower taty, z roweru na daszek nad garażem i tam było najtrudniejsze zadanie - wspinaczka na mój parapet. Mały spryciarz usiłował wejść przez okno. I to przez jedyne okno, które było uchylone i zza ktorego dochodziły odgłosy życia big_smile

5,777

(34 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta)

To fakt, trochę waży big_smile

5,778

(36 odpowiedzi, napisanych Imprezy)

Zgadza się. Wielu uważa, że taki kurs przygotowuje tylko do zdania egzaminu, nie do prawdziwej jazdy big_smile Wiadomo, trzeba nabrać wprawy, oswoić się, a to wymaga czasu.
Po kursie musiałam czekac miesiąc na egzamin, bo taki tłok był, wszyscy chcieli przed tym magicznym styczniem zdążyć, więc miałam dokupione dwie godziny przed egzaminem. na teoriuę się nie nauczyłam big_smile więc znów miałam przerwę miesięczną i  żeby sobie przypomnieć jak to jest tato wykupił mi jeszcze dwie, bo dla świeżaka miesiąc czekania to sporo jednak.

5,779

(3,181 odpowiedzi, napisanych Psychologia)

Co chciałabyś z tą znjomością zrobić?
Rozwinąć, zakończyć, zmienić warunki?

5,780

(77 odpowiedzi, napisanych Szkoła)

Powiem szczerze, ze zagraniczne mundurki jakie można zobaczyć na filmach to mi się podobają. te marynarki i kraciaste spódniczki, swetry itd., tzn. na niektorych są wyzywające, ale szkoły mogłyby wymagać określonej długości minimalnej takiej spódniczki.
Heh, w Hogwarcie też były ok te mundurki big_smile

5,781

(46 odpowiedzi, napisanych Sport i Fitness)

Zauważyłam, że czasem niewłaściwa motywacja przynosi większe efekty niż ta zdrowa, dobra, prawidłowa big_smile
Np. mówi się często o tym jak kobiety zamiast dbać o siebie dla siebie, zmieniają swój wygląd dla facetów. No ale z tego co widzę, to bardzo często działa i dziewczyny skutecznie chudną, żeby się podobac mężczyznom, bo sobie nie podobają się nadal sad

5,782

(747 odpowiedzi, napisanych Kuchnia)

Tak, mają taki słodki smak i pachną. A te takie szklarniowe sprowadzane skądś tam nadają się do spożycia jedynie jako dekoracja kanapki. Raz tylko zdziwiło mnie, że taki pomidor kupiony w zimie w sklepie był słodki. Może jakiś... kombinowany?!

5,783

(45 odpowiedzi, napisanych Kuchnia)

Spróbuj smile Takie lightowe, alkoholu ma bardzo mało, można nawet za kółko siadać, choć ja tego nie pochwalam.

5,784

(168 odpowiedzi, napisanych Problemy zdrowotne)

Podobno siada za to smak. I rzeczywiście, nie wiem tylko czy to w wyniku palenia czy po prostu taka juz jestem, ale jeśli chodzi o dania wieloskładnikowe to nie wiem co jem, dopóki nie zapytam, a czasem ciężko mi też wyczuć smak czegoś co powinno oczywiste. Coś tam od palenia się niby dzieje z kubkami smakowymi. Palacze też skłonni sa w wyniku tego do nadużywania soli na przykład.

5,785

(49 odpowiedzi, napisanych Moda)

Ha ha ha big_smile Wittchen, rozbroiłaś mnie. O tak...
Jak ja się cieszę, że zielony bedzie teraz na topie, przepraszam, szmaragdowy. Mięta nadal aktualna (i wszystkie jej warianty, bo dziś to pistacjowy, morski, grynszpanowy, groszkowy, jaśminowy etc. nazywane są miętowym, ja to się w tym gubię i tak).
Zacznę się na zielono nosić. To takie jakby przeciwieństwo czerwonego big_smile

Ninek, miło mi się zrobiło jak przeczytałam Twój post smile

5,786

(46 odpowiedzi, napisanych Sport i Fitness)

Dobrze powiedziane. Dziewczyna kiedyś sama z siebie dbała o dobrą forme, siłownię często odwiedzała, fakt, ale i w domu potrafiła tak całkiem bez sprzetu ćwiczyć. Potem na lata zarzuciła wszystko, póxniej było dziecko, więc wiadomo, jedna z częstszych

wymówek/usprawiedliwień/realnych powodów

i się jej przytyło itd. A potem rzeczywiście sprawiała wrażenie, jakby brakowało jej motywacji.

5,787

(167 odpowiedzi, napisanych Przyszłość)

Ja mam książkę Bobbi Brown "Perfekcyjny makijaż" - nic ciekawego w niej nie ma,  no oprócz ciekawostek na końcu ksiązki właśnie big_smile big_smile big_smile

5,788

(123 odpowiedzi, napisanych Przyszłość)

Mojej koleżance cuda wywróżyła, ale jednego nie powiedziała co przewidziała... że koleżance zginie przy tym  portfel big_smile

5,789

(63 odpowiedzi, napisanych Choroby)

To może jakieś suplementy typu Hialu-Femin czy Capivit z olejem z ogórecznika? Takie wiecie, co to nawilżają skórę od środka. Capivit nie zawiera żadnych nieodpowiednich dla nastoletnich osób składników. Ot, witamina E, chyba A, no właśnie... albo po prostu dieta bogata w te witaminki.
Polecam dodawać do potraw i na kanapki siemię lniane i dziubać pestki słonecznika.

Nie wnikam, czy to nastoletnie dziecko to odchudzająca się dziewczynka czy po prostu problem leży gdzie indziej, ale tak na wszelki wypadek napiszę, że dziewczyny, które się odchudzają i w związku z tym rezygnują z jakiegokolwiek tłuszczu mogą mieć problemy z nawilżeniem skóry. Drastyczne diety mogą doprowadzić do tego, że sucha skóra zacznie się łuszczyć, nawet pękać.

Mogę jeszcze dodać, że swego czasu moje umiłowanie do długich i gorących kąpieli przesuszało mi skórę i szczerze polecam Capivit Hydro Control.

5,790

(3,181 odpowiedzi, napisanych Psychologia)

Wiem wiem Kochana, że nie chodzi o udawanie typu zakładanie maski. Napisałam tak jakoś nieprecyzyjnie. To takie [b]nie obnoszenie się[/b] po prostu z czymś ściśle osobistym. Kurczę, dalej nie wiem jak to nazwać. Pokazywanie wszystkiego jest dziecinne (bywało, że się tak zachowywałam tongue) Mniejsza już z tym big_smile Do sedna...
Z jednej strony rozumiem czemu Cię to przeraża, bo to dosyć niepokojące, że ktoś łatwo może się wejść w strefę intymną, w tą emocjonalną otoczkę naszej duszy, dostrzec to co powinno być niewidzialne, wiadome tylko Tobie i osobom, którym chcesz to wyznać... a tu pojawił się ktoś, komu wyznawać nie musisz, bo już wie, bo zna Ciebie bardziej niż na tym etapie chcesz mu się dać poznać? Coś w tym stylu?
Mi w takiej sytuacji przeszłyby przez głowę dwie myśli:
a) bratnia dusza, osoba nastawiona pozytywnie, wrażliwa na moje emocje, ktoś kto mnie rozumie, wiesz, te same fale itd. jakaś szczególna więź od początku
b) niezły bajerant, pokazuje jaki jest troskliwy i jak dba o mnie i mój stan emocjonalny. I już bym go sprawdzała.

A jeśli myśl z podpunktu "a" jest tą prawdziwą, to... nie chciałabyś mieć kogoś, kto rozumie Cię bez słów?

5,791

(179 odpowiedzi, napisanych Paznokietki)

Do mojej kolekcji dołączyły trzy nastepne... big_smile
I love it!
Pamiętam jak kiedyś w sklepie, w którym pani mnie już dobrze zna, kupowałam bodajże cztery lakiery, a ona na to w śmiech i mówi:"Na tydzień wystarczy".

5,792

(32 odpowiedzi, napisanych Moda)

[quote=gozdzikowa]wystarczy rozejrzeć się po propozycjach sieciówek, jeśli będzie coś trendy na wiosnę...oni już to mają tongue[/quote]
Dokładnie. Wchodzimy do sklepu i widzimy na wieszakach fasony i kolory sprowadzone na ten sezon. Gdzieś tam w kącie stoi w niektórych sklepach wieszak z wyprzedawanymi zeszłorocznymi lub starszymi ciuszkami, ale na półkach, wystawach, wieszakach z całą pewnością dominuje to co jest aktualne i co będzie najpopularniejsze.

5,793

(49 odpowiedzi, napisanych Moda)

Każdy związek w moim odczuciu jest toksyczny, a już najbardziej małżeński, bo z niego nie da się tak łatwo uwolnić.
Ja bardzo szybko zapominam swoje związki, może dlatego, że przestaję się angażować jeszcze przed rozstaniem. Ten był najdłuższy, a szczerze powiem, że nawet nie wiem kiedy się skończył. To dziwaczne, wiem, ale dla mnie bez różnicy big_smile Za to zauważam rzecz dziwną, zupelnie nieplanowaną:

- pierwsza miłość - zodiakalny byk, koniec pierwszej ponadpodstawowej szkoły (porzucona), stając na nogi poznaję ekipę, hmm... nazwijmy ją X
- druga miłość - zodiakalny byk, koniec drugiej szkoły ponadpodstawowej szkoły (porzucona), stając na nogi odzyskuję utracony kontakt z ekipą X
- trzecia miłość - zodiakalny byk, koniec trzeciej szkoły (tym razem ukończona), stając na nogi odzyskuję po siedmiu latach kontakt z... ekipą X!

Ten sam schemat: facet byczek, koniec szkoły i moi ludzie, jakieś to dziwne, nie?

Mój świat szybko nabiera kolorów (równie szybko traci), ale wiosna tego roku zapowiada się naprawdę fajnie. Tak mi sie wydaje, że to stąd ta zmiana barw. W zasadzie to zimą się już zaczęła. Uzewnętrznia się mój dobry nastrój big_smile
Poznałam dużo nowych ludzi i odzyskałam kontakt z dawnymi znajomymi (ekipa X) i to wszystko sprawia, że czuję się naprawdę szczęśliwa. Żebym tylko z tym nie przesadziła... zwłaszcza z kolorami, choć z tego co wiem, to mocne barwy bedą na topie w tym sezonie, ale dopóki jeszcze potrafię zwrócić koleżance uwagę, że wściekłoczerwony płaszczyk i intensywnie fioletowy szalik to nie do końca trafione połączenie, jest ze mną dobrze.

Co do związku i tego co jeszcze z niego pamiętam to:
- powód rozstania (minus związku): rozumiem, że ktoś może się borykać z pewnymi problemami przez lata, bo sama mam taki, ale dla mnie to męczące... aha i strasznie nie lubię jego rodziny i większości znajomych, a to na dłuższą metę nie jest komfortowe
- plus związku: chyba żaden facet nie dał mi nigdy tyle akceptacji co on big_smile

5,794

(63 odpowiedzi, napisanych Przedszkole)

Tej ropuchy to i ja się bałam, znaczy to ropuch chyba był i chciał z nią wziąć ślub czy coś takiego.

5,795

(3,181 odpowiedzi, napisanych Psychologia)

[quote=Size_36]Oj, dziewczyny, bo w końcu popadniecie w uzależnienie - od spotkań i winka wink[/quote]
Nie wykracz, bo na następnym zlocie oblałyśmy spotkanie po latach szampanem. Jutro będzie tylko kawa, mam taką nadzieję...

Ninek, jeśli relacja jest skomplikowana to chyba dobrze? Coś prostego i łatwego szybko mogłoby się znudzić.
Może to lepiej, że czyta Twoje emocje, nie musisz przy nim robic tej swojej dobrej miny do złej gry, więc zamiast wystraszona poczuj się naturalnie i swobodnie. Miej też na uwadze to co napisałaś... po co przed nim udawać dobry humor gdy jest Ci nie do końca dobrze, skoro można pokazac jak jest, a on zrobi tak, że będzie lepiej smile

5,796

(49 odpowiedzi, napisanych Moda)

Hm... wydaje mi się, że:
- odzyskanie kontaktu ze starymi znajomymi
- aktywizacja życiowa, jakoś tak ostatnio więcej się dzieje
- rozstanie big_smile Z tego co pamiętam rozstania zawsze mi bardziej służyły niż związki smile

5,797

(488 odpowiedzi, napisanych Moda)

Poza tym jest opinia za opinię, więc ludzie często dają neutralną albo nawet pozytywną, żeby dostać taką samą.

5,798

(249 odpowiedzi, napisanych Kosmetyki)

Ja lubię ten różowy, uwielbiam swoje włosy po nim.
Mam cienie L'oreal z limitowanej edycji, color of hope, powiek się nie trzymają, nawet baza nie pomaga za bardzo, o kant tyłka rozbić. Puder mineralny true match to klapa totalna.


Co do pomadek, błyszczyków etc. to chciałam wspomnieć o wazelinkach... do ust wink
Całą zimę używałam takich owocowych, fajne są, tylko trochę jakby plasteliną zalatują.

5,799

(77 odpowiedzi, napisanych Szkoła)

[quote=paubia]W gimnazjum przez rok chodziłam w mudnurku. Składał się on z granatowej koszulki made in china, po paru praniach wyglądała jak ściera. [/quote]
Moja siostra dostała coś w kolorze ściery, kilka rozmiarow za duże, o kilkadziesiąt złotych za drogie i wyglądające tak jak napisałaś nawet bez prania.

5,800

(126 odpowiedzi, napisanych Szkoła)

Uwaga... bo chyba ja staję się powoli, no może nawet szybciej niż powoli, niezdatną do związku wybredną singielką.
Ta dam! Właśnie odzyskałam kontakt z koleżankami z dawnych, szkolnych lat big_smile Trzy są, wszystkie singielki, co to się dzieje...