3,501

(27 odpowiedzi, napisanych Imprezy)

To się jeszcze na nic nie zanosi, chyba że złożyłaś jakieś śluby panieńskie smile

Poszukaj ludzi, którzy mają czas na zabawę. Uwierz mi, jest ich wciąż wielu. Wszyscy moi najbliżsi znajomi to bezdzietni single. Poza tym ci w związkach dziś kogoś mają, jutro nie mają. Może ktoś z Twoich znajomych się "zwolnił", tylko jeszcze o tym nie wiesz.

3,502

(40 odpowiedzi, napisanych Przyszłość)

Tak, zgadzam się. Przemyślenie zagrożeń i ewentualnych problemów (ale konstruktywne, a nie dołowanie się i przerażanie nimi) to większe szanse powodzenia. Poza tym bywa, że pierwszy impuls kieruje nasze kroki w kierunku, w którym nigdy nie powinniśmy pójść.
Błędów i tak nie zawsze unikniemy. Ja na przykład rozważałam decyzję o wyborze szkoły średniej przez kilka miesięcy i wybrałam bardzo źle. Może kierowałam się niewłaściwymi pobudkami, może miałam za mało wiedzy o tym miejscu, ale przecież nie da się zbadać wszystkiego przed podjęciem decyzji. Błędy są w nasz scenariusz wpisanie i trzeba grać swoją rolę elastycznie. To nie zwalnia z myślenia i czasami improwizacja się udaje, a czasami potrzebne jest solidne przygotowanie.

3,503

(466 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Takie fajne są promocje, że sama kupiłabym nawet kilka big_smile
Tymczasem nabyłam botki, nowy bluszczyk w miejsce uśmierconego, cztery książki i duuuuże słuchawki.

3,504

(47 odpowiedzi, napisanych Przyszłość)

Kształcenie z myślą o wykonywanym w przyszłości zawodzie to szansa na to, by stać się prawdziwym fachowcem w danej dziedzinie i jednocześnie otworzyć sobie możliwości na szybszy awans niż wtedy, gdy swoją wiedzę pracownik musi udowadniać bez dyplomu czy tytułu.
Ktoś, kto nie studiował, ale przez lata nabywał i doskonalił swoje umiejętności podczas praktykowania fachu, niewątpliwie może stać się prawdziwym mistrzem, zwłaszcza gdy uzupełniał je wiedzą na własną rękę. Jednak dyplom jest jakby gwarantem tego, że z tą wymaganą wiedzą się zetknął, a czas pokaże, czy było to spotkanie owocujące rzeczywistym jej pogłębieniem.

Kolega mojego taty posiada świetne wykształcenie... na papierze. Studentem zdolnym nie był, ale gdzie brakowało wiedzy, tam lukę wypełniały pieniądze. Otrzymał propozycję bardzo dobrej posady i odrzucił ją, ponieważ nie poradziłby sobie. Dziś ma do siebie trochę żalu, bo nie dość, że przed laty musiał wydać na studia duże pieniądze, to dziś dużych pieniędzy zarabiać nie może, bo jego wykształcenie nie idzie w parze z umiejętnościami i wiedzą.

3,505

(8 odpowiedzi, napisanych Przyjaciółki z Urodaizdrowie.pl)

Koszalin... miasto gwiezdnych mocy big_smile [url]http://rumiankoweslowa.blog.pl/tag/koszalin/[/url]
Macie tu link do bloga marudliwej trzydziestki z Waszego miasta smile

3,506

(341 odpowiedzi, napisanych Moda)

Tak, tak i jeszcze raz tak! Kocham torby przez ramię, różnego typu i wielkości. Dobrze, gdy można taką nosić na dwa sposoby, bo jeśli wrzucę do niej cos wyjątkowo ciężkiego, nie mając przy sobie torby na zakupy, lepiej nieść wtedy w dłoni.
Właściwie na chwilę obecną mam cztery torebki, z czego trzy są przez ramię (jedną z nich można też nosić za uszy).

3,507

(803 odpowiedzi, napisanych Moda)

Ja kupiłam botki F&F kilka dni temu i zapiętki straszliwie farbują skarpetki. Poza tym, mimo że chodziłam przez kilka minut po sklepie i nic a nic mi nie dokuczało, jeden z nich zaczął bardzo obcierać miejsce nad piętą. To ja już nie wiem jak kupować buty. Łaziłam i łaziłam w obu naraz, przyglądałam się w lustrze, sprawdzałam ile swobody ma stopa. Na nic się to zdało. Cena przed obniżką związaną z sezonową wyprzedażą to 105 zł... nie są tyle warte. Nie są warte nawet zapłaconych przeze mnie 50%. Nienawidzę, gdy buty farbują, choć zdarza mi się na takie trafić niebywale rzadko... na szczęście.

3,508

(122 odpowiedzi, napisanych Moda)

Nie, trzymam je w osobnej szafce.

Czy aktualnie masz w swojej szafie coś pożyczonego?

3,509

(3,181 odpowiedzi, napisanych Psychologia)

Ja blee... nawet nie chcę o tym pisać.
Zdrowia wszystkim życzę i wiosny smile

3,510

(7 odpowiedzi, napisanych Podróże)

Na stronach lotnisk zwykle jest aktualny cennik.
Weź też pod uwagę rezerwację.  Udanych wakacji smile

3,511

(91 odpowiedzi, napisanych Problemy zdrowotne)

Z tego co wiem, jeszcze trudniej bywa po leczeniu i tu bardzo ważna jest pomoc terapeuty, który podpowie jakich zachowań unikać. Osoba uzależniona bywa ciężkim towarzystwem w tym okresie, bo kiedy minie pierwszy zapał, gdy pojawia się więcej pokus i problemów, które kiedyś odsuwało się od siebie pijąc.

3,512

(27 odpowiedzi, napisanych Imprezy)

Bawiłam się świetnie na koncercie Piaska, mimo że w ogóle nie słucham takiej muzyki i poszłam tam ze względu na koleżankę. To była większa impreza, chyba Lato z Radiem. Jest tak jak napisała Malaala - chodzi o klimat bardziej. Już na zwykłym koncercie da się odczuć specyficzną atmosferę, a festiwale muzyczne (i nie tylko muzyczne) to już wręcz przygoda.

3,513

(159 odpowiedzi, napisanych Imprezy)

Ja niestety musiałabym się wybrać do okulisty, a i tak nie jestem pewna, czy mogłabym oglądać 3D sad
Próbowałam kiedyś i po naprawdę krótkiej chwili rozbolały mnie oczy. Podobno ból głowy i/lub oczu oraz nudności podczas oglądania obrazu w 3D to objaw problemów ze wzrokiem. hmm

3,514

(22 odpowiedzi, napisanych Przyszłość)

Kiedyś w jednej z tutejszych przychodni specjalistycznych kolejki były kilkutygodniowe, a ja przychodząc na wizytę do lekarza, który był kierownikiem, zastawałam pustą poczekalnię i gdy wychodziłam, również nikogo nie było. Skąd zatem tak długi czas oczekiwania? Teraz zmieniło się kierownictwo, nowa kierowniczka ma tabuny pacjentów i nie robi sobie półgodzinnych przerw między pacjentami.

3,515

(10 odpowiedzi, napisanych Przyjaciółki z Urodaizdrowie.pl)

[quote=milagro]36-latki też zaakceptuję - ale pod warunkiem że nie będą mi potajemnie wyjadały zapasów czekolady wink[/quote]
Na razie się mieszczę... w granicy wiekowej i w ubraniach, a to znaczy, że mogę jeszcze się postarzeć i dojeść trochę czekolady, więc to byłaby ryzykowna rzecz. Lepiej poczekać do 35-36 urodzin tongue

3,516

(36 odpowiedzi, napisanych Kosmetyki)

Przy najbliższej promocji kupię do pudru pędzel EcoTools. Mam dwa inne, ale jeden puszcza farbę przy myciu big_smile a drugi już się kołtuni po latach.

3,517

(127 odpowiedzi, napisanych Moda)

Jakie marudzenie? smile Określiłaś swój styl lepiej i pełniej niż niejedna osoba prowadząca bloga modowego, uznawana w środowisku za kogoś, kto ma styl wyjątkowy na tle innych, kto go starannie kreuje (niektóre po prostu zaczynają nosić jakieś ubrania kilka miesięcy wcześniej niż cała reszta i na tym zaczyna się i kończy ich kreowanie, przy czym zapominają, że nie każdy trend dla każdego się nadaje, a inne mają prawdziwie oryginalne i świadome podejście do tworzenia własnego stylu).
To oczywiste, że są osoby, dla których moda jest tak ważna, że będą oddawać się jej z poświęceniem, łączyć sztuki odzieży i dodatki w oryginalny sposób, podkreślający ich indywidualność, nierzadko stając się inspiracją dla innych, ale nie dla każdej z nas jest to pasja. Mamy różne zamiłowania i różne sposoby wyrażania siebie poprzez zachowanie i wizerunek, talenty i zwyczaje.
Wiele z nas po prostu odnajduje swój styl, który oparty jest nie na wyróżnianiu się, ale na swobodzie, wygodzie, sympatii do określonych kolorów, nurtów muzycznych, uprawianych sportów, związany jest z dress code u osób, dla których życie zawodowe to więcej niż praca, przynależnością do subkultury itd. i to też są style, które w jakiś sposób nas określają.

Ja również nie lubię, gdy sytuacja wymaga założenia przeze mnie czegoś, w czym nie czuję się komfortowo i staram się szukać rozwiązań, które pomogą mi poczuć się lepiej w nowej skórze smile
Dla przykładu: skrępowana oficjalnymi ciuchami wybieram białą koszulę, ale w czarne groszki i spodnie granatowe blisko ciała. Jest więcej koloru, jest oficjalnie, ale nie sztywno. Kiedyś przeżywałam okropny stres wciśnięta w białą koszulę i szarą ołówkową spódnicę, która ciągle podchodziła do góry i postanowiłam nigdy więcej nie zmuszać się do zakładania czegoś, w czym czuję się tak niepewnie.

3,518

(21 odpowiedzi, napisanych Psychologia)

wzrok - zawirowany
dotyk - suchy
smak... smak wiatru... ładnie to brzmi, ale zjeść da się chyba jedynie owoc strącony wiatrem
węch - oby nie przynosił smrodu z kominów
słuch - wycie yikes

ciało ludzkie

3,519

(122 odpowiedzi, napisanych Moda)

Nie mam.
Czy masz w szafie damski krawat?

3,520

(42 odpowiedzi, napisanych Ploteczki i inne :))

Podaruj mu ciepłe, mile wspomnienie w ten dzień Henesse smile

3,521

(10 odpowiedzi, napisanych Oferty pracy - podziel się)

Wydawnictwo Zielona Sowa poszukuje grafika.

3,522

(257 odpowiedzi, napisanych Podróże)

Zmienią czy nie zmienią, to na pewno będą uradowane smile Wakacje są wspaniałe smile
Raz tylko chciałam, żeby się już skończyły. Razem z koleżanką przychodziłyśmy na papierosa pod nasze liceum, czekając na wrzesień. Tak tęskniłyśmy, że pewnego dnia wpadłyśmy na pomysł odegrania scenki wyjścia na przerwę big_smile
Talentu aktorskiego żadna z nas nie posiada, ale było zabawnie.

3,523

(3,181 odpowiedzi, napisanych Psychologia)

Jaki może być nastrój po zjedzeniu całego Mleczka Alpejskiego Milki i obejrzeniu kilkunastu odcinków babskiego serialu? Oj... coś mnie chyba depresja wiosenna chyta tongue

3,524

(60 odpowiedzi, napisanych Psychologia)

O tak, moje osiedle pełne jest domów, w których mieszka już tylko starsze małżeństwo lub sama ona, a nawet całkiem pustych, a kiedy byłam mała one wszystkie były pełne. Wszystkie.

W moim domu jest dziewięć pokojów, trzy łazienki i dwie kuchnie, dwa garaże, ogród. Dom ma cztery kondygnacje (piwnica, parter, piętro I, piętro II). Wiecie ile to schodów? To za dużo jak na dwoje starszych ludzi.
Wiele domów tutaj tak wygląda, ponieważ dwie uliczki mają identyczne budownictwo, ale reszta osiedla także jest opustoszała, bo z tego miasta wyjechało mnóstwo młodych ludzi.

Alternatywą na starość jest sprzedaż albo wynajem domu i wyprowadzenie się gdzieś, gdzie jest winda, mniejszy metraż, jednak jakoś nikt tego nie robi. Raptem dwie starsze panie wynajmują pokoje pracującym osobom i to wszystko. Nie wyprowadził się nikt z tych starszych osób, tylko ich dzieci i wnuki. Starsi zostali w dużych domach sami. Wyjątkiem są bezpośredni sąsiedzi, którzy wyjechali na stałe za granicę, zostawiając dom córce, która założyła rodzinę. Do tego miasta chyba nawet nikt nie chce przyjechać i nikt tu raczej nie szuka domu, nie ma więc komu tego sprzedać. Moje osiedle bardzo się zmieniło przez te trzydzieści lat.

Budowano domy z myślą o bieżących potrzebach i planach, ale w życiu wiele się zmienia, zmieniają się potrzeby, a dom zmienić nie tak łatwo, zwłaszcza jeśli ktoś ma szczególny sentyment do tego "swojego miejsca na ziemi".

Pytanie czy w takiej sytuacji, przy założeniu, że ktoś pozostaje w rodzinnym mieście, zostawić rodziców samych w domu czy po prostu zająć jedno z pięter, które w zasadzie ma warunki, by stanowić samodzielne mieszkanie?
Dwie z moich sióstr się wyprowadziły. Jedna założyła rodzinę, wynajmują mieszkanie, druga zajęła mieszkanie otrzymane przez naszego ojca w spadku. Zostaliśmy we czworo: rodzice, ja i siostra. Rodzice mają problemy ze zdrowiem i sprawnością fizyczną. Myślę, że ktoś musi tu być i będzie to siostra, która właściwie nie ma żadnego planu na życie... myślę też, że to oni będą się z nią męczyć, a nie ona z nimi.
Uwierzcie Dziewczyny, nie zawsze jest tak, że to starsi ludzie są uciążliwi i nieznośni. Czasami są oni bardziej poczciwi niż sfrustrowani przedstawiciele kolejnego pokolenia.

3,525

(3,181 odpowiedzi, napisanych Psychologia)

Scarlett, jako nastolatka też bałam się będąc sama, a otuchy dodawały mi światła w mieszkaniach innych ludzi, gdy wyglądałam za okno big_smile